Dziewczyny nie bierzcie tego ibuprofenu, to świństwo. Lepiej Panadol, albo Apap z silniejszych Aleve.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
moniat [Usunięty]
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2007 18:47
Hanca napisał/a:
Dziewczyny nie bierzcie tego ibuprofenu, to świństwo
Ibuprofen - składnik Nurofenu, Ibupromu itp. jest szkodliwy, kilku lekarzy już mi to powiedziało. Najlepszy (najmniej szkodliwy) jest Apap, potem Padanol, potem cała reszta.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Na mnie paracetamol nie działa przeciwbólowo, zresztą mi z kolei kilku lekarzy już mówiło, że przeciwbólowe działanie to on ma znikome, bardziej przeciwzapalnie działa.
Ibuprofen mi przynajmniej pomaga.
W jaki sposób jest szkodliwy?
Ja w sumie biorę środki przeciwbólowe raz na ruski rok, ale zawsze to lepiej brać bezpieczniejsze.
Aleve nigdy nie próbowałam w sumie.
Jak raz na ruski rok to nie zaszkodzi, ja biorę często.
Własnie na krew negatywnie wpływa, ale dokładnie nie pamiętam a nie chce mi się grzebać.
Aleve nawet dobry jest.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Moją mamę np. po ketonalu żołądek boli. Natomiast na mnie tak nie działa. Poza tym to jest dość silny lek i lepiej go brać tylko w sytuacjach naprawdę ciężkich (jak mój ból głowy dzisiaj :/ ). Poza tym, ketonal, to lek przepisywany na receptę. Stosowany jest też w bólach nowotworowych, więc JEST mocny.
Pamiętałam, że niedawno czytałam artykuły o skutkach stosowania przeciwbólowych, to były tej treści właśnie, ten ostatni cytowany z wyborczej właśnie czytałam na gazeta.pl, ale nei mogę teraz na szybko znaleźć, ale jest o skutkach negatywnych, m.in. o tym co mówiłyście o zmianach w obrazie krwii, zaniku szpiku kostnego, anemii
Mi Ketonal nie szkodzi, ale fakt to silny lek, ale na moje bóle brzucha i czasami na migrene tylko on pomaga.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Wiek: 26 Dołączyła: 21 Mar 2006 Posty: 45 Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2007 22:53
Mnie kiedyś często łapał ból głowy i złe samopoczucie .Moja lekarka powiedziała święte słowa : "Ania pij więcej wody mineralnej niegazowanej" uwierzycie ,że pomogło i pomaga,teraz jak mnie łapie (bardzo rzadko) ból głowy piję, piję, piję i nie boli , przestaje. Nie pamiętam kiedy ostatni raz wzięłam tabletkę przeciwbólową. Chyba z parę lat temu.
No tak.... u mnie zawsze pod ręką stoi butelka z niegazowaną wodą minetalną i zawsze jedna jest dziennie wypijana, a mimo to bóle głowy miewam... ale może za dużo zmartwień, a prochów unikam, ew. jak już nie mija i nie ogę wytrzymać to eferalgan rozpuszczam i po bólu.
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum