dobra, spoko nie bede sie rozpisywac, sperma była pod gumką, a obejrzałam ja zanim była zdjeta - na całej długosci sie rozmaśliła. i sperma po sprawdziłąm po zdjęciu gumy.
nie bałam się, bo jak pisałam - raczej nic nie wydostało sie na zewnątrz, a juz dzis mam okres.
tylko na przyszłośc chcialam wiedziec co i jak, ale chyba zeświruję a w grudniu wracam do tabletek
[ Dodano: Sro 21 Paź, 2009 19:30 ]
a guma nie była jakos mocno nawilzona i po załozeniu wyglądała normalnie.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
One wszystkie są jednej długści czy można kupić "większe". Bo że sa nawilżane itp to wiem, ale są jakieś XL? Bo każdy olik jaki mieliśmy nigdy nie dochodził do końca ("po pachy") zawsze tak do 1,5 cm niżej. Może to w sumie zagrażać?
a nie wiem, ale wkurzaja mnie ograniczenia zwiazane z gumami :/
tak, kochaliśmy sie na jeźdzca.
no juz niewazne, zobaczymy innym razem.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Ej dziewczyny za bardzo się przejmujecie! W życiu się tak gumce nie przyglądałam jak wy.
Olik to po sląsku prezerwatywa - człowiek to sie całe życie uczy.
natka a facet nie narzeka na rozmiar gumy? Nie uciska go zbytnio?
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Hanca, no nie narzeka.. Chociaż podpytam jeszcze..
_________________
valdi [Usunięty]
Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 13:41
Cytat:
tak, kochaliśmy sie na jeźdzca.
w sumie to wszystko wyjaśnia. poza tym lepiej, żeby nasienie rozmaśliło sie po całej prezerwatywie niż żeby skumulowało się w jednym miejscu i w efekcie dfoprowadziło do pęknięcia gumki. jak na moje oko - wszystko w porządku
valdi, wg mnie nie lepiej, bo grozi to wyciekiem, jeździec wg mnie nic nie wyjaśnia
a poza tym gdyby gumki pekały od wytrysku, to chyba nie byłoby sensu ich uzywac, nie? przeciez one są testowane na wiele większe cisnienia.
zresztą nie drążmy juz mojego przypadku.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Gejsza [Usunięty]
Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 21:29
Z tym na jeźdźca to trochę racji jest, że płyn nie siedzi w zbiorniczku tylko coś tam ścieka po ściankach
dobra, juz nie rozkminiajmy mojego przypadku
niewiele brakowało do wycieku, ale jest luz, na jeźdżca nie raz sie kochaliśmy i tez nie bylo czegos takiego, a stan gumy zawsze sprawdzam i nie uważam, zeby to była jakas przesada.
mam juz swoja teorię ale nie będę sie juz rozpisywać.
w kazdym razie gumy to zło . IMO, ofkorz.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
przez kilka lat myślałam że to najlepsza metoda antykoncepcji, aż do zeszłej niedzieli.
Wogóle wpadłam w taką panikę, że aż nie umię uwierzyć, jakie emocje we mnie wywołał pęknięty olik :/ Najbardziej przeraziła mnie ta dziura, kilka mm wiecej i chyba bym pensetą połowe prezerwatywy wyjmowała.
Czy jest jakaś teoria, dlaczego gumka pęka? Tak jak ktoś wyżej napisał, są dość mocno testowane, więc w sumie w czym tkwi powód?
_________________
Gejsza [Usunięty]
Wysłany: Pią 23 Paź, 2009 15:50
Jednym z powodów może być za mały rozmiar lub suchość pochwy, pomijając nieprawidłowe założenie. Może też się zdarzyć, że zbyt długo i intensywnie jest używana. Osobiście uważam, że zawsze jest ryzyko pęknięcia i to bez specjalnego powodu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum