Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

IBS - zespół jelita nadwrażlwego

Poprzedni temat «» Następny temat
IBS - zespół jelita nadwrażlwego
Autor Wiadomość
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 15:02 


Takie bóle to i ja mam. Z tym mnie różnie często łapie. Czasem 3 razy w tyg. czasem raz. Ból brzucha dosyć silny i za chwilę na kibelek lecę. Męczące to bo już mi się zdarzało biegiem toalety szukać. Mnie lekarze tłumaczyli, że to jest właśnie IBS. To nadwrażliwość, a polega to na tym, że jeden pokarm raz spowoduje reakcję "alergiczną" a raz nie. Alergia to alergia i występuje zawsze. ja np. przez długi czas obserwowałam biegunkę po barszczu i burakach. 2 lata temu w Wigilie myślałam, że od rodziców do teściów na 2 wigilię nie pojadę. A w zeszłym roku zjadłam w wigilię - nic, zjadłam i dnia świąt - nic. I tak jadłam jeszcze przez kilka dni i ani razu mnie nie przeczyściło. A potem jeden barszczyk i biegunka jak nie wiem co. Długi czas miałam tak też z jajecznicą, ostatnio jem i nic sie nie dzieje.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Botica 


Wiek: 31
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 1254
Skąd: Zwrotnik Raka
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 15:23 


Karolina, Nie wiem wiele o diagnozie IBS, ale wydaje mi sie, ze eliminacja jest jedyna droga. Przy takich akcjach jak piszesz sprawa jest dla mnie jasna - nie jedz tych serow z plesnia i ogranicz sie jedynie do swiezego pieczywa. Ja wiem, latwo powiedziec - zrezygnuj z parmezanu - ale chyba za bardzo nie masz wyboru. Zaden ze mnie ekspert, ale akurat silna reakcja na plesn to normalna sprawa (byc moze nie powszechna, ale normalna). J. tez jest bardzo wrazliwy na plesn, nawet jak jemy ten sam chleb ja czuje sie swietnie, on sra po scianach.

Co do sraki z rana to dziewczyny, no halo, u mnie to jest chleb powszedni. Jak wypije z rana kawe z mlekiem to doslownie biegne w robocie do kibelka. Zwykla kawa przeczyszcza mnie lagodnie, bez bolu i 'skretu kiszek', ale nie jestem w stanie z niej zrezygnowac. Kawa po poludniu mnie nie przeczysza, jedynie ta wypita na czczo. Moze u was tez jest zaleznosc czy jecie dany pokarm na poplen lub pusty zoladek?

Wydaje mi sie, ze najbardziej wkurzajace jest wlasnie takkie 'nie wiadomo co', raz uczula, raz nie. To chyba zalezy od dodatkow, od stanu zoladka, byc moze od cyklu? Nie wiem, ciezko stwierdzic. Fajnie by bylo po prostu wiedziec: nie moge jesc X i Y... Ja od dziecka nie moge jesc nutelli (po 10min ide do toalety i dziwek jest podobny jakbym robila siku) - niby wszytsko po kolei w nutelli mnie nie uczula, a tym polaczeniu jest po prostu - no nutella... 8)
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 533
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 17:30 


Botica napisał/a:
Jak wypije z rana kawe z mlekiem to doslownie biegne w robocie do kibelka. Zwykla kawa przeczyszcza mnie lagodnie, bez bolu i 'skretu kiszek', ale nie jestem w stanie z niej zrezygnowac. Kawa po poludniu mnie nie przeczysza, jedynie ta wypita na czczo.

Przecież to oczywiste, często kawa na czczo jest zalecana przy problemach z wypróżnianiem :)
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1921
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 17:42 


natalenka, mi kawa z mlekiem nic nie robi, to nie jest reguła w 100% przypadków. Kiedyś sądziłam, że ma wpływ na moje trawienie, ale po czasie okazało się, że nie, albo minimalny :)
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Karolina 

Wiek: 30
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 555
Skąd: inąd
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 17:49 


Botica napisał/a:
arolina, Nie wiem wiele o diagnozie IBS, ale wydaje mi sie, ze eliminacja jest jedyna droga. Przy takich akcjach jak piszesz sprawa jest dla mnie jasna - nie jedz tych serow z plesnia i ogranicz sie jedynie do swiezego pieczywa.


Botica, ale mnie chodzi o to, że ja nie jestem przekonana do końca, że to IBS... Camemberty i parmezan w sumie jadłam/jem stosunkowo rzadko. Teraz w ciągu ostatnich dwóch tygodni częściej, aby sprawdzić czy to rzeczywiście po nich mnie boli brzuch. Wyszło, że tak. Jak byłam nastolatką i mieszkałam z rodzicami, to brzuch mnie bolał bardzo często, ale wtedy nie jadłam serów pleśniowych. Na pewno jadłam zdrowiej, więcej warzyw, sporo zup (moja mama nie używa kostek ani innych polepszaczy) I to się kupy nie trzyma trochę.

Wiem, że to alergia, której nie da się do końca sprecyzować, wszystko może ulec zmianom.

Brzuch boli mnie nie tylko, gdy zjem parmezan/pleśniaka. Trudno mi odnaleźć inne produkty, które mi szkodzą.

Chleb jem tylko świeży jednodniowy, starszy mi nie smakuje. Odkąd pracuję w piekarni, to nie jest problem.
_________________
" (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."




 
 
Mimu 

Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 239
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 18:00 


Karolina, ale napisalas, ze:

Cytat:
Moje bóle brzucha zostały zdiagnozowane jako zespół jelita drażliwego.


moze jednak warto zaufac tej diagnozie. moze warto tez prowadzic dzienniczek? co Ci szkodzi, a co nie? pamiec i umysl moze dzialac na skroty,jak jest jasno zapisane, czasami mozemy sie zdziwic, jakie prawidlowosci sa faktyczne. i pozniej z tym do dietetyka :)
 
 
Finka 

Wiek: 30
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 1132
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 19:55 


Karolina, a powiedz, jakie Ty badania miałaś robione, żeby stwierdzić, ze to IBS? Niestety, ja ciągle powtarzam, że to jest najłatwiejsza diagnoza naszych czasów - tzn. łatwo pacjentowi wmówić nie szukając przyczyn.
Jeśli podłoże jest nerwicowe to z doświadczenia wiem, ze ani dieta, ani eliminacja nic nie pomogą. Raz coś szkodzi, raz nie.
 
 
Karolina 

Wiek: 30
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 555
Skąd: inąd
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 19:59 


Zwykłe badania z krwi i tylko tyle. Nie dostałam skierowania do gastrologa, a na gastroskopię dostanę jak się pojawi krew w kale...
_________________
" (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."




 
 
Czarownica 


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2009
Posty: 492
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 20:59 


Karolina, zmień lekarza rodzinnego. Powinien dać skierowanie do gastrologa.

Poza tym gastroskopia raczej nie znajdzie odpowiedzi na krew w kale. Na to to raczej kolonoskopia.
 
 
Idunn 


Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 721
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 21:06 


Powiedz ze masz czasem krew lu sluz w kale, niestety musisz powalczyc o to badanie.
 
 
Karolina 

Wiek: 30
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 555
Skąd: inąd
Wysłany: Nie 30 Lis, 2014 21:44 


Czarownica napisał/a:
oza tym gastroskopia raczej nie znajdzie odpowiedzi na krew w kale. Na to to raczej kolonoskopia.


Wiem, wiem myślałam o jednym napisałam drugie, bo ostatnio babcia męża miała gastroskopię :P Gastro przez przełyk, kolono przez tyłek 8)

Idunn napisał/a:
Powiedz ze masz czasem krew lu sluz w kale, niestety musisz powalczyc o to badanie.


Teraz na dniach będę po recepty, to chyba właśnie coś pozmyślam.
_________________
" (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."




 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 01 Gru, 2014 21:10 


Powodzenia. Mnie w końcu zrobili kolonke, ale taką krótką. Pobrali wycinki, nic nie wyszło. Tak juz mam po prostu.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Mimu 

Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 239
Wysłany: Wto 30 Cze, 2015 21:38 


dziewczyny z IBSem i innymi problemami jelit, słyszałyście kiedyś o diecie SCD?
Cytat:

The Specific Carbohydrate Diet™ has helped many thousands of people with various forms of bowel disease and other ailments vastly improve their quality of life. In many cases people consider themselves cured. It is a diet intended mainly for Crohn's disease, ulcerative colitis, celiac disease, diverticulitis, cystic fibrosis and chronic diarrhea. However it is a very healthy, balanced and safe diet that has health benefits for everyone. The foods that are allowed on the Specific Carbohydrate Diet™ are based on the chemical structure of these foods. Carbohydrates are classified by their molecular structure.



natknelam sie na nia jak czytalam o paleo, niektore zalozenia sa podobne. tutaj mocno obszerna strona nt diety i stworzycieli:


http://www.breakingtheviciouscycle.info/ sa juz jakies zrodla i blogi po polsku, ale zdecydowana wiekszosc wiarygodnych zrodel/badan jest po hamerykansku. nie znam osobiscie nikogo, kto ja stosowal, a szczeliwcow na tej diecie znam tylk oz internetow, choc co prawda jest ich udowodniona cala masa ludzi. mam bliska osobe ktora potrzbeowalaby takiej diety, ale te zalozenia sa dosc inne od tego co sie tradycyjnie stosuje w tym konkretnym przypadku, np. tradycyjne zalozenia: biała buła lekiem na cale zlo, zalozenia SCD: wszystko tylk onie pszenica.

[ Dodano: Wto 30 Cze, 2015 21:49 ]
wlasciwie to jak wy jadacie przy IBS?
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Wto 30 Cze, 2015 22:26 


roisin - zaczęłam czytać o tej diecie. Nie powiem, brzmi ciekawie, nie jest wcale taka trudna.
Ale mam kilka zastrzeżeń - jak zjem jajka o 7 rano to wytrzymam na nich max do 12. Nie wiem, czy dałabym radę potem na tej zupce do końca dnia. Jogurt to dla mnie nie posiłek - burczy mi po nim w brzuchu po 30 min. No, chyba, że rzeczywiście mam coś zepsute w brzuchu i stąd mam takie duże zapotrzebowanie na kalorie.
Ja np. teraz bardzo często jem na śniadanie jajka i mam po nich wzdęcia. Więc tak do końca nie jestem przekonana czy dieta by mi służyła.
Marchewki gotowane 4 godziny? I coś jeszcze z nich zostaje? Oj, nie lubię takich ciapciatych warzyw.
Gdzie w PL dostać dobry drób? Właśnie kurczaków powinniśmy unikać. No i smażone mięso wydaje mi się ciężkostrawne.
moja lekarka - wybitna kardiolog - twierdzi, że Polacy mają problemy kardiologiczne, bo spożywają za dużo białka zwierzęcego w postaci mięcha.
Musze poczytać co się je na dalszym etapie diety. Co jeszcze można i ile tego mięsa jest.

Co ja jem? Od 1,5 miesiąca nie jem glutenu. Jem kasze gryczaną i jaglaną, bo są zdrowe, jem ryż i ziemniaki (dla mnie to warzywo). Jem jajka, sałaty różne, rzodkiewki, ogórki kiszone, twaróg, jogurty naturalne, banany, jabłka, brzoskwinie, słonecznik, migdały, orzechy, mięcha i ryby.

Ze względu na żołądek nie jem zielonych ogórków i pomidorów, unikam papryki. Nie jem w ogóle czosnku i cebuli. Nie jem pieczywa sklepowego, w weekendy jem pieczywo bezglutenowe pieczone w domu. Nie jem słodyczy przemysłowych ostatnio w ogóle, wyjątkiem jest gorzka czekolada, którą jem prawie co dzień. Nie piję w ogóle gazowanych, alkoholu, kawy i mleka. Piję herbaty rooibos, zioła, kawę z cykorii. Słodzę miodem, ale piję tez domowe soki z aronii, czarnej porzeczki czy malin słodzone cukrem. Malo jem warzyw strączkowych, ale jakoś szczególnie nie obserwowałam nasilenia sie po nich dolegliwości. Czasem mam mega wzdęcia po ryżu, a czasem po grochowce nie mam.
Odstawiłam gluten i w ogóle nie poczułam tego w jelitach, niestety. Nadal mam wzdęcia bardzo duże. Najgorzej, że nie wiem co je powoduje.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Mimu 

Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 239
Wysłany: Wto 30 Cze, 2015 22:46 


Hanca, sama nie wiem, ale jest tyle przypadkow wyleczen i poprawy samopoczucia, ze chyba cos w tym jest... moze masz nietolerancje jajek i trzeba je wykluczyc bez wzgledu na styl zywienia?

Hanca napisał/a:
Co ja jem? Od 1,5 miesiąca nie jem glutenu. Jem kasze gryczaną i jaglaną, bo są zdrowe, jem ryż i ziemniaki (dla mnie to warzywo). Jem jajka, sałaty różne, rzodkiewki, ogórki kiszone, twaróg, jogurty naturalne, banany, jabłka, brzoskwinie, słonecznik, migdały, orzechy, mięcha i ryby.

Ze względu na żołądek nie jem zielonych ogórków i pomidorów, unikam papryki. Nie jem w ogóle czosnku i cebuli. Nie jem pieczywa sklepowego, w weekendy jem pieczywo bezglutenowe pieczone w domu. Nie jem słodyczy przemysłowych ostatnio w ogóle, wyjątkiem jest gorzka czekolada, którą jem prawie co dzień. Nie piję w ogóle gazowanych, alkoholu, kawy i mleka. Piję herbaty rooibos, zioła, kawę z cykorii. Słodzę miodem, ale piję tez domowe soki z aronii, czarnej porzeczki czy malin słodzone cukrem. Malo jem warzyw strączkowych,


o rany, ale zdrowo jesz! szacun :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11