Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006 18:37
Krwawienie podczas stosunku...PILNE
Dzis kochałam sie z moim chłopakiem.Dawno tego nie robilismy,a że dziś nadażyła sie okazja to baaardzo ochoczo się do tego zabraliśmy i...po pewnym czasie namiętnej miłości okazało się,że krwawię ;-( W tym momencie skończyliśmy bo spanikowałam.Biorę tabletki i dzis jestem przy 20 tebletce,więc jeszcze jedna i przerwa.Czy mozliwe jest,że to jest takie plamienie,które podobno może sie pojawić po koniec opakowania czy raczej ta nasza ochota tym zaowocowała?Niedawno rozpoczęliśmy współżycie,więc może to jeszcze ta moja błonka jest taka oporna i jeszcze się do końca jej nie pozbyliśmy?Kiedys podczas pieszczot zdażyło się cos podobnego tylko krwawienie było dosyć obfite...A przy stosunku to pierwszy raz cos takiego...a był to "już" piąty raz,więc sama niewiem co to może być...Teraz trochę mnie boli brzuch,ale nie wiem czy to dlatego,żę się denrwuję czy z hakiegos innego powodu....
albo od tabletek..jeli od tabletek a to po raz pierwszy sie zdarzylo to ja bym nie panikowala..poczekala zobaczyla czy powtorzy sie w kolejnym cyklu..
jak nie- to ok..jelsi sie pojawi- zmienila bym tabsy na silniejsze bo te moga nie trzymac cyklu
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006 18:50
A zdażyło się wam w ogóle kiedykolwiek coś podobnego?Ja oczywiście jako rasowa panikara już nawet zdążyłam sobie pomyslęc,że jestem może w jakiejś ciąży i to dlatego Mam jakby niewielki ból taki jak przy okresie...I przy 2 opakowaniu (teraz jestem przy 4) też miałam cos podobnego.Okresu dostałam zanim zrobiłam przerwę.Sama niewiem co mysleć...
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006 19:03
Może mój organizm sie jeszcze przyzwyczja.A poza ty ostatnio byłam strasznie rozochocona i skoro dziś mogłam się wreszcie wyżyć to może moja macica sie rozluźniła i pomyślała,że może własnie jej się teraz plamień zachciało...Najważniejsze,że to nie ciąża...Panika musi być-chyba juz to znacie w moim przypadku,no nie?
ja mialam plamirnia pod koniec cyklu- kwalifikowalo sie do zmiany tabs...
no ja tak samo więc bez zbytniej paniki ciążowej
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006 19:18
więc waszym zdaniem nie mam powodów do moich typowych ciążowych obaw?Przepraszam,że taka natarczywa jestem,ale naprawde sie przestraszyłam tym krwawieniem...aż mi sie ręce trzęsły...
skoro to byl twoj piąty raz to mozliwe ze po prostu to bylo jeszcze spowodowane jakimis natarciem wiekszym
a poza tym ja mialam tez male plamienia przy nadżerce podczas seksu , powodów może byc naprawde dosc sporo..a nie ze ciaza od razu !
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006 19:59
Juz taka jestem..Jak cos nie tak to ciąza...ale i tak jest nieżle jak na razie.Lada dzień zacznę przerwę,dostanę okresu i juz będę spokojna.Musze nad soba popracować
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006 20:43
Musze sie zapytać...sorry Czyli w tym momecie,skoro tabletki brałam baaardzo regularnie,co do minuty bez zapominania,biegunek,wymiotów itp. ,moje głupie ciążowe mysli są zupełnie nieuzasadnione,a to krwawieni nie ma z tym nic wspólnego? Dodam,że ta krew była bardziej brązowa niż czerwona,więc tak jak na początku okresu.
Musze sie zapytać...sorry Czyli w tym momecie,skoro tabletki brałam baaardzo regularnie,co do minuty bez zapominania,biegunek,wymiotów itp. ,moje głupie ciążowe mysli są zupełnie nieuzasadnione,a to krwawieni nie ma z tym nic wspólnego? Dodam,że ta krew była bardziej brązowa niż czerwona,więc tak jak na początku okresu
ehh gorgusia.. wiesz swoją drogą kazdy ci powie ze takie plamienia przy pigulkach to nic nowego ani wielce nienormalnego a z drugiej strony kazdy ci tez powie ze nigdy nie ma 100 procentowej pewnosci ze w ciaze sie nie zajdzie skoro sie seks uprawia
Ale lepiej dla ciebie bedzie i dla twojej psychiki jak juz sobie troche odpuscisz z tą ciaza.. nie kazde male plamienie ją oznacza
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 23 Sty, 2006 21:45
I mam nadzieję,że to plamienie było własnie taki-nic nie oznaczało.Koniec opakowania,więc takie kwiatki mogły wystąpić-niestety.A że ja zawsze mam swoje dziwne wytłumaczenia wszelkich objawów to interpretuję wszystko nieco inaczej niz normalna dziewczyna A moze ktos jeszcze wypowie sie w moim temacie?Zależy mi na doswiadczeniach i opiniach jak największej liczby forumowiczek.Dla własnej spokojności
krwawienie z odstawienia nie jest gwarancja nie bycia w ciązy niekiedy plamienia moga występowac do 3 miesiąca nawet ciązy kt mozna pomylic z miesiączka
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
krwawienie z odstawienia nie jest gwarancja nie bycia w ciązy Razz niekiedy plamienia moga występowac do 3 miesiąca nawet ciązy Razz kt mozna pomylic z miesiączka
no toś teraz narobila
_________________
nie kocha sie za coś lecz pomimo
Magda [Usunięty]
Wysłany: Wto 24 Sty, 2006 12:15
To ja też "narobię". Moja mama tak miała w ciąży z moim bratem. Dopiero pod koniec 4 miesiąca się zorientowała, że jest w ciąży, krwawienia miała nawet spore, zero objawów ciąży.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum