Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


kawały

Poprzedni temat «» Następny temat
kawały
Autor Wiadomość
anek 


Wiek: 20
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 205
Wysłany: Sob 29 Sie, 2009 17:58 




roisin napisał/a:
linka565, ja pamietam, to byly porzadne, niejednokrotne klapsy, lańsko, i co gorsza na oczach innych ludzi. pamietam tez sytuacje, dlaczego je dostalam i to byly tak absurdalne powody, ze az szkoda gadac..
No nie mówię właśnie o lańsku... Mówiłam o klapsie, a nie o laniu, i tym bardziej nie za przewrócenie niechcący kubka z herbatą, ale za inne przewinienia.
Z mojej strony to już koniec OT ;) Nie ten temat ;)
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
asiek 

Wiek: 25
Dołączyła: 26 Kwi 2005
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2009 13:39 


Moja mama nauczyła mnie:

1. OCZEKIWANIA -"Poczekaj tylko, az ojciec wróci!."

2. OTRZYMYWANIA - "Dostaniesz, jak tylko wrócimy do domu"

3. PODEJMOWANIA WYZWAŃ - "Co ty sobie myslisz? Odpowiedz , jak sie pytam! Nie odszczekuj sie!"

4. LOGIKI - "JAk spadniesz z huśtawki i skręcisz sobie kark, to nie pojedziesz ze mną do miasta"

5. JAK SZYBKO WYKSZTAŁCIĆ ZAINTERESOWANIA - "Nudzisz się? Zaraz ci znajde zajęcie"

6. MIŁOŚCI DO RODZEŃSTWA - "JAk zaraz nie przestaniecie sie kłócic, to każę wam sie pocałować!"

7. ODKRYŁA PRZEDE MNĄ TAJEMNICĘ MOJEGO ISTNIENIA - "JA cie wydałam na ten świat i ja mogę pomóc ci się z nim rozstać"

8. DOCENIAĆ DOBRZE WYKONANĄ PRACĘ - "Jesli zamierzacie się pozabijać, zróbcie to na zewnątrz- przed chwilą skończyłam sprzątać"

9.RELIGII - "Lepiej się módl , zeby na dywanie nie było śladu"

10. PRZEWIDYWANIA - "Tylko załóż czystą bieliznę na wypadek gdybyś miał wypadek"

11. IRONII - "Śmiej sie a zaraz dam ci powód do płaczu"

12. WIELE WYTRZYMAŁOŚCI - "Będziesz tu siedział, dopóki nie zjesz tego szpinaku"

13.METEOROLOGII - "Wygląda, jakby tornado przeszło przez twój pokój"

14. MODYFIKACJI ZACHOWAŃ - "Przestan zachowywać sie jak twój ojciec"

15. ZAZDROŚCI - "Są miliony dzieci na świecie, które nie maja takich wspaniałych rodziców jak ty"

16. MEDYCYNY - "Jak nie przestaniesz robić zeza, to zobaczysz że ci tak zostanie"

17.EMPATII - "Załóz sweter- dobrze wiem kiedy jest Ci zimno"

18. CZARNEGO HUMORU - "JEsli kosiarka obetnie ci stopy, to nie przychodź z tym do mnie"

19. MOICH KORZENI - "Czy tobie sie zdaje , że urodziłeś sie w stodole?? "

20. ZASAD DORASTANIA - "Jedz warzywa, bo nigdy nie urośniesz!"

no i na koniec....
21. moja mama nauczyła mnie SPRAWIEDLIWOŚCI - "Kiedyś też bedziesz mieć dzieci i mam nadzieje ze będą takie jak ty!"
 
 
stotka 


Wiek: 21
Dołączyła: 29 Cze 2008
Posty: 273
Skąd: spod ziemi
Wysłany: Czw 24 Wrz, 2009 23:31 


niby nie kawal
znalazlam na trashu (trash.org.pl)
ale mnie zabilo :szczerzyzeby:

Nigdy nie rozumiałem, dlaczego potrzeby seksualne mężczyzn tak bardzo odbiegają od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i Wenus... Nigdy również nie rozumiałem, dlaczego tylko
mężczyźni są w stanie myśleć racjonalnie...
W zeszłym tygodniu poszedłem z moją żoną do łóżka.
Zaczęlismy się pod kołdrą głaskać i dotykać. Byłem już gorący jak cholera i myślałem, że ona również, ponieważ to, co robiliśmy miało jednoznaczne podłoże seksualne.
Lecz właśnie w tym momencie rzekła do mnie:
- Posłuchaj, nie mam teraz ochoty sie kochać, chcę tylko, żebyś wziął mnie w ramiona, dobrze?
Odpowiedziałem:
- Co?
W odpowiedzi usłyszałem, no jak sądzicie, co? To przecież jasne:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet!
W końcu zrezygnowałem i skapitulowałem. Nie miałem tej nocy seksu i tak zasnąłem...
Następnego dnia poszedłem z żoną do Centrum Handlowego na zakupy.
Patrzyłem na Nią, gdy przymierzała trzy piękne, ale bardzo drogie sukienki. Ponieważ nie mogła się zdecydować, powiedziałem Jej, żeby wzięła wszystkie trzy. Nie wierzyła własnym uszom i zmotywowana przez moje pełne wyrozumiałości słowa, stwierdziła, że do nowych sukienek potrzebuje przecież nowe buty, zresztą te, które na wystawie oznaczone były ceną 600 zł. Na to rzekłem, że, oczywiście, ma rację. Nastepnie przechodziliśmy obok stoiska z biżuterią.
Żona podeszła do wystawy i wróciła z diamentową kolią.
Gdybyście mogli Ją widzieć! Byla wniebowzięta! Prawdopodobnie myślała, że nagle zwariowałem, ale to było Jej w gruncie rzeczy obojętne. Sądzę, że zniszczyłem wszelkie schematy myślenia filozoficznego na których się do tej pory opierała, gdy po raz kolejny powiedziałem "tak" i dodałem "piękna kolia"...
Teraz była wręcz seksualnie podniecona. Ludzie! Jej twarz wyrażała tyle uczuć, musielibyście to widzieć! W tym momencie powiedziała ze swoim najpiękniejszym uśmiechem:
- Chodź, pójdziemy do kasy zapłacić.
Trudno mi było nie wybuchnąć śmiechem, gdy Jej odpowiedziałem:
- Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupować...
Jej twarz zbladła jak ściana, a jeszcze bardziej, gdy dodałem:
- Mam tylko ochotę na to, żebyś mnie wzięła w ramiona.
Gdy z wściekłości i nienawiści już prawie pękała, wbiłem ostatni gwóźdź:
-Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych możliwości mężczyzn.
Sądzę, że nie będę miał seksu do roku 2013...
_________________
welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.

 
 
misia 


Dołączyła: 18 Sie 2007
Posty: 509
Wysłany: Pią 25 Wrz, 2009 01:05 


stotka, dobre :D
 
 
anek 


Wiek: 20
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 205
Wysłany: Pią 25 Wrz, 2009 10:01 


stotka napisał/a:
Sądzę, że nie będę miał seksu do roku 2013...
:mrgreen:
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
pentelka 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Lut 2008
Posty: 49
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 05 Paź, 2009 00:46 


Podczas wizyty w Anglii Lech Kaczyński został zaproszony na herbatę do Królowej.
Kiedy rozmawiali zapytał ją, jaka jest mocna strona jej władzy?
Królowa odpowiedziała, iż otacza się inteligentnymi ludźmi.
- Po czym rozpoznajesz, że są inteligentni? - spytał Kaczyński.
- Cóż, po prostu zadaje im odpowiednie pytania - odpowiedziała Królowa - pozwól
mi zademonstrować.
W tym momencie Królowa bierze słuchawkę i dzwoni do Tony'ego Blaira:
- Panie ministrze, proszę opowiedzieć na następujące pytanie: Pańska matka ma
dziecko i pański ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Pańskim bratem ani siostrą
- kto to jest?
- Oczywiście to ja nim jestem.
- Doskonale - odpowiada Królowa - dziękuje bardzo i dobranoc.
Odkłada słuchawkę i mówi:
- Czy teraz już Pan rozumie, Panie Prezydencie?
- Tak. Jestem niezmiernie wdzięczny. Nie mogę się doczekać by zastosować ten sposób!
Po powrocie do Warszawy Kaczyński decyduje poddać testowi premiera - Kazimierza
Marcinkiewicza .
Wzywa go do Pałacu Prezydenckiego i pyta:
- Kaziu, chciałbym Ci zadać jedno pytanie, ok. ?
- Ależ oczywiście, nie krepuj się, jestem gotów...
- Posłuchaj, twoja matka ma dziecko i twój ojciec ma dziecko, ale nie jest ono twoim bratem ani siostrą - kto to jest?
Marcinkiewicz chrząka, kaszle i w końcu odpowiada:
- Czy mógłbym się zastanowić i wrócić z odpowiedzią?
Kaczyński zgadza się i Marcinkiewicz wychodzi.
Natychmiast zwołuje zebranie klubu parlamentarnego PiS, wspólnie męczą się nad zagadką przez kilkanaście godzin, ale nikt nie wpada na rozwiązanie.
W końcu, w akcie desperacji, Marcinkiewicz dzwoni do Jana Rokity i przedstawia
mu problem:
- Niech pan posłucha, jak to może być: pańska matka ma dziecko i pański ojciec
ma dziecko, ale nie jest ono Pańskim bratem ani siostrą - kto to jest?
(Łebski z niego facet myśli Marcinkiewicz, studiował, na pewno znajdzie
odpowiedź...)
Rokita odpowiada bez zastanowienia:
- To ja, oczywiście.
Uradowany Marcinkiewicz wraca biegiem do Pałacu Prezydenckiego, odnajduje
Kaczyńskiego i krzyczy:
- Mam, mam! Wiem, kto to jest! To Jan Rokita!
Na co Kaczyński robiąc zdegustowaną minę:
- Żle, idioto! To Tony Blair !

:szczerzyzeby:

[ Dodano: Pon 05 Paź, 2009 01:49 ]
Jasiek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanko razem z koleżanką Justyną.
Jednak kiedy matka przyjechała do synka, nie mogła nie zauważyć, że współlokatorka syna jest wyjątkowo ładną i seksowną blondynką. Jak to każda matka zaczęła się zastanawiać, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Syn zobaczył, jak matka na nią patrzy i kiedy byli sami powiedział:
- Domyślam się o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy. Tydzień później Justyna pyta się Jaśka:
- Słuchaj, nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką, nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła, jak myślisz?
Jasiek zdecydował się napisał list do matki:
" Droga mamo, nie piszę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Justyny, nie piszę też, że jej nie wzięłaś. Fakt jednak pozostaje, od kiedy byłaś u nas na obiedzie tydzień temu, nie możemy jej znaleźć"
Odpowiedź przyszła parę dni później.
" Drogi Jasiu, nie twierdzę, że sypiasz z Justyną, nie twierdzę też, że z nią nie sypiasz. Fakt jednak pozostaje, gdyby Justyna spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła.
Buziaczki, mama"
 
 
Guzik 


Wiek: 26
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 840
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009 18:55 


tak mi sie trafił na necie i mi sie przypomniała sprzeczka z Kondziem ;)

Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do różnych miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż: taka jest wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jego żona ma jak Londyn: zawsze taka mokra, troszkę tajemnicza. A trzeci chwilę myśli i dodaje, że jego żony jest jak... Bydgoszcz!
- Dlaczego?! Pytają tamci. A on na to:
- Dziura... po prostu dziura!
_________________


/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
tao__ 


Wiek: 24
Dołączyła: 13 Wrz 2009
Posty: 108
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009 19:45 


Wieczór, Hrabia podparłszy plecy poduszkami, półleżąc w pościeli czyta prasę. Tuż obok przy łóżku krząta się służący Jan. Uwija się energicznie, z jednej strony, z drugiej, pod łóżkiem, na łóżku. Przedłużająca się cisza sprawia, że Hrabia zaintrygowany odsuwa na bok gazetę. Spogląda znad binokli i widzi swe przyrodzenie wyprężone, sterczące sztywno i gotowe do użycia, z równiutko nałożoną prezerwatywą.
-A cóż to ma oznaczać, Janie? - pyta hrabia flegmatycznie.
-Na dzisiaj miał pan zaplanowane igraszki z Hrabiną, Jaśnie Panie - odpowiada Jan dyskretnie ocierając ręką usta - Pozwoliłem sobie Jaśnie Pana przygotować...

źródło
_________________
http://tao-m.blogspot.com/
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 685
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Nie 18 Paź, 2009 22:07 


tao__ napisał/a:
Pozwoliłem sobie Jaśnie Pana przygotować...

:mrgreen:

Guzik napisał/a:
tak mi sie trafił na necie i mi sie przypomniała sprzeczka z Kondziem

:mrgreen: :mrgreen:
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
Finka 


Wiek: 24
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 820
Wysłany: Sob 31 Paź, 2009 21:44 


Tata mi opowiedział :mrgreen:



Pewien facet miał trzy bliskie przyjaciółki, ale nie wiedział z ktora
sie ożenić.
Postanowił wiec przeprowadzić test, żeby przekonać się, ktora z nich
jest najodpowiedniejsza kandydatka na żonę.

Wyciągnął z konta 15.000 euro , dal 5000 każdej z nich mowiac:
- Wydaj je według własnego uznania.

Pierwsza pobiegła na zakupy: ubrania, biżuteria, fryzjer, gabinet
odnowy biologicznej itd
Wrocila do gościa i mowi:
- Wydalam wszystkie Twoje pieniądze dla Ciebie, aby Ci sie bardziej podobać
Ponieważ Cie kocham

Druga także wybrała sie na zakupy: nowy sprzęt stereo, telewizor
plazmowy, dwie pary nart, zestaw kijow golfowych itp
Wrocila do goscia i mowi:
Wydalam wszystko, aby Cie uszczęśliwić, aby Ci sie przypodobać
Ponieważ Cie kocham


Trzecia wzięła pieniądze i zainwestowała je na giełdzie...... w ciągu
trzech dni podwoiła inwestycje, oddala gościowi 5000 Euro i
powiedziała:
- Zainwestowałam Twoje pieniądze i zarobiłam własne. Teraz mogę je
sobie spokojnie wydać. Zrobiłam to bo Cie kocham

Wtedy mężczyzna zaczął myśleć...................

myslec..

myslec.. (mezczyzni duzo mysla...)

... I ożenił sie z ta, co miała największe cycki.


:szczerzyzeby:
 
 
Guzik 


Wiek: 26
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 840
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 01 Lis, 2009 08:15 


:lol:
_________________


/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Szczęściara 


Wiek: 21
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 776
Skąd: Zabrze
Wysłany: Nie 01 Lis, 2009 10:28 


Finka, dzięki... przez Ciebie spadłam z krzesła... :szczerzyzeby:
 
 
Wampirek 


Wiek: 21
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 398
Skąd: Zielony kawałek Wielkopolski
Wysłany: Pon 02 Lis, 2009 00:56 


Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać
mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na kolacje do
knajpy, żeby przypomnieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym
wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce
wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej
obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego ze dużo wypiły. Nie
wiedząc gdzie iść się wysikać, jedna mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo niebędzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki,sika, wyciera się tymi
majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga odrazu sobie
przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę od męża i szkoda
by ją wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni,sika i zrywa
kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć.
Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! o koniec mojego małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!
Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja! Nie tylko
przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwoną kokardę z
napisem: NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, ŁUKASZ, IGNAŚ, STASIEK I
POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI



Czarownica mówi do Polaka,Niemca i Ruska:
kto przyniesie najwięcej złota,pójdzie do nieba.
Niemiec przyniósł pól wiaderka i sie cieszy,a czarownica na to:spódnica do góry,czarna bierz go;uciekł.
Rusek przyniósł wiaderko,sytuacja sie powtarza;uciekł.
Polak przyniósł 2 wiaderka,czarownica na to:podnosi spódnice i mówi:czarna bierz go,
Polak rozpina rozporek i mówi: siwy bron sie!!!!!!!!!!!

Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie:
- Poproszę dwa gotowane jajka ale żeby w jednym żółto i białko były w stanie płynnym a w drugim tak twarde że nie będę rady dał pogryźć. Proszę również dwa plasterki boczku, zimne ale z jednej strony zwęglone oraz spalonego, kruszącego się w dłoniach tosta. Masełko niech będzie tak zamrożone żebym za nic w świecie nie mógł go rozsmarować. Do tego wszystkiego bardzo słabą kawę o temperaturze pokojowej.
- To bardzo nietypowe zamówienie proszę pana, nie wiem czy nasi kucharze potrafią je zrealizować.
- Wczoraj potrafili


Na lekcji plastyki pani zadała dzieciom abstrakcyjny temat: panikę. Dzieci się mozolą rysując sceny pożarów, terroru itp. Tylko Jasiu siedzi beztroski. Narysował dużą, czerwoną kropkę.
- Co to ma być?
- Panika.
- Dlaczego?
- Moja siostra każdego miesiąca stawiała w kalendarzu taką kropkę. W tym miesiącu nie postawiła. Żeby pani widziała, jaka w domu była panika...
_________________
Nie może być dla kobiety większej udręki niż mężczyzna, który jest tak dobry, tak wierny, tak kochający, tak niepowtarzalny i który nie oczekuje żadnych przyrzeczeń. Po prostu jest i daje jej pewność, że będzie na wieczność.

Boisz się tylko, że ta wieczność – bez tych wszystkich standardowych obietnic – będzie krótka.

S@motność w Sieci J.L. Wiśniewski


 
 
m-s 


Dołączyła: 10 Sie 2006
Posty: 390
Skąd: inąd
Wysłany: Wto 03 Lis, 2009 23:04 


Oto sposoby jak zabawić autostopowicza:
1. Zatrzymajcie się i spytajcie, która godzina a następnie natychmiast odjedźcie.
2. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu - czy się boi.
3. Pochylcie się nisko nad kierownica i z nieprzytomnym wzrokiem powiedzcie:
"Dostanę was wszystkich".
4. Przy prędkości 130 km/h symulujcie atak padaczki.
5. W trakcie jazdy przynajmniej trzy razy głośno się obliżcie.
6. Na komórce wybierzcie dowolny numer. I tajemniczo powiedzcie do telefonu
"Tu Krzyżak, mam jedna Muchę".
7. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt zakrzyczcie:
"O Boże, nie dam rady".
8. Kiedy zatrzyma was drogówka powiedzcie policjantowi z kamienną twarzą: "Panie Inspektorze - to On".
9. Pożegnajcie autostopowicza słowami: "Wiem gdzie mieszkasz"...
_________________

I AM in shape. Round IS a shape!
 
 
liska 


Wiek: 32
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 289
Skąd: Roten-town
Wysłany: Wto 10 Lis, 2009 23:47 




Dla wszystkich grypowych zdechlaków (i nie tylko) na pocieszenie:

Dlaczego studenci w Warszawie podkopali się pod Sejm?
- Bo też chcą mieć Piwnicę pod Baranami.

Na ławce w parku siedzą dwaj emeryci:
- Popatrz, jak ta dzisiejsza młodzież ma ciężko w tym kryzysie... Jednego
papierosa na pięciu muszą palić...
- No, ale dzielne chłopaki. Mimo wszystko się śmieją.

Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale chłopa by się
zdało.
- Znasz jakiś facetów?
- Pewnie
- To dzwonimy do 32-óch
- A po co nam tylu?
- Po pierwsze: połowa nie przyjdzie
- Ale, po co nam 16-tu?
- Po drugie: połowa się napije.
- Ośmiu to też dużo.
- Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła.
- A czterech?
- A co, nie chcesz dwa razy...? :lol:


- Wilkuuuu hyyppp... a dlaczeeeoggo... tyyy masz... rooogiii?!
- Jak rany wstań już proszę!
- Wilkuuu a czemuuu masz taaakie długieeee uszy?!!
- No nie mogę z tobą! Człowieku wytrzeźwiej!
- Wiiiilkuuu a dlaczego masz taaki czerwonyyy nooosss?!!!
- Jezu wstawaj już zachlana stara pijacka mordo w głupiej czerwonej
czapce!! Sanie czekają!!! To ja Rudolf!!!

Czy antykoncepcja nie psuje nastroju?
- Na pewno nie bardziej niż płaczące niemowlę...



Zjazd owoców. Owoce i warzywa przechwalają się:
- Jestem cytrynka, we mnie mieszka witaminka.
- Jestem marcheweczka, we mnie karoteczka.
- A ja marakuja. Marakuja nie ma nic do powiedzenia...

- W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej... Może
w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze?
_________________
Life is what happens when you have different plans



www.shapshaptravel.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
Zurawina  Harmonet  asubtela  oscillococcinum  wydzielina z piersi  yasmin  linea  doz  tabletki+bol+jajnikow  hebe  boli mnie brzuch  brak krwawienia  wymioty wstecz  yasmin sprzedam  badanie krwi  tolperis  jakie są  naturalne metody  ile przerwy  ulotka cerazette  sex rodzeństwo  coldrex maxgrip  plamienie qlaira  klindamycyna  stodal  vitaleg  kaszel  pigułki a ciąża  tabletka obiad  kod mkch  ranigast  sumamed  chip  krwawienie z odstawienia  schiza  brak okresu tabletki  sprzedam plastry evra  silikon  ciąża urojona  dwa dni przerwy  yaz łączenie  data produkcji  prawoślaz  yasminnele  celulit  okitać  cewka  rohypnol  bol jajników a tabletki  pigulki  cyclotest  objawy ciazy  biostymina  betty barclay  rozstępy  'od kiedy działaja tabletki'  peeling  drugi listek kiedy?  mucosolvan  zapomnialam 7 tabletki z 3 opakowania  cyfrowy  wpadka podczas brania tabletek  naturalna metoda antykoncepcji  czcionka na tatuaż  tantum verde  wydzielina z pochwy  erfin  w przelyku  pęknięta prezerwatywa tabletki  tabletki+antykoncepcyjne+yasmine  antykoncepcja po  palette deluxe  xefo rapid  wyciekająca sperma  pominięte  nova ring  escapella  kot  pominięcie tabletek cilest  yasminelle skutki uboczne  przesunięcie okresu]  locacid  efferalgan  kwercetyna  liczenie dni cyklu  duzy penis  zmiana yasmin na yasminelle  wrocław  daria  diana  zmiana tabletek w trakcie opakowania  gazowane  klacid  dieta  antykoncepcja w odstawieniu tabletek  witamina B  capivit a e  zgubiłam  max  Microgynon cena 
Strona wygenerowana w 0.17 sekundy. Zapytań do SQL: 12