od października wybieram się na studia i zastanawiam się nad kupnem karty telewizyjnej do lapka.
mam więc kilka pytań:
czy ktoś z was ma taką kartę? jeśli tak to czy to dobra rzecz? jak się sprawuje? ile kosztuje taka przyzwoita karta telewizyjna i czy jest trudna/ skomplikowana w instalacji/ użytkowaniu?
a może lepiej po prostu kupić mały telewizor? chociaż w sumie zajmuje więcej miejsca...
Ja mam taką kartę, a właściwie moja mama ma, bo ona teraz korzysta z mojego laptopa. Mama częściej używa jej niż TV. Jest firmy Aver Media czy jakoś tak. Wg mnie bardzo fajna sprawa. Karta ma już 4 lata, nic się z nią nie działo, więc mogę polecić takie rozwiązanie.
Ja mam taką http://www.kupujemy.pl/av...cena-sklep.html
[ Dodano: Pon 10 Sie, 2009 23:01 ]
Aha, instalacja na XP podejrzewam prosta, użytkowanie też bez większych problemów, mama sobie radzi
_________________
I AM in shape. Round IS a shape!
Ostatnio zmieniony przez m-s Pon 10 Sie, 2009 23:29, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 27 Dołączyła: 08 Sie 2008 Posty: 875 Skąd: Gnarnia
Wysłany: Pon 10 Sie, 2009 23:02
passion, ja mam kartę tv w komputerze już od kilku lat.
Z racji małej powierzchni mieszkalnej to jedyne wyjście.
Sprawa fajna - możesz nagrywać programy itd itd, tyle że kartę trzeba do czegoś podłączyć, więc jeśli jest kablówka to super a jesłi tam hgdzie będziesz mieszkać nie będzie kablówki to dupa zbita.
Ja mam kartę Pinnacle - to chyba dobra firma, za nią płaciłam jakieś 4-5 lat temu coś koło 200-250zł - ale to do pc więc do lapka będą droższe.
linka656, no w mieszkaniu jest 1 telewizor, podejrzewam, że kablówka jest. ale jak to się podłącza? jakieś dziury w ścianie wiercić trza czy jak? przepraszam, za głupie pytania ale w tym temacie jestem zupełnie zielona
Wiek: 27 Dołączyła: 08 Sie 2008 Posty: 875 Skąd: Gnarnia
Wysłany: Pon 10 Sie, 2009 23:53
passion, ciungniesz kabla normalnie tak jakbyś chciała podłączyć telewizor i podpinasz do tejże karty.
Prościutka sprawa, kartę podpinasz do lapka, instalujesz, ustawiasz programy, wkładasz baterie do pilocika i jazda
Ostatnio nie lubie jak mi coś wisi z usb, przeszkadza tylko.
Korzystałem ostatnio z modemu hsdpa na usb, wkurzał wisząc strasznie i trzeba na niego uważać
Konrad, laptop był kupowany z październiku zeszłego roku. asus X50z o ile się nie mylę bo zdarłam naklejki
a ta antenka przy karcie od czego jest?
tak się zastanawiam... jeśli kablówka w mieszkaniu jest to takiego kabla/wejściówki nie powinno być w każdym pokoju? bo u mnie w mieszkaniu jest w każdym pokoju, a nie wiem, czy właściciele pozwolą mi ciągnąć kabel przez środek korytarza...
Wiek: 27 Dołączyła: 08 Sie 2008 Posty: 875 Skąd: Gnarnia
Wysłany: Wto 11 Sie, 2009 13:50
passion, pozwolą - nie pozwolą - no bez przesady, poprostu walnie się w głównym gnieździe rozgałęznik i pociągniesz kabel przy ścianie itd.
To nie wiąże się z wyburzaniem ścianki działowej - chyba nie będa robić problemu?
U mnie w domu jest jedno gniazdko kablówki i jeden kabelek podciągnięty do "puszki" skąd rozłażą się kable do pokojów.
usb jest o tyle fajne że jest w każdym komputerze, więc taką kartę będzie można podłączyć do stacjonarki, czy do maca, czy netbooka, gdzie raczej pcimci czy express card nie ma...
O ile ktoś ma inny komputer poza laptopami w domu
Ostatnio dosć często spotykam taką durną modę - cały dom laptopów, ale mało kto z nimi gdziekolwiek podróżuje
no ja mam tylko lapka i przez najbliższe kilka lat to się nie zmieni. ale planuję od października wziąć bezprzewodowy internet więc już będzie wetknięte do usb. niby są jeszcze wejścia USB ale pewnie pzeszkadzać będzie.
ale planuję od października wziąć bezprzewodowy internet
Bezprzewodowy czy mobilny? Bo to bardzo duża różnica jest.
Do bezprzewodowego żadnego dodatkowego USB nie potrzebujesz, masz to już wbudowane w laptopa.
Do mobilnego już potrzebujesz - na USB albo expresscard/pcmcia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum