_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
To może ja zacznę...
Dwadzieściakilka stopni na dworze a ja jestem przeziębiona.
Jak byłam wczoraj z małym (robię za opiekunkę przez wakacje) w parku to mimo że dzień wcześniej nie padało to trawa mokra, przemokły mi baleriny, wiatr trochę powiał no i o.
Zaczęło się wczoraj wieczorem a ja dzisiaj po 6 musiałam się do pracy zbierać.
Czuję się jakby mi ktoś w łeb przypierdzielił. I zimno. I dreszcze.
nie udało mi się dorwać netbooka w dobrej cenie 599 zł ehhh byłam w carefourze o 8.05 i już pozamiatane było trudno to szukanie teraz czegoś innego w dobrej cenie
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
uwielbiam jak ktos ignoruje moje (wazne dla mnie) wiadomosci
Też to znam. I wiesz co? To tylko świadczy o tych osobach. Dla mnie jest to chamstwo, bo ja zawsze odpisuję. Zawsze. Nawet jeśli jest to jakaś wiadomość typu informacja, to podziękuję, żeby ta osoba wiedziała, że to dostałam.
Nie jest to miłe, a wymówką nie jest: nie miałam nic nie koncie. Teraz każdy ma komórkę - to nie jest teraz problem od kogoś.
Chciałam gdzieś jechać wieczorem pobawić, ale chłopak chyba dalej chory jest. Na wybrzeżu pozamykali już chyba wszystko, hallo, nie każdy chodzi do szkoły, niektórzy chcieli by i we wrześniu gdzieś iść...
natalenka, zeby to jeszcze byl sms, ale u mnie to jest wiadomosc na fejsie. wiec mam pewnosc, ze doszla. co wiecej, widze ze sie ta osoba loguje, pisze na tablicy, odpisuje innym na profilach... wiec wtf
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
natalenka, no wiesz, mnie tam lubic nie musi, ale jako ze mam robic ta @#%^ prezentacje dla pierwszakow to moglby mi odpisac cos o niej... zwlaszcza ze zaczyna sie sesja i czasu zeby to robic nie bede miała w ogole, juz teraz ledwo mam, a nie ruszam, bo nie wiem jeszcze co i jak ma wygladac
faceci sa beznadziejni po prostu...
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 287 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 03 Wrz, 2011 14:19
nie znoszę jak ktoś się na mnie gapi kiedy coś robię.wiem że ciotka innych rozrywek nie ma i albo telewizor albo siedzenie na podwórku,ale i tak mnie to denerwuje
Wiek: 18 Dołączyła: 23 Maj 2011 Posty: 232 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 03 Wrz, 2011 15:48
nie jadlam nic od wczoraj jeszcze, nie moge sie zmusic do jedzenia, chodze otepiala, walcze z matka, mam wszystkiego dosc.... w dodatku trace checi do zycia, kompletnie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum