Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


k.....................z dziekanatu

Poprzedni temat «» Następny temat
k.....................z dziekanatu
Autor Wiadomość
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
  Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 00:17 k.....................z dziekanatu




zakladam ten topic dla tych wszystkich, ktorzy chca porzucac miechem na babsztyle pracujace w dziekanatach. co prawda, zwykle akcje z nimi daja sie we znaki podczas sesji, ale w ciagu roku tez potrafia dac w kosc.

takie babsztyle sie zdarzaja chyba w niejednym dziekanacie. dlatego uwazam, ze taka osoba jak baba z dziekanatu zasluguje na swoje specjalne miejsce w lozy szydercow, na swoj wlasny, zasluzony chamskimi odzywkami i wredna morda temat.

howgh! :hitler:
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Gall Anonim
[Usunięty]

Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 01:27 


Drogie Panie oświadczam że u mnie na moim eks wydziale są świetne Panie zwłaszcza Pani Mireczka - Wydział Mechaniczny, również będe w obronie jednej Pani z wydziału Humanistycznego jak i Informatyki. Natomiast znajdzie się niejedna jędza na wydziale Chemii jaki i jest też jedna s...ka na wspomnianym Wydziale Informatyki :wink:
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 07:43 


Wiadomo - pani z dziekanatu jest bogiem...
U mnie niby nie jest źle, babka jest dosyć miła. Jednak strasznie niekompetentna. Chyba już pisałam o sprawie stypendium dla obcokrajowców. Od dwóch lat możemy się ubiegać o nie, jednak głupi babsztyl nic o tym nie wiedział. Mało tego, na nasze pytania odpowiadała fukaniem, że co my tu chcemy, oczywiście, że nie i w ogóle. A ruszyć dupska i się upewnić to nie mogła.
W tym roku udało mi się w końcu wyjaśnić, że jednak MY mamy rację. Baba była niepocieszona, trzasnęła słuchawką jak dzwoniłam ;) tylko że od następnego roku będzie chyba zmiana (20% najlepszych studentów będzie odstawało stypy, a nie wszyscy powyzej określonej średniej), więc już pewnie się i tak nie załapię.
Zresztą, przecież nie ja jedna miałam ten problem, jest nas więcej na tym wydziale. I wszyscy zostali poszkodowani przez niekompetencję babska :evil:
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
eklerka 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 374
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 08:59 


u nas jest sekretariat instytutu i wszystko sie tam zalatwia.a pani dorotka jest cudowna i zrobi dla ciebie wszystko :)
_________________
80% kobiet nie zna swojego właściwego rozmiaru stanika.a ty?
Stanikomania!
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 10:08 


u mnie miegwa od socjalno-bytowych to taka zdzira, jakich malo. od studenckich jest jeszcze ok. ale ta od socjalnych? przychodze do niej i mowie ze chce zaswiadczenie do kredytu studenckiego, ze sie ucze. to jest specjalne zaswiadczenie, ktore podpisuje dziekan. ta mi na to 'ale dziekan 15 minut temu wyszedl, wiec najwczesniej na poniedzialek, a w ogole to co mi pani tak pozno z tym przychodzi' z wielce obrazona mina. ja tej dziumdzi mowie, ze mialam klopoty z indeksem (tym razem pani od spraw dydaktycznych nie popisala sie inteligencja i w koncu sama nie wiedziala jak mi liczyc ECTS za ten semestr), a ta na to 'no jak to tak'. patrze sie w te obrazona morde i mysle 'suko, jutro mam zajecia z dziekanem, powiem mu, zeby przyszedl i podpisal'... no i co? i mialam z nim zajecia, i poprosilam, i przyszedl, i podpisal :jupi: :jupi: :jupi: a tej kurwie to pewnie zmieklo :jupi: :jupi: dzisaj ide odebrac, i jak mi powie, ze mialam fuksa, to ja jej odpowiem, ze sama dziekana poprosilam... a psia jej mac!!! :kalach: :kalach: :kalach:
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 13:56 


U Paskuda dziekanat też jest rewelacyjny. Zresztą, wszyscy tam sa świrnięci, łącznie z dziekanem.
Wg programu mają być 3 specjalizacje, ale dziekan zapowiedział, że zrobi jedną (a co mu tam). No więc oni zaczeli zbierać podpisy pod podaniem z prośbą o otwarcie tych innych specjalizacji, bo byli chętni. W tym celu powiesili kartkę przy gablocie, żeby ludzie się wpisywałi. Nazajutrz kartki nie było. To znowu powiesili. I znowu znikła. Znowu napisali i wieszają. A z dziekanatu wychodzi babsko i zdzierając tę kartkę krzyczy, że co wy tu sobie myślicie, i tak będzie jak ma być. Trach i do kosza listę osób.
Rezultat - ani pisane podania, ani podpisy, ani interwencja parlamentu nie pomogła. Specjalizacja jest jedna. Jak widac niektóre uczelnie mają swoich studentów głęboko w dupie.
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
yvonne
[Usunięty]

Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 14:25 


eklerka napisał/a:
u nas jest sekretariat instytutu i wszystko sie tam zalatwia.a pani dorotka jest cudowna i zrobi dla ciebie wszystko :)


u nas tez sa sekretariaty instytutow gdzie sie wszystko zalatwia
na moim uniwesytecie gospodarczym (doslowne tlumaczenie :-> ) kazdy prawie przedmiot ma swoj wlasny instytut
jest instytytut prawa gospodarczego, prawa europejskiego, matematyki, statystyki, anglistyki, romanistyki, marketingu itd itd
i musze jednak pochwalic te instytucje
zazwyczaj ludzie tam sa mili i pomocni
z drugiej strony gdyby nie byli, nikt by sie nie bal zainterweniowac i poinformowac odpowiednie 'wladze'
problemem jest jednak to ze kazdy instytut jest otwarty od pon do pt TYLKO od 10 do 12 a w srody czasami tez od 14 do 16 jednak to za malo tym bardziej ze ja mam w tym czasie prawie zawsze zajecia wiec trudno mi cos zalatwic
dodatkowo KAZDY profesor ma raz w tygodniu tzw 'sprechstunde' czyli godzine kiedy jest dostepny w swoim instytucie dla studentow
jesli nie ma go wtedy, to jest zobligowany poinformowac o tym wczesniej na stronie internetowej instytutu i wyznaczyc inna 'godziene przyjec' :->

na glownym uniwersytecie jak na razie znam tylko moj instytut socjologi i tez jest w miare ok
szczegolnie super jest biblioteka instytutu i nie tylko z powodu przystojniaka tam pracujacego :->
 
 
rholna 


Wiek: 31
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 131
Skąd: Posen
Wysłany: Pią 31 Mar, 2006 14:32 


Moja pani z dziekanatu (bo historycy, archeo i reszta mają inne) jest przemiła- za to kompletny chaos, strach sie bać gdy jest zarobiona i jak przycohdzisz z podaniem o coś i mówi Ci tylko - "to prosze położyć to gdzieś tu" wskazując na biurko zawalone wszystkim co popadnie.... Zresztą cały Wydizal mam pewien słuszny przydomek - HAOS :D
_________________

CHLEBA I PRACY DLA WSZYSTKICH!!! SALAMI DLA WYBRANYCH!!!
 
 
Didoczek 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 449
Skąd: Kraina mlekiem i miodem płynąca
Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006 09:36 


yvonne napisał/a:
sprechstunde


chyba na kazdej uczelni sa konsultacje-to akurat zadna nowowsc
_________________




nie kocha sie za coś lecz pomimo
 
 
Juliette 


Wiek: 26
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 264
Skąd: Erfurt
Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006 10:04 


yvonne napisał/a:
dodatkowo KAZDY profesor ma raz w tygodniu tzw 'sprechstunde' czyli godzine kiedy jest dostepny w swoim instytucie dla studentow


u mnie tez to jest i na uniwerku tyz :D
_________________
" Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
 
 
pszczolica 


Wiek: 26
Dołączyła: 29 Paź 2005
Posty: 115
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006 19:16 


Czyli tzw. dyżur :wink: Szczegół, że zdarzają się dni,kiedy dyżurujący idzie sobie po 15 minutach..
A co do "miłych pań" z mojego sekretariatu,to zawsze sa zarobione i trzeba ich żałować, bo pracują w tak ciężkich warunkach:P Na wszystko czeka się minimum 2 tygodnie,pamiętam, jak kumpeli przepadło stypendium, bo pani Iwonka zapomniała zrobić zaświadczenie, a jak już zrobiła, to było po terminie składania wniosków :|
Telefonów też nie odbierają, sama widziałam (i słyszałam), jak telefon dzwonił z 15 razy, a żadna z 4 pracujacych tam osób nie podniosła słuchawki...
Ale najbardziej mnie wkurwili,kiedy czekałam na aktywację komórki. Sieć dzwoniła do instytutu, żeby sprawdzić, czy w ogóle tam studiuję, wystarczyło potwierdzić dane. Najpierw nikt nie odbierał, a następnego dnia dowiedziałam się, że odebrała jednak pani i powiedziała, że ona nie wie, czy może udzielić takiej informacji, bo jest ochrona danych osobowych i w ogóle ona nic nie wie. Telefon dostałam dopiero po 3 dniach :evil:
_________________
From too much love of living
From hope and fear set free
We thank with brief thanksgiving
Whatever gods may be
That no life lives forever
 
 
Rosemary 


Wiek: 28
Dołączyła: 28 Lis 2005
Posty: 689
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Sob 01 Kwi, 2006 19:23 


pszczolica napisał/a:
Czyli tzw. dyżur ;)

Czyli konsultacje :)
U nas też czasami się zdarza, że niektórzy olewają i nie przychodzą albo wychodzą po kwadransie... Ale na szczeście coraz rzadziej :)
_________________
Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!

