Proszę o wszelkie informacje, bo nabawiłąm się wątpliwości. Ile może przeżyć plemnik w sprzyjających warunkach? Jak studiowałam informacje o NPRze to wszędzie pisali że do 7 dób. A teraz widzę, że wiele kobiet twerdzi, ze 48 max 72 godziny. Jakie jest wasze zdanie?
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
kt_ryba [Usunięty]
Wysłany: Sro 30 Sie, 2006 10:57
Mnie uczyli, że może przeżyć nawet 5 dni (czyli jest to jakaś statystyczna górna granica), ale raz udało się zanotować przypadek, że przeżył 7 dni (ale to musiał być jakiś supermen). Niemniej jednak te 7 dni bierze się pod uwagę w metodach NPR.
Aguńcia [Usunięty]
Wysłany: Sro 30 Sie, 2006 20:03
Ja słyszałam o 72 godzinach... Ale żeby 7 dni?? To faktycznie musiałby być Superman albo MacGyver-on wszystko potrafi
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
ja słyszałam o 72 h , tydien czasu to juz znaaprawde skrajne przypadki i nie zdazaja sie często ))
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
Podobno 3 - 4 doby to tak normalnie. Zdarzaja się takie, które przeżywają 5 a nawet 7 dób.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
O proszę- w repetytorium z biologii dla maturzystów, tak sobie przeglądałam i znalazłam 5 dni. I karcące zdanie o antykoncepcji hormonalnej;] Potem sobie pomyślałam- sprawdzę w innych książkach. W drugim rep. znalazłam, że żyje do 48 h a porusza się w drogach rodnych z prędkoscią 30cm/h. Ville podaje również 48 godzin.
Ot, taka powtóreczka do powtóreczki matury (swoją drogą- straszne, że teraz maturę można zdawać nawet 6 razy- zamiast egzaminów na studia:/)
Tyle literatura;)
W praktyce- faktycznie- lepiej zakładać dłużej, niż krócej. I jeśli są badania, że plemnik żyje do 7 dób, to tyle żyje:D
Ostatnio zmieniony przez Olka Sob 24 Lut, 2007 18:39, w całości zmieniany 1 raz
ngL [Usunięty]
Wysłany: Sob 24 Lut, 2007 18:39
W wyjątkowo sprzyjającym sluzie szyjkowym plemniki są w stanie przeżyć do 7dni.
Waro zaznaczyć (vde powyższy post), że do dróg rodnych (w związkuz którymi mowa o 48h, chociaż w tej chwili mówi się już o 72h, zerknij na rok wydana książki) nie zalicza się już górnego odcinka macicy i jajowodów (tylko dolny odcinek z szyjką i poniżej). A do 7 dni plemniki mogą czekać właśnie w jajowodzie.
Co do literatury, można o tym przeczytać w "Antykoncepcja - pytania i odpowiedzi" John Guillebaud (strona 27, jeśli 2gie wydanie, 2005, Kraków) - lub/i w naukowej literaturze (szczegółowo): "Molekularne podstawy rozrodczości człowieka i innych ssaków" - Maciej Kurpisz
Ja tam w aż tak ambitne rejony się nie zapędzam jeszcze. Jak na razie chemię studiuję, więc nie mam czasu na nic ambitniejszego niż "Rachunek różniczkowy i całkowy" F. Lei, ale zamierzam z tym skończyć
Czyli czekaj- gdzie w końcu mogą plemniki żyć do 7 dni- w śluzie szyjkowym, czy w jajowodzie???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum