Co myślicie o aktualnej sytuacji w Libii?? Mi się od razu skojarzyło z naszym stanem wojennym tylko na większą trochę skalę, no i walka idzie nie tylko o obalenie rządu, ale też i o ropę, dla mnie nie za ciekawie te zamieszki zaczynają wyglądać, o ile Egipt i Tunezja w miarę spokojnie, to tam wygląda co raz gorzej
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
Wiek: 26 Dołączyła: 29 Paź 2005 Posty: 115 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 22 Lut, 2011 09:15
Szczerze mówiąc, do tej pory nie wiedziałam zbyt wiele o sytuacji politycznej w tych krajach.
Mam mieszane uczucia, podziwiam tych ludzi, że odważyli się podnieść ręce na reżim i mam nadzieję, że wywalczą sobie lepszy kraj. Ale z drugiej strony Kadafi łatwo nie odpuści i wiele osób zginie. W każdym razie trzymam kciuki, żeby się udało.
Spodziewam się też podobnych zamieszek w Polsce, nie w najbliższym czasie, ale za kilka lat...
_________________ From too much love of living
From hope and fear set free
We thank with brief thanksgiving
Whatever gods may be
That no life lives forever
Spodziewam się też podobnych zamieszek w Polsce, nie w najbliższym czasie, ale za kilka lat...
Bardzo w to wątpię, jakieś strajki - ok ale nie takie zamieszki....
Jeśli idzie o Tunezję i Egipt, to tam wszystko musi się uspokoić na tyle wcześnie, żeby ludzie, turyści przyjechali tam latem. To co zrobili - chcieli coś zmienić i super - my przeżyliśmy ( jako kraj) to samo w 89' - ale oni też wbili sobie maleńki gwóźdź do trumny. Bo przez te wydarzenia wpływy z turystyki kolosalnie się zmniejszyły, a to główny środek dochodów dla tych krajó.
Co do Libii - ja jestem lekko przerażona - przynajmniej po tym co widziałam, zamieszki przyjmują u nich coraz gorszą formę....ponad 100 osób zabitych w takim czasie, filmy z telefonów gdzie policja strzela ostrą amunicją, krew na ulicach... brak kontaktu ze światem, zamknięta przestrzeń.... ale co oni mają zrobić? Inaczej wszystko będzie tak jak jest......
nie orientuję się aż tak bardzo w sytuacji, ale z tego co kojarzę, to w tych krajach do tej pory były świeckie rządy i mam obawy, że po tym wszystkim do władzy dobiorą się jacyś religijni ekstremiści i nie będzie lepiej, a wręcz przeciwnie...
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Wg mnie ten artykuł calkiem nieźle tłumaczy, szczególnie pod względem historyczno - politycznym, to co się dzieje na Bliskim Wschodzie, niestety nie jest to cały przedruk z papierowej gazety, ale zawsze.
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
Jak dla mnie to osoba, która popadła ze skrajności w skrajność.
dokładnie.
i w dodatku nie jest przekonana w pełni do tego.
pasują jej pewne doktryny i nic po za tym. sama żartuje z pewnych rzeczy.
jej przekonania nie są szczere ani nie mają silnych podstaw.
dalece to się różni od rzeczywistej roli i sytuacji kobiet w Islamie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum