Wiek: 18 Dołączyła: 23 Maj 2011 Posty: 232 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 13 Lut, 2012 15:42
myszolek, pisały chyba już dziewczyny że nie dość, że w różnym miejscu pod językiem może być różna temperatura, a i nawet mierząc w tym samym może się lekko przesunąć i już wynik będzie inny
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Na poparcie tego co dziewczyny napisały odnoszę do mojego posta na poprzedniej stronie - chciałam wypróbować micro, zmierzyłam trzy razy w pochwie - było ok, zmierzyłam trzy razy w ustach - za każdym razem inaczej.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Całe lata nim mierzyłam, choć dziś się dowiedziałam, ze jednak lepiej zwykłym mierzyć.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Podobno poleca się test - stań przed lustrem tak żeby widzieć wyświetlacz i mierz 10 razy temperaturę bez wyjmowania termometru, w tym samym miejscu aż do pierwszego sygnału, potem resetujesz i znów. Podobno wychodzą rozbieżności. Ale wiele moich koleżanek mierzy i wykresy wychodzą czytelne.
Rozmawiałam dzisiaj z pewną ekspertką, bo miałam problem z interpretacją wykresu i zwróciła mi na to uwagę.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Sie 2009 Posty: 104 Skąd: 100lica
Wysłany: Sro 22 Lut, 2012 23:18
Hanca napisał/a:
ze jednak lepiej zwykłym mierzyć.
Czyli rtęciowym?
Zdarzyło mi się kilka razy mierzyć kilkukrotnie termometrem elektr. I zdarzały się rozbieżności, małe co prawda ale zawsze. Jednak jeżeli w interpretacji bierze się pod uwagę rożne obserwacje (tzn. obserwacje z różnych miejsc) to nie powinno być z tym chyba problemu, prawda? Przecież można jednego dnia można np. zakwalifikować szyjkę do wysoko a drugiego dnia np. do średnio mimo że klinicznie będą na tym samym poziomie. Wydaje mi się że w tym wszystkim najbardziej zawodny jest czynnik ludzki.
Rtęciowych już nie ma, chyba że na allegro.
Lekarskim - alkoholowym, albo bezrtęciowym owulacyjnym (też ma pewnie alkohol, ale jest dokładniejszy). Ja wiele lat mierzyłam elektronicznym i było ok, teraz sprawdzę i porównam z lekarskim.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Możliwe, że analogowy termometr daje dokładniejsze pomiary, ale dla mnie nie bez znaczenia jest wygoda. Z rtęciowego, trzeba od razu odczytać wynik, a ja czasem mam średnie zdolności percepcyjne nad ranem.
No i zależy od przypadku. Ja mam bardzo regularne cykle i dość czytelne wykresy, więc wszystko jedno czym mierzę, ale z drugiej strony jeśli ktoś ma trudności w interpretacji wykresów, to raczej powinien się skupić na obserwacji szyjki macicy (którą ja sobie już dawno darowałam) i śluzu, niż na zmianie termometru.
_________________ Life is what happens when you have different plans
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum