Jeśli czujesz taką potrzebę?
Wiesz, każda kobieta jest inne, ja nigdy nie widziałam potrzeby posiłkowania się takimi wynalazkami. Jeśli potrzebujesz dla siebie samej potwierdzić owulację, żeby zaufać tej metodzie, to już twoja broszka.
Do poprowadzenia prawidłowej obserwacji nie jest to niezbędne. Temperatura i śluz wystarczą (ja np nawet szyjki nie obserwuję, bo nie potrafię i nie jest to u mnie potrzebne, wykresy wychodzą ładnie) . Jeśli będziesz mieć problemy z interpretacją wykresu, na pewno ci ktoś pomoże.
[ Dodano: Czw 08 Gru, 2011 13:49 ]
i jeszcze dodam, że ja staram się mierzyć temperaturę w miarę od początku cyklu, ale to dlatego że mam sklerozę i w ten sposób łatwiej jest mi wpaść w rytm i potem rzadziej zapominam o pomiarach, kiedy są one najbardziej potrzebne