misia, no to miał być taki... żarcik sytuacyjny. Ale pisząc już poważnie, to... nie wiem, czy to ma znaczenie. Jak nie wycieka, to nie ma z pochwą kontaktu, także na pewno jest bezpieczne. Ale ciekawe dlaczego tak się dzieje. Kwestia za szerokiej gumki? Za małej ilości miejsca? Nie wiem... Nigdy nam się nic takiego nie zdarzyło, zawsze wszystko ładnie w zbiorniczku lądowało.
A ja mam takie pytanie - co to znaczy dokładnie, że gumka się zsunęła? Bo nam wczoraj taboo tak jakby ciut zjechała (powiedzmy do połowy męskości) przy wysuwaniu. Wydaje mi się, że cały "ładunek" był w czubku i okolicach raczej, więc raczej to nic groźnego?
Ja to nie jestem normalna, chciałabym już bez gumki, a jak się zsunie to się cykam
Zoe - tak, zaraz po, a nawet chyba nie doczekałam do końca
bo się stresowałam ( )
idzie ześwirować.
no naprawdę - założona wyglądała bardzo ok, dobrze wszystko przylegało itd.
moze tego zbiorniczka było za mało?
uchh.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
kurcze, nie wydaje mi się. zeby ja nałożyć musiałam sie trochę napracować, bo obwód taki na styk. naprawde obejrzałam wszystko dookoła czy jest ok i gumka była dopasowana, zbiorniczek zostawiony i bez powietrza.
i tak, była to sperma.
no nie wiem
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
hm, nawet nie dałam mu dobrze skonczyć
naprawdę - w trakcie orgazmu trzy szybkie ruchy i uciekłam, bo bałam właśnie tego, ze bedzie za pozno. nie lubię gumek i robiłam wszystko tak jak wydawałoby się, powinnam.
czy to mozliwe, ze np facet miał jakis wyjątkowo duzy wytrysk i to dlatego?
generalnie jesli chodzi o ryzyko, to luz, właśnie dzis dostałam plamień i będę mieć okres.
przepraszam, ze tu takie szczegóły wyłuszczam, ale to dopiero 1 cykl bez tabletek, a ja dostaje swira... jak tak dalej pojdzie to wroce do nich od razu przy 3. krwawieniu...
a miałam zamiar dłuzej odpocząć.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
A może to te mimowolne wytryski, ten preejakulat tak się poprzemieszczał w trakcie ruchów? Nieraz też była gumka cała po bokach, grunt, że nic nie wyciekło. Nie panikuj, hej, uszy do góry
Też mi się tak wydaje, że to mógłbyć preejakulat pomieszany może z substancją z gumy, może za szybko ściagnęłaś i troszkę spermy wyleciało już w trakcie ściągania?
Ja bym sprawdziła jak będzie kolejnym razem, ewentualnie spróbowała innej marki.
A swoją drogą to przecież guma nie zawsze trzyma się ściśle na penisie, mnie się zdarzało, że wciągałam gume maksymalnie do podstawy penisa (na szczeście nie aż po pachy), a potem w trakcie zmieniania pozycji okazywało się, że trochę opadła np. o 2 cm i poprawiałam. Tak samo myślę, że przy ruchach wewnątrz też się wszystko trochę przesuwa.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Guzik, a to na pewno nasienie? Często ten żel z gumki tak wygląda, jakby to była sperma.
dokładnie zwłaszcza jak prezolek jest nawilżany, do tego dojdzie "nasza" wydzielina (lub nie bo ja np po tabletkach bylam sucha jak wior) to nie wygląda to zbyt ciekawie.
My (przed ostatnią wpadką) zawsze jak kończyliśmy, to mój P przytrzymywał prezerwatywę wychodząc co nie powodowało jej zsuwania. W sumie nie wiem czy by się zsuneła bo zawsze przytrzymywał.
A ogólnie o prezerwatywach. One wszystkie są jednej długści czy można kupić "większe". Bo że sa nawilżane itp to wiem, ale są jakieś XL? Bo każdy olik jaki mieliśmy nigdy nie dochodził do końca ("po pachy") zawsze tak do 1,5 cm niżej. Może to w sumie zagrażać?
Jeżeli są większe oliczki to jakie? Bo zawsze kupowałam unimile, taboo i durexy ale są jakieś rozmiarowe?
Niby na tych co teraz mieliśmy było narysowane
grubość: 0.06 mm
długość: 180mm
szerokość: 52 mm
Tak mi głupio o tym pisać ale kazda mam wrażenie że jest za ciasna ;/ i tak bardzo "ściska" ;/
Ja tam nigdy się nie interesowałam ale może nam pękła bo "jest za mała"??
do tego dojdzie "nasza" wydzielina (lub nie bo ja np po tabletkach bylam sucha jak wior) to nie wygląda to zbyt ciekawie.
Heh, ale ta "nasza" wydzielina to raczej od strony zewnętrznej, a nie wewnętrznej gumki jest do środka się nie dostaje...
Raczej się nie da do końca nałożyć prezerwatywy, przecież u góry się to poszerza ( przy jądrach-nie wiem jak to nazwać ), więc się nie martw. A, że ciasna... No musi taka być.
Skoro tylko 1x wam pękła to nie sądzę, aby była za mała. Chyba, że przez tą przerwę co mieliście, to wiesz... Potem chyba nie powinno być problemów
Olik to pewnie prezerwatywa, no bo co innego jak temat o tym? Wnioskując z kontekstu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum