Witam, kochaliśmy się z chłopakiem bez zabezpieczeń, to był 6 dzień cyklu, teoretycznie bezpłodny, ale cykl mam dość nieregularny, dlatego trochę się boję, nie minęły 72h, jakie jest ryzyko ciąży? co najlepiej w tej sytuacji zrobić?
w 3/4 z nich sa sytuacje podobne do twojej, wystarczy przeczytac badz dopisac sie tam a nie zakladac kolejny, n-ty taki sam watek!
polecam tez szukajke - naprawde nie gryzie
_________________ Czas ucieka, kiedy go nie pilnujesz [P.Coelho]
nawet korzystajac z kalendarzyka liczonego na palcach<który nie jest miarodajny w żadnym stopniu>, cięzko 6 dzień uznać za nieryzykowny... zwazywszy na to, ze plemniki mogą zyc kilka dni, warunki do zajścia w ciazę są idealne niemalże.
radzę zażyć "tabletkę po".
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Specjalnie dla Ciebie chciałem powróżyć z fusów, nawet kupiłem na tę okazję fusowatą herbatę.
Niestety, wypiłem razem z fusami, więc z wróżenia nici.
Za to rzuciłem monetą, orzeł - jesteś w ciąży, reszta - nie jesteś.
Wypadło na kancie, więc myślę, że możesz poronić.
_________________ walk the earth, meet people... get into adventures... Whois IP | EECrew.net
Konrad, już wiem do kogo się zgłoszę, w podobnej sytuacji
dzidzia, totalny brak odpowiedzialności. Albo się stosuje racjonalnie prawdziwy NPR albo inne metody, a nie płacze nad rozlanym mlekiem. Szybko bierz tabletkę po, bo ryzyko ciąży nawet jeśliby facet nie skończył w środku JEST adekwatne do nicka..
Na dzień dzisiejszy polecam zrobienie testu za dwa tygodnie
jocker [Usunięty]
Wysłany: Sob 26 Cze, 2010 21:10
Stosunek bez zabezpieczenia - szanse na ciąże
Witam,
Odbyłem dziś stosunek wraz ze swoją kobietą, nie używająć żadnych zabezpieczeń (tak, wiem - nie pytajcie dlaczego). Stosunek trwał krótką chwilę, przerwał go nagły stres, oraz ponowny powrót logicznego myślenia, nie doszło do żadnego spustu. Zastanawia mnie fakt, czy jest duża szansa na ciąże?
Proszę o rzetelne i szybkie odpowiedzi, gdyż jesteśmy bardzo zestresowani, a pouczanie,odłóżcie na drugą półkę.
Pozdrawiam, Jocker.
P.S. Proszę o przeniesienie tematu, do właściwego działu, gdyż pomyliłem karty gorączkowo szukając odpowiedzi, czy rad.
Ostatnio zmieniony przez Hanca Sob 19 Mar, 2011 14:52, w całości zmieniany 1 raz
jocker, zawsze jakieś szanse są, skoro doszło do penetracji bez zabezpieczenia. Albo decydujecie się na "tabletkę po", albo liczycie, że nic się nie stało. Jest to Wasz wybór. Szanse na ciążę są w takiej sytuacji zawsze. Może nie duże, ale nikt tego na pewno nie stwierdzi.
jocker [Usunięty]
Wysłany: Sob 26 Cze, 2010 22:44
Problem leży po tej stronie, że oboję mamy problem z pieniążkami, a wydawanie kasy bo coś się ubzdurało (lub też nie, jak napisałaś, pewności nie mamy), raczej nie wchodzi w grę.
Prosiłbym o rade, czy warto kupować tabletkę, dodam tyle że dzieciak w tym wieku, to zadanie sobie kosy w plecy, oraz mimo wszystko wolę myśleć racjonalnie, niz podejmować pochopne kroki, pod wpływem negatywnym emocji.
Ostatnio zmieniony przez jocker Nie 27 Cze, 2010 00:11, w całości zmieniany 2 razy
jocker, dostałeś odpowiedź - szanse są i tyle
jeśli lubisz grac w rosyjską ruletkę - podejmuj ryzyko i licz na szczęście
jeśli jednak myślisz racjonalnie to na twoim miejscu zainwestowałabym w tabletkę po żeby potem nie inwestować całe życie w dziecko
walnęłabym cały wykładzik na temat racjonalnego myślenia, ale jak powyżej napisałeś - kazań nie chcesz więc robić tego nie będę.
jocker, a co myśli kobieta? Teoretycznie można tutaj odwołać się do tego, kiedy miała/powinna mieć okres. Wiadomo, jeśli nie prowadzi regularnych obserwacji, to też nic pewnego. Naprawdę trudno powiedzieć.
Można pójść w poniedziałek do ginekologa, żeby spojrzał, czy jest owulacja, jak nie ma, to można w zasadzie spać spokojnie.
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Misia, rozumiem co chcesz powiedzieć i teorytycznie masz rację. Jednak zwróciłem się tutaj z pytaniem jak wygląda praktyka, czy naprawdę jest się o co bać, ponieważ zakładać możemy wszystko, lub nic.
Co do okresu, skończył się 19, lub 20 czerwca, powinna dostać ok. 20 lipca, niestety cykl jest dość nieregularny. Jej odczucia są mieszane do tej sprawy, nie chce podejmować żadnych akcji, jednak ja, nie cierpie siedzieć cicho i czekać na swoją kolej.
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 284 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 26 Cze, 2010 23:28
czyli to jest ok 12 dzień cyklu?no cóż,jak wiadomo przy stosunku bez zabezpieczenia ryzyko ciąży jest zawsze.zależy też jakie dziewczyna ma cykle,ale może być bliżej niż dalej dni płodnych.jeśli dziecko ma być taką tragedią to chyba lepiej iść po tabletkę i odżałować te kilkadziesiąt złotych w zamian za względny spokój sumienia.
no i niestety,nasuwa mi się jedna myśl w temacie,ale skoro miało nie być pouczeń to się powstrzymam.
jocker [Usunięty]
Wysłany: Nie 27 Cze, 2010 00:08
emileczka napisał/a:
nasuwa mi się jedna myśl w temacie
Za głupotę, trzeba płacić? A jakże
Proszę o jak najwięcej rad, dotyczących 'co robić', gdyż escapelle będę miał możliwość zakupu dopiero w poniedziałek (jeśli tylko dostaniemy receptę), a do tego czasu chciałbym zgromadzić wszelakie argumenty za i przeciw.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum