Finka, trochę gorączkuję, ale to raczej taki stan podgorączkowy... Rzygałam, miałam straszną biegunkę. Ale to chyba nie taka prawdziwa jelitówka, bo od 15.30 mam spokój. Boli mnie żołądek i jelita, odbija mi się niemiłosiernie, ale da się już przeżyć.
Dzięki jeszcze raz. Bo ledwo na oczy widziałam i naprawdę wyszukanie co i ile odstępu przekraczało moje możliwości. :/
Rosemary, problem w tym, że ja rano miałam tak, że jak się pochylałam z głową nad kiblem, to jednocześnie tyłkiem mi leciało na podłogę... ;] Wybaczcie obrazowość, ale jakbyście jeszcze miały ochotę pytać, to tak to właśnie wyglądało...
Miałam tak parę razy w życiu. siada się na kibelku z wiadrem/miską w objęciach.
ja 2 razy, ale im jestem starsza, tym gorzej te jelitówy mna poniewierają...
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
czytam Was i jestem przerażona
Ja tak nigdy nie miałam. Raz tylko jelitówka z wysoką gorączką, bólami kostnymi i biegunką, ale to wszystko. Czuje się jak Japończyk, który wie, że trzęsienie ziemi nadejdzie, nie wie tylko kiedy i jak silne
Ten strach mnie dobija.
W ogóle, to przecież takie wirusy są nie od dziś, nie? Nie wiem, czy nagle zaczeło chorować więcej ludzi, czy to kwestia internetu - po prostu mam większy dostęp do wiadomości o zachorowaniach, bo co chwilę gdzieś o tym pisze.. kiedyś się nie wiedziało i tyle
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Guzik, no jasne, 3 lata terapii ... trochę to dało, wyjeżdżam, śpię poza domem, wychodzę z domu, nie myślę już o tym codziennie, choć przychodzi taki czas kiedy wracam "do korzeni" i teraz właśnie od pewnego czasu mnie to męczy
Finka, zupełnie nie rozumiem jednego: tak się boisz, ale co temat czy o IBS czy o jelitówkach, to Ty zawsze się udzielasz. Daj ignora na te tematy, po co się dodatkowo nakręcasz?
I żeby nie było, że się czepiam - po prostu oszczędź sobie tego, wszyscy wiemy jakie masz problemy. Przytulam!
natalenka, no niestety mechanizm nie jest taki prosty, sama czasem szukam w necie, czy ludzie się masowo wpisują czy nie
Poza tym trudno mi zablokować konkretny temat, bo za każdym razem pojawiają się takie newsy w innym - a to w marudniku, w bluzgatorze, teraz w "osłabiają działanie?".
Temat IBS mnie nie rusza, bo przy tym się nie rzyga
A nie przechodzicie każdej jelitówki łagodniej? Gdzieś czytałam o takiej tezie.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Hanca, ja mam tak ostrą 1. raz w życiu ;] Ale powiem Wam, że już jest dużo lepiej. Nie czuję już, żebym miała wymiotować. Ew. liczę się jeszcze z biegunkami. Hehe.
W moim przypadku ostre objawy trwały kilka godzin, może do 10, potem pozostała ból żołądka i osłabienie.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
ja niedawno miałam trzecią w życiu jelitówę, wcześniej cała afera odbywała sie w nocy, ale tym razem wymiotowałam od 3 nad ranem do 18 następnego dnia, plus biegunka...
odwodniłam się tak, ze mnie oczy szczypały
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum