Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


kociak

Poprzedni temat «» Następny temat
kociak
Autor Wiadomość
mirabelka 


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lut 2006
Posty: 152
Skąd: comorow city center
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 23:40 kociak




z M. zdecydowalismy sie zaadoptowac kociaka. Chcielibysmy wiedziec co jest najpotrzebniejsze do tego aby kociak mogl nami zamieszkac. ogladam oferty sklepow zoologicznych. napewno potrzebna jest kuweta, legowisko, zwirek, szampon, karma. nie orientuje sie co byloby najlepsze...jaki szampon najlepiej urzywac do kapieli? czy moze byc jakis dla dzieci, ziolowy czy specjalny dla kotow? jaki rodzaj zwirku?z tego co sie orientuje to sa bentonitowe, silikonowe, drewniane, ktory bylby najlepszy? jaka karme? sucha, mokra?kociaka chcemy nierasowego, po przygarnieciu wizyta u weterynarza jest konieczna i on napewno wyjasni wszystko na temat szczepien, odrobaczenia?potrzebuje rady na ten temat od dziewczyn ktore sie dobrze orientuja w tym temacie.jaki jest mniej wiecej koszt sterylizacji?
_________________
www.kobieco.fora.pl
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 299
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 00:34 


sterylizacja kotki to ok 100 - 150 zł, kocurka taniej
odradzam zwirek bentionitowy - z tego co wiem ludzie sobie chwala drewniany i silikonowy,
karma moze byc np purina - jak bedziecie kupowac to patrzcie na skład - zeby miała w sobie meiso - np taki whiskas ma ok 4% a purina ponad 20 chyba.
roznica w cenie nie jest duza a kociak bedzie zdrowszy i piekniejszy :)
zalezy czy chcecie dorosłego kotka czy kociaka, na pewno tzreba zabezpieczyc okna i balkony zeby wasz kotek nie zmienił sie w batmana

jakbyscie nie mogli znalezc kotka, to słuze pomoca :) ostatnio miałam 3 szkraby u siebie, kolejnym 3 szukam domu :)

i tzrymam kciuki, ciesze sie ze sierotka znajdzie swoj dom :)
_________________
 
 
mirabelka 


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lut 2006
Posty: 152
Skąd: comorow city center
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 00:43 


dzieki:) a co sadzisz o netralizatorach do kuwet?
_________________
www.kobieco.fora.pl
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 299
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 00:53 


ja kita nie mam ale jak miałam te 3 kociaki i zwirek bentionitowy to przyznaje otwarcie jako ogromny miłośnik zwierzat ze smierdziało jak licho :]
dlatego odradzam ten zwirek ze wszech miar!!! kuweta jest fajna taka zakrywana, jak toaleta :) P taka ma i sobie chwali, nic mu od kota nei smierdzi :)
na pewno to tez kwestia zwirku te tanie sa okropne!!!
_________________
 
 
rholna 


Wiek: 31
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 131
Skąd: Posen
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 00:58 


Mirabla - nie szalej - generalnie wsio zależy od kociambra - jak siuśki będą mocno śmierdzieć to trza będzie zmienić dietę, żwirek, ew. kupić dodatkowo neutralizator. Ja mam zupełnie inne doświadczenia ze żwirkami - bo sierściuchy nie lubią grubego - w związku z czym, ani silikon, ani drewniany nie wchodzi w grę (kończy się traktowaniem wszystkiego wokół, tudzież mojego swetra). Bentonitowy bentonitowemu nierówny - takze z tych mogę polecić Benka kompakta, i najdrobniejsze Hiltony.
Na wszelki wypadek - bo jakkolwiek zwierzaki są w schroniskach odpchlane, to różnie bywa - polecam środek w areozolu Pess, tudzież Muszka się nazywa - bo on jest do wszystkiego - czyli nie tylko na zwierza, ale również do dezynsekcji pomieszczeń - po wszelkich frontline'ach, zasypkach, zakraplaczach, szamponach to w końcu po pół roku walki dało skutek (no i w porównaniu z frontlinem jest niedrogi - bo jakieś 8-9 zł za puszkę spraya)- a pchły kocie lubią użreć od czasu do czasu ludzia.
Zabezpieczcie kable i okna tudzież balkon.
Kociak ze schroniska - jeśli nie będzie tyci tyci to już będzie wysterylizowany.
Przyda sie jakiś transporter - ja swój dorwałam za niecałe 30 zł - jakkolwiek by bestia nie potrafiła chodzic na smyczy, to jednk większy komfort dla stwora i właściciela.
No i zabawki - szczególnie jeśli kota-kota ma zostawać na dłużej w domu- co by nie znalazła sobie własnych, niekoniecznie takich które by sie spodobaly państwu.
_________________

CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
 
 
mirabelka 


Wiek: 25
Dołączyła: 16 Lut 2006
Posty: 152
Skąd: comorow city center
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 01:08 


dzieki za rady :) musimy na spokojnie sobie poogladac wszystko i powybierac, na oku mamy ktoregos z tych kociakow
http://www.koty.pl/adopcj...-i-agentka.html
jutro bedziemy dzwonic do tej dziewczyny, myslalam nad taka zwylka kuweta ale skoro te zakryte sa lepsze to w taka zainwestujemy. w poniedzialek wybierzemy sie na zakupy zeby we wtorek albo w srode odebrac kociaka, transporter moze uda sie pozyczyc od znajomej.
czy do weterynarza trzeba sie zapisac wczesniej czy tak zmiejsca mozna przyjsc? chodzi mi o taka pierwsza wizyte z kociakiem.
nie moge sie doczekac az malenstwo bedzie z nami :jupi:

[ Dodano: Sob 26 Lip, 2008 01:23 ]
a jeszcze jedno, w jaki sposob zabezpieczyc kable?
_________________
www.kobieco.fora.pl
 
 
betinka
[Usunięty]

Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 02:14 


mirabelko,
polecam żwirek Super Benek Crystal. Zawsze kupuję opakowanie o poj. 7,6l, które starcza na ok. 7 tygodni (czyli na dwa wsypania do kuwety). Usuwa się z niego tylko tę nieprzyjemnie pachnącą rzecz :) Pochłania wilgoć i nieprzyjemne zapachy. Kuwetę kup zabudowaną. Warto w nią zainwestować. Przynajmniej nie widać tego całego żwirku i tego, co się w nim dzieje... Gdyby kociak bał się do niej wchodzić, wystarczy, że przez pierwsze dni nie będziesz zakładała górnej części. A później należy stopniowo przyzwyczajać do niej kotka - kiedy wiesz, że dawno nie był w kuwecie możesz go tam wkładać. Szybko się nauczy. Co do karmy, to musisz próbować metodą prób i błędów. Mój łobuz jest strasznie wybredny. Lubi tylko wybrane. Z puszki daję mu tylko rano (zawsze wieczorem szykuję mu porcję i daję dopiero rano - nie z lodówki). W ciągu dnia - suchą. Możesz też dawać surowe mięsko. Mleko odradzam - koty go nie trawią i mają potem biegunkę. Pilnuj, żeby zawsze miał świeżą wodę. Próbowałam dawać przegotowaną, ale jej nie lubi. Nie chce pić z miski tylko z wanny.Co do pielęgnacji i żywienia najlepiej poradzić się weterynarza. Na pierwszą wizytę z reguły nie trzeba się umawiać, ale to zależy od lecznicy. Najlepiej zadzwonić i się dowiedzieć. Sterylizacja u kocurka kosztuje ok.100 zł. Najlepiej ją zrobić, kiedy kot jest młody i nie ma jeszcze "zakodowanego" znaczenia terenu. Jest to kwestia wyeliminowania hormonów. Słyszałam, że może się zdarzyć, że kotek jednak będzie znaczył teren, ale zapach może być mniej intensywny. Wtedy należy używać neutralizatorów (np. Vitoparfresh - ponoć jeden z lepszych) i odstraszaczy (są niewyczuwalne dla ludzi). Co do zabezpieczenia kabli, to niestety nie mogę pomóc. Chyba są jakieś specjalne osłonki. Mój kot na początku też próbował je gryźć, ale zawsze go odpędzałam i zabawiałam czymś innym. Bardzo szybko zrozumiał, że tego nie wolno i nie rusza. Transporter zawsze się przyda. Gdziekolwiek się jedzie i zabiera ze sobą kota, to jest duża wygoda. Teraz planuję dla swojego kupić torbę (taką na ramię). Często z nim wychodzę do parku (obowiązkowo smycz i szelki) i owa torba jest wygodniejsza od transportera. Jeszcze jedna mała rada. Jeżeli się kiedyś zdecydujesz kupić dla kotka szelki, to proponuję takie, które zapina się na szyi i wokół klatki piersiowej. Ja kupiłam takie, jakie często noszą małe pieski, ale kot się z nich wydostaje. Muszę dodatkowo zakładać obrożę i ją dopiero mocuję do szelek.
Legowisko raczej odradzam. Koty są indywidualistami i wybierają sobie same miejsca gdzie chcą spać. Możesz spróbować, ale musisz mieć tą świadomość, że nie będzie w nim spał. Do zabawy nadaje się prawie wszystko. Sama się nie raz zdziwisz, czym lubi się bawić Twój pupil. Życzę powodzenia i wytrwałości z kotkiem (czasami dają popalić, szczególnie w nocy, kiedy szaleją) :D
 
 
rholna 


Wiek: 31
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 131
Skąd: Posen
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 13:30 


Co do kabli to ważne, żeby nie kusiły, nie muszą być tak poukrywane, jak przy szynszylach, czy królach. No i jeśli masz lapka, to żeby nie zwisały na trasach ew. sprintu - ja sie przez to dorobiłam kilku formatów, bo kilkanaście twardych resetów w ciągu godziny skutkowało błędami na dysku nie do naprawienia.
_________________

CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
 
 
Patka Emka 


Wiek: 21
Dołączyła: 21 Kwi 2007
Posty: 272
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 26 Lip, 2008 14:45 


mirabelka, do weta można z miejsca iść, a jak mu powiecie, że to wasze pierwsze zwierzątko to wszystko dokładnie objaśni, zapisze itp
Z mojego doświadczenia wynika, że należy omijać osiedlowych weterynarzy, ja z moim psem jeżdżę do sąsiedniego miasta, bo tam jest weterynarz przy którym mój pies się nie stresuje, a i ja nie jestem znerwicowana, że musze psa z całej siły trzymać.

Z weterynarzem jak z ginekologiem, trzeba szukać właściwego ;)

[ Dodano: Sob 26 Lip, 2008 14:47 ]
A i odradzam wszelkiego rodzaju whiskasy, kitykety i tym podobne, nie orientuje sie za bardzo w kotkach, ale wiem, że purina i royal mają karmy dla kociaków
Co do żwirku to moja kumpela Benka sobie bardzo chwali
_________________
Ardua prima via est.
 
 
amisu 


Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2005
Posty: 826
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 12:34 


Haha! Mialam zaczac ten sam temat! Bo tez przymierzamy sie za jakis miesiac do kociaka! Dzieki za wszystkie rady!

Ja sie jeszcze tylko zastanawiam, czy kociak musi miec jakies specjalne legowisko? Czy mozna po prostu polozyc gdzies kocyk etc.?

[ Dodano: Pon 28 Lip, 2008 12:38 ]
I jeszcze jedno. Kiedy mozna/trzeba wysterylizowac kociaka?
_________________
What would you do if you were not afraid?
 
 
Aguu 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 776
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 12:39 


Pamiętam, że naszej Mruśce przyszykowaliśmy legowisko a ona nawet na nie nie spojrzała ;)
Od początku spała a to na krześle a to na kanapie a to w jakimś kartonie ;)

Sterylizowaliśmy jak miała prawie 10 miesięcy, podobno można wcześniej.
_________________
 
 
amisu 


Wiek: 27
Dołączyła: 01 Maj 2005
Posty: 826
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 13:02 


Bo my wlasnie chcemy przygarnac jakiegos kociaka, wiec nie wiem kiedy mozna ja zajac sie tymi sprawami.

No i mam jeszcze pytanie, jak nauczyc malucha zalatwiac swoje potrzeby do kuwety ;) Licze sie ze stratami, ale chcialabym, zeby bylo ich jak najmniej ;)
_________________
What would you do if you were not afraid?
 
 
Aguu 


Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 776
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 13:06 


U nas sprawdziło się posadzenie koty na żwirku, pomajtanie jej łapkami, żeby zobaczyła/poczuła co to i tak parę razy.
W momencie jak zaczęła siusiać poza kuwetą, szybko ją do niej zanieśliśmy i skończyła w odpowiednim miejscu. Od razu się nauczyla i nie było problemu.

[ Dodano: Pon 28 Lip, 2008 13:11 ]
Kiedyś był taki fajny temat o wychowaniu kociaka, chyba Juliette go zakładała, ale go nie widzę :?
_________________
 
 
Hanca 


Wiek: 28
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1319
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 14:07 


Tez kiedyś szukałam tego tematu i nie znalazłam.

Muniek nie ma legowiska swojego, chyba nigdy nie miał. Nie wiem jak inne koty, ale on akurat ma wiele swoich miejsc w cały domu, do tego zmienia się ich hierarchia. Całe zaszłe lato leżał na parapecie na "swojej" poduszeczce w moim pokoju, w tym roku zaledwie kilka razy. Teraz króluje fotel mamy,ale znajdujemy go na strychu w wózku i w piwnicy w fotelu samochodowym :)

Co do kastracji to Muniek też miał 10 miesięcy. Sikał od razu dokuwety, bo nauczyła go tego mama. Teraz w domu wcale nie sika.
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
aga 


Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 224
Skąd: Alpy
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 14:39 




u mnie w domu z wyszystkimi kotami wystarczylo ze sie je raz wsadzilo do piasku i pomajtalo im lapami i same potem gonily...
ja mam taka kratke na dole w drzwiach do wc to sie ja wyciaglo zeby kocisko moglo wchodzic bez problemu i tyle..
legowisko raczej sie na poczatek nie przydaje, trzeba wyczic gdzie kot lubi spac
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
przedawkowanie  selen  bioparox  bezpieczny seks  zaparcia  czego szukasz?  niczego  max łykać  norgestimatum  setaloft  faramceutyki  wkładka antykoncepcyjna  kolczyki  Escapelle  wkładka domaciczna  wzwód  pigułki a nadciśnienie  wyrywanie  enka  analnie  body  tabletki antykoncepcyjne skuteczność  triguilar  riddle  brak okresu evra  pominięcie tabletek cilest  wołos  pearl  neo-angin  zeszyt w kratkę  daty ważności  finka  tabletki a niepłodność  novynette AND yasminelle  bezzabiegowo  pasożyty  sex do konca  meridia  pigulki antykoncepcyjne  spadek libido pigułki  testu  do ginekologa po tabletki anty  operatorzy  opuncja  wcześniej wzięta  soczewki  zelixa  plamienie  balsam do opalania  potencja  glee  sex w dni plodne  yaz brak krwawienia  nadciśnienie  uronat  tabex  tabletki libido  włosy  ALAT  lacibios  nowe tabletki  nova ring  wibrator  tabletka obiad  o której  aronii  so blonde  novenette  przesuniecie okresu  bieliźnie  tarczycy  visaxinum  do sprzedania  discreet  siedem dni przerwy  Tabletki?na?poronienie  trisiston  działanie  cena tabletek  leki a tabletki  otręby  spóźniłam sie z tabletką  jakie prezerwatywy  polopiryna s  bambolot.com  taromentin a alkohol  metoda Yuzpe krwawienie  yasminnele  jaśmin  azytromycyna  prezerwatywa kiedy założyć  rosetex  komputer płodności  wesele  okres w ciąży  yasmin ulotka  prezerwatywy  bol w czasie stosunku  stosunek przerywany  krwawienie podczas ciąży 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 12