No więc ja mam kolczyki w uszach: 3 na lewym i jeden w prawym. Myślałam ostatnio o madonnie (czy inaczej monroe), ale mam wieelki dylemat. Kolczyk na pewno na całe życie nie zostanie, tym bardziej, że pracodawcy raczej nie lubią obkolczykowanych potencjalnych pracowników
Ma któraś z was takowy? :>
Wiek: 18 Dołączyła: 23 Maj 2011 Posty: 232 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 04 Lis, 2011 18:27
S., ja nie, znajoma ma. jej sie babrze i paskudnie to wyglada - jak srebrny syf z czerwona obwodka jednakowoz lepiej wyglada labret siora ma, nie babralo jej sie i slicznie wyglada, taki malutki... kolezanki tez maja. osobiscie najbardziej gustuje w labretach czy posrodku, czy po bokach, ale to zalezy od gustu. poza tym jesli ladnie Ci sie goja kanaly to masz fajnie i ja bym robila
na rozmowe kwalifikacyjna mozna isc bez kolczyka, dziura nie jest wielka przeciez zwykle 1,0 albo 1,2 jak dobrze pamietam.
ja w wielu miejscach pracowałam i nikomu nie przeszkadzało, ale tez nigdy nie chciałam byś urzędniczka czy pracownica banku
a usta moje od lat wygladają tak:
Kolczyki w wargach nie nadaja się do częstego zdejmowania i zakładania, więc jesli ktos będzie mial z kolczykiem problem, raczej będziesz musiała się z nim pozegnać.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Patrząc na to wygląda delikatnie, a kulkę można zawsze zmienić od razu myślałam nad samym kolczykiem z PTFcośtam żeby szkliwa tak nie niszczyło jak tytan np. chociaż mam świadomość, że i taki może negatywnie wpływać na szkliwo czy dziąsła.
ja mialam koleczko (ale fakt, tak chcialam, choc nie probowal mnie piercer od tego pomyslu odciagac)
kolczyki w obrebie ust szybko zarastaja, wiec jak go wyjmiesz, to mozesz juz nie wlozyc.
ja mam aktualnie podkowe po prawej stronie ust (mialam kolko, znowu chce zmienic na kolko), jest spoko
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
ptfe jest tez hypoalergiczne, tyle, ze sam kolczyk będzie się szybciej zuzywać.
kulki sa różne, jest w czym wybierać.
Wg mnie nie ma co się praca martwic na zapas, kolczyk zawsze też mozna wyjąć.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
dopiero teraz zajarzyłam, ze chodziło o rodzaj przekłucia
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Kolczyki to raczej najmniejszy problem, często się je dostaje na urodziny czy inne okazje, a poza tym taki koszt raz na jakiś czas mnie nie zbawi chyba sobie w grudniu na urodziny takie cacko sprawię, bo podoba mi się baardzo
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
gdybym wiedziała, że ten kolczyk będzie tak ślicznie wyglądał u mnie
sprawdź
ja go też bardzo lubię.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Guzik, przez Ciebie nie mogę sobie poradzić z chęcią obkolczykowania wary A nie chciałam kolczyków na twarzy... az do teraz. I nos też bym chciała, ale jest za duży ... dziwaczeje na starość.
[ Dodano: Nie 06 Lis, 2011 12:26 ]
A jak się goi? Bardzo problemowy?
Z tego co wiem, te w okolicy ust mogą goić się szybciej, bo ślina przyśpiesza gojenie :> ale wiem że to jest niezależne, czasami się babrze, moja koleżanka przez kolczyka w języku nabawiła się zapalenia jamy ustnej i musiała niestety wyciągnąć. Jak się dba i przemywa to chyba nie ma problemów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum