jesli u mnie wszystko wyjdzie ok z checia nauczylabym sie stosowac ktorejs z metod NPR tym bardziej, ze Piotra nie ma to mam pare miesiecy czasu, zeby sie nauczyc. czy jest jakis program na kmpa gdzie mozna te wszystkie wyniki wklepac i ogolnie ktra metode najlepiej stosowac?
Hmmm zajrzyj do linkowni, tam są podane strony, z których mozna się uczyć. Jaka metoda będzie najlepsza musisz sama stwierdzić. Założenia we wszystkich są takie same. Zajrzyj też do innych wątków w tym dziale. jakby co służe pomocą.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
pigwa [Usunięty]
Wysłany: Sro 21 Lis, 2007 21:32
zaznaczylam inna. widze, ze jako jedyna stosuje metode niemiecka
zaznaczylam inna. widze, ze jako jedyna stosuje metode niemiecka
to pochawal sie jak wyglada, bo nie kazdy chyba wie, przynajmniej ja takowej nie znam
_________________ Zapraszam na moje aukcje!-Stroje kąpielowe, czapki dziecięce Promocja dla FORUMEK!
Na hasło (w wiadomości do Sprzedającego) "Antyforum, nick" przy zakupach powyżej 80zł, wysyłka GRATIS
maggdalena [Usunięty]
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2009 12:31
Dlaczego właśnie taka metoda?
Cześć dziewczyny! Jestem nowa na tym forum. Ciekawi mnie jaką metodę NPR wybrałyście i dlaczego. Jaką metodę uważacie za najłatwiejszą do opanowania?
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Wto 22 Wrz, 2009 08:07
to może coś odpowiem...
Ja wybrałam metodę Rotzera, bo wydaje mi się ona dość logiczna i ma proste zasady, nigdy nie miałam problemów np z interpretacją wykresu, czy wyznaczeniem dni płodnych, czy końca niepłodności, zarówno przed jak i poowulacyjnej. Znam jeszcze metodę angielską, ale według mnie wymaga ona więcej doświadczenia i lepszego poznania własnego organizmu niż Rotzer...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
Ja wybrałam metodę Rotzera, bo wydaje mi się ona dość logiczna i ma proste zasady, nigdy nie miałam problemów np z interpretacją wykresu, czy wyznaczeniem dni płodnych, czy końca niepłodności, zarówno przed jak i poowulacyjnej. Znam jeszcze metodę angielską, ale według mnie wymaga ona więcej doświadczenia i lepszego poznania własnego organizmu niż Rotzer...
Ja tak samo, plus dla mnie ważną kwestią był brak ideologicznego tła w materiałach do tej metody. Jestem osobą niewierzącą i promowanie w niektórych podręcznikach jedynej słusznej koncepcji było dla mnie odstręczające.
Ja zastanawiam się nad stosowaniem metody Roetzera lub metody niemieckiej. W domu mam podręcznik tej drugiej metody. Jeszcze poobserwuję pare cykli i myślę,że będę mogła zaufać NPR. Poza tym mamy jeszcze gumki.
Ja się zastanawiam nad NPR. Niedługo przyjdzie czas przerwy od tablete i i tak będę musiała używac prezerwatyw więc nic mi nie zaszkodzi poobserwować się
Tylko obawaim się troszkę, ze jednak to nie dla mnie....czasem pracuję na trzy zmiany i mierzenie temperatury może okazać się niemozłiwe, ale nie będę martwić się na zapas
_________________
Agata [Usunięty]
Wysłany: Nie 01 Lis, 2009 23:13
Zastanawiam się nad używaniem lady compa wraz z obserwacją śluzu. Powód, nie chcę faszerować się chemią bo tabletki to tabletki choćby nie wiem jak bezpieczne dla organizmu muszą oddziaływać na ciało, co nie wiadomo jakim okazać się może skutkiem po "dziestu" latach stosowania. W gumce nie czuję 100% satysfakcji zarówno fizycznej jak psychicznej co tyczy się również mego męża. A poza tym wszystkim jestem wierząca, wiara jest tylko potwierdzeniem moich poglądów.
Jednak strasznie się boję tak zupełnie poddać się NPR.
Jednak strasznie się boję tak zupełnie poddać się NPR.
Jeśli NPR jest sumiennie stosowany i wg metod (a nie na zasadzie łączenia różnych metod w jedną swoją) to jest na prawdę skuteczny. Tylko trzeba bardzo przestrzegać wszystkich zasad, a to akurat może nie wszystkim pasować (szczególnie wstrzemięźliwość w określonych okresach). Wpadki w NPR podobnie jak przy innych metodach zdarzają się przez błędy użytkowników (w przypadku NPR niedouczenie i złe odczytywanie symptomów) i niesumienne ich stosowanie (np. nieprzestrzeganie wstrzemięźliwości) - sama metoda tak jak inne jest na prawdę bardzo skuteczna
_________________ You really are my ecstasy,
My real life fantasy...
- ATB "Ecstasy"
Agata [Usunięty]
Wysłany: Czw 05 Lis, 2009 15:45
Pati, nie twierdzę że jest to metoda nieskuteczna, ale chodzi chyba mi o ten pierwszy krok i o to by z braku wiedzy nie dokonać żadnego błędu
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Sie 2009 Posty: 104 Skąd: 100lica
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010 12:52
Muszę wam dziewczyny podziękować za to, że tak wspaniale prowadzicie to forum. Jestem mega zadowolona z NPR, i dzięki Wam tak wiele się dowiedziałam i nauczyłam. Metoda prof. Rotzera jest bardzo skuteczna, stosuję ja od 11 mc z powodzeniem:) A dodatkowo wiem którego dnia dokładnie zacznie mi się okres - spadek temp. więc mogę się spokojnie przygotować:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum