..A co do jego zrobienie to wole zapłacic wiecj kasy a mieć dobrze i czysto zrobione...
nie zawsze prawda jest ze wiecej kasy znaczy lepiej zrobiony.
Karina napisał/a:
[jako przyszła kosmetyczka nasłuchałam się na studiach dużo o chorobach w salonie,więc jestem szczególnie przeczulona na punkcie czystości,bo niechcę się niczym zarazić]
kurcze a czym to Ty sie mozesz zarazic w salonie?
Przeciez wszytsko jest sterylne?
U mnie rzynajmniej czyszcza narzedzia przy Tobie jesli tylko sobie tego zazyczysz...
_________________ Czas ucieka, kiedy go nie pilnujesz [P.Coelho]
Ostatnio zmieniony przez destiny Pon 05 Mar, 2007 23:19, w całości zmieniany 1 raz
Karina [Usunięty]
Wysłany: Sob 03 Mar, 2007 14:47
Czytaj dobrze..Czy ja napisałam,że droższe znaczy lepsze? Chodzi o to,że igłą robi się za większą kasę a igłą jest lepiej niż pistoletem..To moze u Ciebie w salonie wszystko jest czyszczone...A czym możesz się zarazić??...wirusem Hiv,paciorkowcem,gronkowcem i innymi chorobami..I uwierz mi,że nie wszędzie narzędzia są sterylizowane..Akurat w tym temacie to wiem co mowie,wiele kosmtyczek oszczędza na odpowiednich środkach do dezynfekcji a Ty tak na prawdę nie wiesz czym oni to czyszczą...Wiec nie mów mi,że niczym nie można się zarazić...Akurat wiem jak powinna wyglądac prawidłowa strelizacja i w salonach,które odwiedziłąm się do nią nie spotkałam..
A co do jego zrobienie to wole zapłacic wiecj kasy a mieć dobrze
Ja te zdanie odebralam tak, ze jesli idziesz do salonu i mowia Ci ze za zrobienie kolczyka zaplacisz np 50zl. Pozniej idziesz do innego i mowia ze za 100zl to Ty idziesz zrobic tam gdzie jest za 100 bo sadzisz, ze wlasnie w tym salonie zrobia go lepiej bo zaplacisz wiecej.
Nie wiem, moze zle to odebralam;>
a nawiasem nie wiem czym czyszcza...
ale przypuszczam, ze od sprawdzania pozoimu czystosci jest sanepid;>
Jesli zaklad bylbyby niehigieniczny i wykrytoby tam jakiejs bakterie to sadze, ze zostalby zamkniety lub bylaby nalozona jakas kara?
_________________ Czas ucieka, kiedy go nie pilnujesz [P.Coelho]
Karina [Usunięty]
Wysłany: Sob 03 Mar, 2007 15:09
Tak źle to zrozumiałaś...Ale zrozum też,że nie zyjemy w bajce i wszystko nie jest takie piekne i kolorowe...Mam takie przedmioty jak bakteriologia,higiena pracy itd i wiem,że salony kosmetyczne i fryzjerskie sa najczęśtszą przyczyną zakażeń gronkowcem i paciorkowcem..Chodzisz do fryzjera..Czy przy Tobie fryzjerka wyciąga nową,wysterylizowaną szczotkę,specjalnie opakowaną ze specjalnie sterylnej szafki?? Bo ja chodze do różnych salonów a sie z tym nie spotkałam.Bo czesze mnie szczotką,którą przede mną czesała inną klijentkę...Tak samo u kosmetyczki...Zdarza się.że kosmetyczka wyciąga pęsete z fartucha,robi Ci brwi,a nie wiesz co robiła nia przed Twoim przyjsciem...Dlatego zależy mi na tym,żeby zrobić kolczyka w salonie w którym jest czysta,dba się o chigienę i będę widziała,że narzędzia sa prosto ze sterylizacji,choć w tym przypadku używa się igieł jednorazowych,ale np muszę widzieć,że wkłada mi nową rurkę...Niedawno był przypadek,że kosmetyczka zaraziła 100 osób gronkowcem tylko dlatego,ze nie zmieniła jednej rurki...Ja codzinnie spotykam się z tymi tematami...Po prostu wiem,że nie wszyscy przestrzegąją tych zasad...I nie przekonasz mnie,że jest inaczej..I dlatego wolę zapłacić więcej a widzieć,że narzędzia są czyste...
na szczescie nie chodze do normalnego fryzjera, bo czesze i obcina mnie ciocia wiec nie wiem jak to tam jest z higiena
Ale moge przypuszczac, ze nie myja szczotki po kazdej klientce ;>
brwi tez na szczescie ona robi albo sama wiec nie wiem jak to jest akurat w tym wypadku
Ale chodzilo mi w poprzednim poscie, ze nie zawsze jest to regula, ze czasami taki zwykly maly i tani salonik moze byc czysty, higieniczny i narzedzia moga byc sterylne, a taki wielki salon do ktorego chodzi masa ludzi moze na warunki lac i tyle;>
Karina napisał/a:
Po prostu wiem,że nie wszyscy przestrzegąją tych zasad...
z tym sie oczywscie zgadzam
_________________ Czas ucieka, kiedy go nie pilnujesz [P.Coelho]
Karina [Usunięty]
Wysłany: Sob 03 Mar, 2007 15:18
Może być tak,jak mówisz,że mały salonik bedzie czystszy niż wielki i renomowany...Dlatego sama muszę to sprawdzić...Chodzi mi po prostu o to,że nie pojdę do pierwszego lepszego salonu...
Karina- i bardzo dobrze, że tak zwracasz na to uwage...
do mnie jak klientki trafia to czesto slysze- "a co to..do dezynfekcji rak?? pierwszy raz mam cos takiego robione"...
wniosek- wiele stylistek nawet nie dezynfekuje rak klientka...wiec sadze, że i o narzedzia nie dbaja...
wiec jak idziecie nawet robic glupi manicure to spr. czy osoba robiaca go dba o higiene...ja sobie nie wyobrazam odpychac skorki klientce bez dezynfekcji jej rak i narzedzi...
Karina [Usunięty]
Wysłany: Nie 04 Mar, 2007 17:16
Villemcia zwracam na to uwagę bo podobnie jak Ty nie wyobrażam sobie zabiegów bez dezynfekcji...Ode mnie jako przyszłej kosmetyczki(choć chyba nie do końca chcę ją zostać,ale studia skończyć muszę) wymaga się czystości,odpowiedniej higieny i dopilnowania odpowiedniej dezynfekcji dlatego tego samego ja wymagam od salonów,które odwiedzam..Dlategoteż wolę zrobić tego kolczyka dużo później(choć chciałabym mieć go już dziś),ale znaleść salon,w którym będą dbac o higienę...
zawsze mozesz poprosic by przy tobie wykonali dezynfekcje narzedzi...
wczesniej mozesz sie tez przejsc i spytac czym dezynfekuja- znasz chyba srodki do dezynfekcji narzedzi??
to niby glupie przekucie uszu- ale ja bym tez wolala miec pewnosc...
Karina [Usunięty]
Wysłany: Nie 04 Mar, 2007 17:27
Przekucie nosa [dlatego tak się boję] w uszach mam już kilka dziurek...a o srodkach do dezynfekcji coś tam wiem...
wiele stylistek nawet nie dezynfekuje rak klientka.
klientkom, Vill, ja cię proszę!
Sama zastanawiam się nad zrobieniem sobie kolczyka w wardze.. no i nie wiem.. niby jest koło mojej pracy profesjonalny salon tatuażu i piercingu, ale ciągle się waham.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
ja bym sobie zrobila kolczyk na jezyku coraz powazniej nad tym mysle no ale mam narazie inne wydatki..
co do dezyfekcji to ja jak mialam minikure robiony to zawsze mi dlonie psikaly takim czyms dezynfekujacym a jak robilam tatuaz to przy mnie zmienial igle i cos tam psikal,wiec jak narazie trafialam do dobrych salonow.
Justyce napisał/a:
Sama zastanawiam się nad zrobieniem sobie kolczyka w wardze.. no i nie wiem.. niby jest koło mojej pracy profesjonalny salon tatuażu i piercingu, ale ciągle się waham.
w milanowku jest zajebisty salon tatuazu i percingu.robilam tam tatuaz i sporo znajomych moich tam jezdzi i chwali sobie bardzo,ludzie nawet z daleka tam przyjezdzaja
No u mnie chodzi o to samo. Kolczyk bardzo chciałabym mieć. U kosmetyczki żadnej za diabły tego nie zrobię, stąd pomysł na skorzystanie z usług takiego salonu. Najwyżej poproszę ich o otwarcie nowej igły, nawet gdybym musiała za to zapłacić. Zresztą nie wiem, do czego używa się jednorazowych narzędzi, a do czego narzędzia można dezynfekować..
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum