Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

nerwica?

Poprzedni temat «» Następny temat
nerwica?
Autor Wiadomość
desiree 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 266
Skąd: Olsztyn
  Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 21:11 nerwica?


Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy nie mam czegoś w rodzaju nerwicy. Lekarz od choroby powiedziała, że jestem rozchwiana emocjonalnie i to wpływa na moją chorobę, ale od strony czysto technicznej widzę wyraźnie, że mam ze sobą spory problem momentami...

Niby nic ale w życiu kawę piłam dwa razy ze złym skutkiem. Puls mam zawsze między 110-120, ciśnienie zawsze w normie. Zasypiam godzinę, jak mi się znudzi wytrzeszczanie oczu w sufit, dlatego wieczorami czytam ksiązki, które trochę mnie wyłączają.. budzę się przeważnie bez problemu, potrzebuję 5 minut by normalnie funkcjonować, bez ziewnięcia. Śpię w dzień raz do roku, bo nie potrzebuję, zawsze mam energię, rzadko odczuwam zmęczenie, 14 h w pracy w wakacje a potem szłam na dyskotekę. Dużo gadam, łatwo się denerwuję, mam odruchy typu postukiwanie nogą, co robią przeważnie mężczyźni :D często drżą mi ręce i łatwo wybucham. Chodzę cały czas nakręcona. Ostatnio nie spałam przez 40 godzin, przez ten czas nie czułam zmęczenia, jedynie pod koniec miałam omamy wzrokowe i trochę słuchowe.

Często mam też bóle głowy, każdy nerw odbija mi się w sumie na jelitach, jak biorę tabletki na uspokojenie ziołowe to się wyciszam. Ostatnio po ostrzejszej kłótni z K miałam puls 135 i serce mnie bolało... W rodzinie były problemy z krwią. Pytałam lekarza u siebie, nabiera wody w usta, wysyła do psychiatry...

Jakieś pomysły?
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1930
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 21:19 


lekarz...
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
desiree 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 266
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 21:26 


Guzik, psychiatra? nie wiem gdzie się kierować, a i tak najprędzej muszę do Olsztyna, bo tu na wszystko dają syropki i paracetamol
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 21:26 


To wszystko co piszesz o energii to przecież pozytywne.

Spróbuj zbadać puls gdy zasypiasz, oglądasz TV. Niektóre osoby mają szybki puls, czasem jest to "po prostu", czasem to objaw nerwicy. Moje serce bije 100-120 uderzeń na minutę, uspokaja się gdy zasypiam, natomiast podczas wysiłku pędzi jak oszalałe. Mam tak od ponad 10 lat i lekarze nie wiedzą z czego. Można to leczyć tabletkami, ale takimi regulującymi pracę serca. Ale kardiolog powiedział, że przepisuje mi te tabletki tylko dlatego, że mnie ten puls denerwuje, a nie że serce chore.

Ale żeby wykluczyć jakieś wady powinnaś mieć zrobione EKG i UKG serca. Lekarze sprawdzą, czy rzeczywiście masz taki przyspieszony puls i czy masz też nierówną akcję.

Oczywiście możesz się uspokajać, ale polecałabym zioła, melisa, szyszka chmielu (tabletki), jakieś herbatki. Jeśli to Ci pomoże to znaczy, że to na tle nerwowym.

Powinnaś też zbadać TSH - hormon tarczycy, zaburzenia w jego pracy dają czasem takie objawy.

Problemy z krwią? Jakie? ogólnie to chyba nie ma związku z Twoimi objawami.

Poza tym - spróbuj się wyciszać regularnie, zamiast intensywnych sportów spacer, spokojne pływanie, wieczorami słuchaj ulubionej muzyki.

No i jeśli się nie wstydzisz zawsze możesz skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą - oni nauczą Cię pracować z oddechem, wyciszać się itp.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
desiree 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 266
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 21:36 


Hanca napisał/a:
powinnaś mieć zrobione EKG i UKG serca.

miałam, bo kiedyś miałam takie kołatania silne, podłączali mnie do holtera (?) na całą dobę i nic, wszystko w porząsiu, a miałam takie momentami silniejsze bicia serca, przyspieszone. podczas badania nic się nie działo.

Hanca napisał/a:
Powinnaś też zbadać TSH - hormon tarczycy, zaburzenia w jego pracy dają czasem takie objawy.

badałam, w normie

Hanca napisał/a:
Problemy z krwią?

miażdżyca, zawały tętniak etc

Hanca napisał/a:
spróbuj się wyciszać regularnie, zamiast intensywnych sportów spacer, spokojne pływanie, wieczorami słuchaj ulubionej muzyki.

nie uprawiam żadnych sportów, nie ćwiczę na wfie, dużo czytam książek, uczę się no i internet... i do miasta piechotką...
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 21:54 


Holter to nie to samo co UKG - UKG to USG serca, sprawdź czy miałaś.

No to koniecznie powinnaś zacząć uprawiać jakiś sport. Joga, pilates, spacery, pływanie.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
desiree 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 266
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 21:57 


Hanca napisał/a:
Holter to nie to samo co UKG - UKG to USG serca, sprawdź czy miałaś.

nie, nie miałam...

co do sportu u nas jedynie spacery, rower w sezonie (a jeździmy na rowerach, nie powiem że nie, w sobotę na basen się wybieramy, latem codziennie nad jezioro chodzimy... tylko ta zima no niesprzyjająca...
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 22:24 


No rozumiem, ale na takie problemy zarówno sercowe (jeśli nie masz wady - to trzeba sprawdzić na UKG) jak i na nerwice najlepszy jest wysiłek. Wzmacnia i serce i psychikę. Także basen - tylko regularnie, spacery - przecież każda pora ku temu dobra. A jakieś proste ćwiczenia to i w domu można wykonywać.

No a co o psychologu sądzisz? Bo się do tego nie odniosłaś. Choć uważam, że jakiś poważnych problemów nerwicowych nie masz.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Lit 

Wiek: 30
Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 20
Wysłany: Sro 15 Lut, 2012 12:14 


Oprócz łatwości wybuchania i denerwowania się, nadwrażliwości na bodźce zewnętrzne, typowymi objawami nerwicy są "rytualnie" powtarzane czynności, tzw. czynności kompulsywne - robienie wszystkiego w ściśle określonej kolejności, określoną ilość razy, ciągły brak pewności, czy wychodząc na pewno zabrało się wszystko, co trzeba (i w związku z tym kilkukrotnie wracanie do domu z klatki schodowej), sprawdzanie, czy na pewno zakręciło się gaz, zamknęło drzwi itd. oraz bardzo częste mycie rąk w obawie przed brudem. Czy coś takiego też masz, desiree? Jeśli tak, to bez wątpienia nerwica i tutaj potrzebna jest psychoterapia i leczenie farmakologiczne. Wiem, bo sam to mam.
 
 
desiree 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 266
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro 15 Lut, 2012 15:07 


Mam duzo natrectw, jak sie wsciekam to sprzatam, mam swira na pkt czystych rak, ksiazki musza stac wg wielkosci i wracam sie nawet kilka razy
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Sro 15 Lut, 2012 16:36 


Takiego świra to przynajmniej 50% społeczeństwa ma, pytanie czy Cię to wkurza.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
Czarownica 


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2009
Posty: 492
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 15 Lut, 2012 17:22 


Lit, to co opisałeś, to tylko jedna z form nerwic - nerwica natręctw. Nie w każdej muszą występować opisane przez Ciebie objawy. Znowu generalizujesz.
 
 
desiree 


Wiek: 24
Dołączyła: 23 Maj 2011
Posty: 266
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sro 15 Lut, 2012 18:09 


Hanca, wkurza mnie fakt, że... za dużo mówię pod wpływem złości i dostaję takich napadów szału... poza tym jak wchodzę z kimś na ciężki stopień konfrontacji to takie mam dziwne impulsy ze złości, i tak mnie rozsadza... a to że jestem rozchwiana emocjonalne jest oczywiste na sto dwa.
 
 
enka 

Wiek: 30
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 135
Skąd: z daaaleka :)
Wysłany: Sro 15 Lut, 2012 18:30 


Lit napisał/a:
Oprócz łatwości wybuchania i denerwowania się, nadwrażliwości na bodźce zewnętrzne, typowymi objawami nerwicy są "rytualnie" powtarzane czynności, tzw. czynności kompulsywne - robienie wszystkiego w ściśle określonej kolejności, określoną ilość razy, ciągły brak pewności, czy wychodząc na pewno zabrało się wszystko, co trzeba (i w związku z tym kilkukrotnie wracanie do domu z klatki schodowej), sprawdzanie, czy na pewno zakręciło się gaz, zamknęło drzwi itd. oraz bardzo częste mycie rąk w obawie przed brudem.


dzięki , bo teraz i ja będe się zastanawiała nad wizytą u lekarza.... już dawno myślałam nad tym ale kurde, głupio mi gadać o tym, że widzę iż dzieje się ze mną coś niedobrego...

Tyle, że u mnie prócz w/w dochodzi brak chęci na cokolwiek, czuję sie wypalona. Wybucham bez powodu, dosłownie bez powodu. Z byle powodu chce mi się płakać. Wszystko leci mi z rąk.
Najbardziej niepokoi mnie jednak co innego. Zapominam. Cholera nie jestem w stanie opisać Wam mojego dnia, czasem przypominam sobie poprostu co robiłam np w pracy. Najgorsze jest to, że potrafię kilka razy pytać kogoś o to samo :shock: Gdy ta osoba mówi: Natalia mówiłam Ci to już. Tak jak wczoraj. Pracuję z dziewczyną kilka mcy i wcześniej około 2 lat. I jak cipa pytam ją wczoraj: gdzie pracuje twój mąż? Ona mi mówi: w oplu. I mi dopiero wtedy się przypomina. Wszystko notuję na kartkach. (np w pracy) potem je gubię i za chiny nie umiem przypomnieć sobie gdzie byłam i gdzie je zostawiłam. Czasem mam wrażenie, że wszystko dzieje się poza mną. Ktoś do mnie mówi, ja przytakuję, myślę o czym innym. W pracy np kierownik tłumaczy mi co zrobić ma X z książkami. Ja notuję, "Ania książkii" ale gdy nazajutrz przekazuje jej tą wiadomość a ona pyta: co z nimi mam zrobić? wyłożyć? poukładać? zwrot? Ja nie jestem w stanie jej odpowiedzieć. A wiem, że mi to tłumaczył wcześniej.
Ostatnio mam masę problemów. Myślałam nad psychologiem, nie stać mnie na wizytę prywatną, a słyszałam, że Ci w poradniach/przychodniach mają 30 min na jednego pacjenta i nie słuchają.
_________________



 
 
Czarownica 


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2009
Posty: 492
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 15 Lut, 2012 18:35 


enka, a kiedy byłas ostatnio na urlopie?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12