Cześć, przeczytałam prawie całe forum w poszukiwaniu odpowiedzi na moje pytanie, ale nigdzie nie znalazłam jej wprost... Mianowicie.. Słyszałam, ze pyralgina może osłabiać działanie pigułki antykoncepcyjnej, a ja zażyłam przedwczoraj jedną pyralginę z powodu bólów miesiączkowych. Było to jednak ponad 4 godziny po zażyciu pigułki (pierwszej w moim życiu;)) Czy istnieje jakieś uzasadnione ryzyko, ze pigułka mogła się nie wchłonąć, bądź źle wchłonąć? Z gory bardzo dziękuję za odpowiedzi i nie linczujcie mnie, jeśli gdzieś to już było.
Pozdrawiam
ps. moje pillsy to Lesinelle