Nie wiem jaka jest różnica między wypełnieniem silikonowym a z wełny owczej.
Chodzi nam głównie o to, by dało się pod nią spać zarówno w lato jak i w zimę (chociaż może na zimę będziemy zakładać puchową, więc głownie o cieplejsze pory chodzi)
I czy w takiej sytuacji powinno się również kupić analogicznie poduchy z tym samym wypełnieniem?
Bo obecnie mamy poduchy puchowe.
Wiek: 26 Dołączyła: 29 Paź 2005 Posty: 115 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 19 Cze, 2007 13:35
Aguu, ja mam wełnianą już dłuugi czas, śpię pod nią przez okrągły rok i jestem zadowolona. W zimie jest cieplutko
Puchowe poduchy są wygodniejsze, chociaż chyba niezbyt dobre dla kręgosłupa, wełniane są bardziej płaskie i nie dają się tak łatwo uformować. Zależy, co lubisz mieć pod głową...
_________________ From too much love of living
From hope and fear set free
We thank with brief thanksgiving
Whatever gods may be
That no life lives forever
No ja specem nie jestem, ale wydaje mi się, że z kołdrą to jak z ciuchami -sztuczny materiał ani dobrze nie grzeje, ani nie pozwala skórze oddychać.
fakt
a czy w takim razie kołdra w drugim linku jest dobrej jakości?
co sądzicie?
Cytat:
Puchowe poduchy są wygodniejsze, chociaż chyba niezbyt dobre dla kręgosłupa, wełniane są bardziej płaskie i nie dają się tak łatwo uformować. Zależy, co lubisz mieć pod głową...
puchówki są fajne i wygodne, tylko problem polega na tym, że jak się budzimy to mamy porostu mokre głowy
szyja, włosy, skóra głowy - strasznie spocone
tak myślę, że głowa nam się na nich poci tak samo jak ciała pod kołdrą puchową..
także może w zmianę poduch tez by zainwestować..?
Wiek: 26 Dołączyła: 29 Paź 2005 Posty: 115 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 19 Cze, 2007 15:48
Hmmm, rzeczywiście... sama śpię na puchowej poduszce. Zawsze myślałam, że to pocenie to z powodu upałów, ale teraz sobie przypomniałam, że jak spałam kiedyś na wełnianej, było pod tym względem lepiej..
W takim razie radzę wełniany komplet
_________________ From too much love of living
From hope and fear set free
We thank with brief thanksgiving
Whatever gods may be
That no life lives forever
a ja od dawna mam takie kołdry z silikonowym wypełnieniem, sa leciutkie, przyjemne i jestem bardzo zadowolona
z tego co pamietam, w materiałach naturalnych łatwiej o zalęganie sie "robactwa"
Aguu, ja do tej pory spałam pod puchową kołdrą. Kiedy rodzice kupili mi kołdrę z silikonowym wypełnieniem, byłam strasznie sceptycznie do tego nastawiona. Jak się okazało niesłusznie. Kołdra jest po prostu cudna, w zimie jak jest zimno, to jak się pod nią wskakuje, to strasznie szybciutko się nagrzewa, od razu jest cieplutko Na spanie pod nią teraz w lecie też nie narzekam Ale to chyba dlatego, że pół nocy śpię z odkrytą dupą i plecami
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum