Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Koniec mojego związku...

Poprzedni temat «» Następny temat
Koniec mojego związku...
Autor Wiadomość
Szczęściara 


Wiek: 21
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 793
Skąd: Zabrze
Wysłany: Sro 18 Sty, 2012 23:42 




ironia, przykro... Ale jeszcze kiedyś zobaczysz w tym dobre aspekty. :* trzymaj się mocno!
 
 
Wampirek 

Wiek: 22
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 415
Skąd: Zielony kawałek Wielkopolski
Wysłany: Czw 19 Sty, 2012 05:49 


Ojej Ironio, wspólczuję, musisz byc silna, jakoś dasz radę, trzymam kciuki za Ciebie :*
_________________
Kiedy odejdę zos­ta­niesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam.
A.Kobiec


 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Czw 19 Sty, 2012 11:10 


Ironia, nie wiem, czy Ci to cokolwiek pomoże, ale kiedyś byłam w podobnej sytuacji. Stawałam na głowie dla faceta, z którym mieszkałam i nie dostawałam nic w zamian. Rozstaliśmy się w nieciekawym klimacie, tyle że nie ja się wyprowadzałam, ale on, więc musiałam jeszcze dać mu miesiąc na znalezienie innego mieszkania, trochę się przez ten miesiąc nacierpiałam. Finansowo byłam w totalnym dołku, długo mi zajęło wyjście na zero. Kiedy tylko się wyniósł, odetchnęłam pełną piersią. Więc może powinnaś faktycznie zebrać manatki, przynajmniej te najpotrzebniejsze, kota pod pachę i spadać. Może ktoś ze znajomych z Torunia dałby radę wpaść po Ciebie samochodem?

Tylko po tym wszystkim nie pielęgnuj w sobie żalu, pozłość się trochę, a później patrz do przodu - tylko do przodu.

Ściskam mocno :pociesz:
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
ironia 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 247
Skąd: from Hell
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 23:02 


wiecie co, byłam u mojej pani psycholog, która mi pomogła z kompleksami, problemami i mi powiedziała, że mam walczyć, bo odchodząc to najłatwiej to rozwiązać. Jak podejmę próbę to i sama popracuję nad sobą.
Moja mama powiedziała, to samo, że powinnam spróbować. Szczególnie znając historię M, który jest dzieckiem z rodziny rozbitej, nie miał ojca, a jak jego matka 2 raz wzięła ślub to patrzyl na jej tragedię i został sam sobie zostawiony.

Uwierzcie mi, że chcę by ktoś mnie kochał, wspierał, szanował. Boję się, że nie uda mi się. Jakkolwiek. Czy z M. czy z kimś innym ( to jest abstrakcja)

Chcę by ktoś kochał mnie jak mój dziadek kochał babcię.Dopiero niedawno zauważyłam jaka miłość może być silna, jak człowiek cierpi po rozstaniu, odejściu kogoś i jak się stara to pielęgnować, co zostało. Prostym przykładem był fakt, że kiedyś w październiku poszłam na cmentarz do babci, a tam w rogu upchane, trochę niedobrane, kwiaty, no żaden do siebie nie pasował, ale był bukiet, kwiatów polnych. Okazało się, że dziadek rano łaził po jakimś polu by ostatnie piękne kwiaty dla babci zebrać. Wzruszyłam się niemiłosiernie. Ja też bym chciała by ktoś to pielęgnował, też chcę sama robić takie rzeczy :(

Tak czy inaczej, dowiedziałam się, że jakąkolwiek decyzję podejmę to będzie budująca dla mnie.
_________________
http://revitup.blox.pl/html
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 23:08 


a on ma zamiar iśc do psychologa?


bo z tych twoich opisów wyłania się jego straszny bajzel emocjonalny...
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
heidhr 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2007
Posty: 676
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 23:16 


ironia napisał/a:
byłam u mojej pani psycholog, która [...] mi powiedziała, że mam walczyć, bo odchodząc to najłatwiej to rozwiązać.

ekhm, przepraszam, ale jak to - pani psycholog powiedziała ci, co masz zrobić i skrytykowała twoją decyzję?
ironia napisał/a:
Ja też bym chciała by ktoś to pielęgnował, też chcę sama robić takie rzeczy :(

ja też. bardzo. i wyje mi serce na myśl, że na razie wszystkie moje związki były od tego tak dalekie, a ja od tak dawna jestem sama.
ale po prostu nie z każdym można taki związek zbudować.
doświadczenie porzucenia w dzieciństwie [czyli rozwód rodziców] jest niestety "bodźcem traumatyzującym o przedłużonym działaniu" i takim ludziom bardzo ciężko budować związki. a bezpieczna relacja zależy od obu stron, ironia...
_________________
:mrgreen: LEEGIAA!!! :mrgreen:
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 27 Sty, 2012 06:48 


heidhr napisał/a:
pani psycholog powiedziała ci, co masz zrobić i skrytykowała twoją decyzję?


o własnie - nie widzialam jak to napisać...
i ostatecznie uznałam, że nie za bardzo mam prawo sie wypowiadać.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Lady Makbet 


Wiek: 24
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 190
Wysłany: Pią 27 Sty, 2012 09:56 


Guzik napisał/a:
a on ma zamiar iśc do psychologa?

Dobre pytanie.W przeciwnym razie zamiast budować wspólny związek , będziesz rozwiązywać JEGO problemy!
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 156
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Pią 27 Sty, 2012 10:09 


I tak sobie myślę, że pozostanie w związku i próba rozwoju własnego i partnera to nic złego. Pod warunkiem, że to nasza świadoma decyzja, świadoma, czyli, że wiemy ile będziemy musieli za to zapłacić, jakie koszta poniesiemy i że wcale płacąc nie musimy otrzymać tego czego pragniemy, ale zupełnie coś innego.
Ironia, życzę podjęcia samodzielnej, świadomej decyzji! Trzymaj się!
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
ironia 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 247
Skąd: from Hell
Wysłany: Pią 27 Sty, 2012 11:00 


nic mi nie kazała, nie skrytykowała, ja poszłam z wielkim ale do niej. To i mi powiedziała pewne rzeczy wprost. I wniosek był taki jak napisałam.
Co do M. powiedział, że pójdzie, póki co to ja się o siebie zatroszczyłam. To miał być bodziec.
_________________
http://revitup.blox.pl/html
 
 
desiree 


Wiek: 18
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 232
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 27 Sty, 2012 11:24 


ironia, wzruszył mnie opis z tymi kwiatami... nie lubię czytać o takich rzeczach, bo wiem, że nie są abstrakcją pokazywaną tylko w filmach... i wiem, że mnie nie dosięgną...

ironia, trzymam kciuki za Ciebie i Twój komfort psychiczny, żebyś go w końcu osiągnęła
_________________
 
 
Guzik 


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 917
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 27 Sty, 2012 19:33 


a mi się wydaje śliskie, ze psycholog sugeruje walkę związek nie znając obydwu stron.

szczerze - nie brałabym się za żadne "walczenie" póki on nie zacznie normalnie też chodzić do psychologa.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
ironia 

Wiek: 22
Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 247
Skąd: from Hell
Wysłany: Pią 27 Sty, 2012 20:10 


póki co to stoję w miejscu i walczę sama ze sobą.
_________________
http://revitup.blox.pl/html
 
 
hope88 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Sty 2008
Posty: 472
Wysłany: Sro 01 Lut, 2012 22:11 




ironia napisał/a:
póki co to stoję w miejscu i walczę sama ze sobą.


może właśnie dlatego powinnas dać sobie trochę czasu. Stworzyc mozliwosc spojrzenia na to trochę z innej perspektywy. Emocje wtedy troszke opadną i myslę ż ebardziej realnie będziesz mogła ocenic sytuację. :wink:

Uważam równiez, podobnia jak dziewczyny, że twój były facet powinien zastanowic się nad wizyta u psychologa. Może wtedy dotrą do niego pewne rzeczy a to być może zaowocuje w przyszłości :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
taromentin alkohol  minesse  objawy ciąży  badania przy antykoncepcji  Benzokainę (4,5%)  Postinor Duo  nonoksynol-9  schizofrenia  podpaski  ciążą  ostatnia tabletka  gumka  wazektomia  połowie cyklu  wrzodzianka  qlaira a libido  kiedy wziąć pierwszą tabletkę  aviomarin  dziewice  problem  czy 7 dniowej przerwie jestem zabezpieczona  pigułka jednoskładnikowa i jej skuteczność  ostatniej tabletki  Horien  pepsi  pamelo  pigułki na plastry  objawy po odstawieniu leków  ból podbrzusza  pominięta pierwsza tabletka  carrefour  no-spa  clonazepam  nasze koty  sex podczas okresu  sterylizacja  acatar  estraderm  2 tabletki 1 dnia  Amertil  podróż  gumka pękła  odstawienie yasminelle  biegunka wymioty  arthron  rtg  pimafucin  ugryzienie przez psa  16 tabletka  nuvaring na tabletki  tradzik a tabletki  ibuprofen zatoki  tymianek i podbiał  bez wytrysku  Stosunek przed wzięciem tabletki  zapomniana pierwsza tabletka  lady comp  2 miesiąc  krostki bikini  osłabienie tabletki  powiększyły piersi  seks przerywany  bakłażan  biegunka 10 min po wzięciu tabletki  dwie tabletki  tauryna  asubtela,YASMIN  youtube  tabletki a xyzal  feminella  tradzik  antybiotyk plamienia  karnityna  zakrzep w nodze  yasmin'  clemastin  atywia  NMPR  pech  Gołe  betadine  zapomniana tabletka  asubtela po  żylaki a antykoncepcja  postinor duo i jego skutki uboczne  tabletki i grzybica  Triquilar  osłąbiają tabletki  kupa  trzy tabletki cilest  nawilżacz  progestageny  po zapłodnieniu  oligofruktoza  guzik  kąpiel  2 tabletki  tri-minulet  yaz a ciąża  opalanie się 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 12