Misja: K.S.I.Ą.Ż.K.A. || Biżuteria & Co || photo stories || kup ciuszek na Allegro :)
 
 
pszczolica 


Wiek: 26
Dołączyła: 29 Paź 2005
Posty: 115
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 02 Kwi, 2006 13:10 


Właściwie to nie korzystam z tego rodzju usług na uczelni, chociaż jak 2 razy miałam potrzebę, to akurat pani nie było :wink:
_________________
From too much love of living
From hope and fear set free
We thank with brief thanksgiving
Whatever gods may be
That no life lives forever
 
 
KaSiEńKa
[Usunięty]

Wysłany: Czw 06 Kwi, 2006 22:59 


Justyce, miałam podobną sytuację do Twojej. U mnie też chodziło o zaświadczenie do kredytu studenckiego. Niestety nie miałam wpisu z seminarium, bo moja promotorka sie pochorowała i przez dłuższy czas była na zwolnieniu. Poszłam do dziekanatu i się pytam co z tym zrobić. A ta głupia pinda na to, że nic. Ona mi nie wyda. 31 marca, ostatni dzień skłądania, spoko. Idę do dziekana. Tak się składa, że Pani dziekan to dobra koleżanka mojej promotorki, przedstawiłam jej sytuację, zadzwoniła do niej. Promotorka powiedziała ze zaliczenie mi daje, zeby mi awansem wystawili, nie ma problemu. Pani dziekan kazała powiedziec tej jędzy z dziekanatu, że ona sie zgadza na wydanie zaświadczenia. Idę, a pani z dziekanatu co? Nie, nie podpisze. Nie, bo nie. Bo to są pieniądze, ona za to odpowiada. nosz myślałam, że tą sukę rozniosę... Skonczyło się na tym, ze wydała mi zaświadczenie dopiero w poniedziałek, ale z marcową datą (dostała ochrzan od dziekana). Cale szczescie ze mi w banku to uznali, choc tez mieli wonty.
Się trochę rozpisałam, sorki :)

A wogóle to dłuugo mnie nie było na forum :)
 
 
Justyce 


Wiek: 28
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1144
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Pią 07 Kwi, 2006 21:23 




KaSiEńKa napisał/a:
Nie, nie podpisze. Nie, bo nie. Bo to są pieniądze, ona za to odpowiada.

chuj prawda, ze tak powiem, to podpisuje dziekan, i to jest wola dziekana, co on robi, a nie kurwa jakiejs pizdy z dziekanatu. ta co najwyzej odpowiada za porzadek w papierach i na biurku.
_________________
And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


OCZYŚĆ DELTĘ NIGRU!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
obfity  Ipl  solcoseryl  brak okresu z odstawienia  pominięta  bolesne  tabletki antykoncepcyjne yasmine  top secret  Tabletki podobne  antykoncepcja kraków  zdrovit activ  tabletki i prezerwatywy  ugryzienie przez psa  tabletki anty  po jakim czasie  depoprovera  multiload  20 tabletek w opakowaniu  Azithromycin  calcium alergo plus  femoston  woda w macicy  tabletki ból jajników  ospen  klikamy  wymioty po tabletce  refundowane  ile max opakowań  maść a antykoncepcja  NorLevo  cysta  osłabienie tabletek  przerwa a seks  ggtp  bez przerwy  skutki odstawienia  blonnik  gołębie  rumianek  yarina  antykoncepcja przerwa  litozin  cilest skutki uboczne  stres skuteczność  fryzurka  tytul piosenki  żurawina  mirelle  kapucyński  przerwa między opakowaniami  płyn do kąpieli  klimonorm  po odstawieniu tabletek  wpływ na tabletki  plamienie podczas przyjmowania tabletek  meloksykam  świat zdrowia  studia  jasmine  postinor skutki uboczne  paradyż  rohypnol  20 zamiast 21  suwałki  lubrykanty  qwerty  gazowane  stodal  uspakajające  leki antykoncepcyjne  wymioty a tabletka  kolejnosc  chlamydia  wykresy temperatur  seks przerwa  astma  mikrofalowki  xenna  pelvexiser  Centella Asiatica  myolastan  hirsutyzm  ecapelle  niskie temperatury  patentex  znieczulenie  podbrzusze  pigułki na plastry  7 przerwa  godzilla  osłabia tabletki anty  chore dzieci  pigułki w połowie cyklu  marvelon włosy  palcówke  rak  escapelle okres  depilacja brazylijska  opis stosowania  sex z psem 
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 12