Na terenie Warszawy zlikwidowano pseudohodowlę yorków, maltańczyków, chihuahua, buldożków francuskich i shih tzu - jest ponad 90 psów do adopcji, łącznie z trzydniowymi szczeniaczkami i kociakami - zainteresowanych proszę o kontakt na gg: 28828618! Przekazujcie info dalej! Pytajcie znajomych i rodzinę!
Linka, czy wiesz coś o tych psiakach? ja też mam kilka osób, które mogłyby zaadoptować. Ale widziałam na dogomanii, że ta dziewczyna dostała opieprz za rozpowszechnianie informacji o adopcji. Więc nio wiem jak to się ma do rzeczywistości
nic straconego - na adopcję czeka jakieś pół miliona psów, jeśli Twoi znajomi rzeczywiście chcą przygarnąc bezdomnego psa a nie tylko rasowca za darmo to uwierz mi, mogą uratować wiele żyć.
Zoe, to właściwie nie moi znajomi, znajomi pytali ludzi. I obawiam się, że to Ci z tych co chcą rasowego za friko :/ Sami rozważamy adopcję jakiegoś biedaka, ale teraz wyjeżdżam na miesiąc, a mój pracuje więc nie możemy sobie pozwolić.
A w ogóle byłam w szoku, że ludzie pozbywają się psów masowo. To jakaś patologiczna sytuacja. a dodatkowo te fizyczne krzywdy- czy oni wszysyc nie mają serca?
Kilka dni temu została nakryta kobieta usiłująca sprzedać kundelki w typie boston terriera. Z allegro, po zgłoszeniu naruszenia przez kilka osób, ogłoszenie zostało usunięta. Tablica.pl nie ma zastrzeżeń do łamania prawa, ogłasza się tam mnóstwo pseudohodowlii. Podpinam się pod ten temat, troszkę pod wpływem tego, co ta pani wypisywała w mailach odpowiadając a pytania, trochę po przygodzie Szczęściary z hodowlą.
Pseudohodowcy są strasznie przebiegli. Babsko w mailu przekonywało mnie, jaki to ZKwP jest zły, że Ustawa weszła tylko po to, żeby ZKwP zarobił i żeby zmusić uczciwych ludzi jak ona do przystąpienia do tej organizacja. Ona nie da się zmusić dlatego zarejestrowała się w PZPZ...
Powstaje coraz więcej osiedlowych klubów psa, które dają ludziom uprawnienia do "wystawiania własnych metryk" (tak, Pani napisała że może wystawić mi własną metrykę).
Sprzedaje miot z marca po psach, które są jej własnością oraz jednego pieska z września, również po jej suni. odpisując na jednego z maili od forum wydała się, że ma dwa psy, więc prawdopodobnie kryje co cieczkę. I tu wychodzi dlaczego nie ZKwP. Pomijając fakt wystaw i reproduktora/suki hodowlanej, ZKwP nie pozwala na takie zachowanie, suka może mieć młode raz w roku i koniec.
Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia - czy zgłaszać naruszenia w przypadku takich oszustów. Z jednej strony nie można dawać im zarobić, z drugiej nawet nie chcę myśleć co zrobi z młodymi jeśli ich nie sprzeda.
I konkluzja: chcąc kupić psa rasowego, sprawdzajcie rejestrację hodowli, czy psy mają przegląd miotu itp. PZPR, PZPZ i cała masa innych osiedlowych klubów to nie ZKwP. Lepiej pomóc pieskowi ze schroniska niż nakręcać biznes pseudo.
A rasowy z pseudo wcale nie jest za friko. Na prawdę często trzeba włożyć dużo cierpliwości żeby doprowadzić go do dobrego stanu psychicznego i dużo pieniążków żeby go fizycznie wyleczyć.
Ironia, nie wiem. Obydwa wyglądają (na moje oko) dość dobrze. Kluby psie poza ZKwP zrzeszają dosłownie kilku hodowców modnych ras. Przy okazji się dopytam. Hodowla zaprzyjaźniona z naszym wetem należy do 2 innych międzynarodowych organizacji i współpracuje z Federacją...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum