Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

Mercilon / Novynette / Desette

Poprzedni temat «» Następny temat
Mercilon / Novynette / Desette
Autor Wiadomość
Finka 

Wiek: 30
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 1132
Wysłany: Nie 03 Cze, 2012 22:18 


Justyce, po yasminelle czułam się zdecydowanie gorzej. Może i mniejsze zło to nie najlepsze wyjście, ale kiedyś spróbowałam z Logestem, była taka tragedia, że odechciało mi się eksperymentów. Dziś zażyłam kolejną pigułkę i póki co jest ok, zobaczymy.
Ring jest dla mnie na ten moment za drogi. Ale już ustaliłam z moją lekarką, że to ostatnia szansa dla tabletek i jak nie pyknie, to spróbujemy krążka.
 
 
Idunn 


Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 721
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 03 Cze, 2012 23:08 


Finka, Ring kosztuje 33 zł za sztukę. Jak w Warszawie, w Toruniu i Bełchatowie znajduję za tę cenę to i w Kraku tak samo pewnie się uda. Z tego co pamiętam za Novynette płaciłam 25 zł, także to 8 zł mnie nie zbawiło, a ulga jaką poczułam to już inny świat.
 
 
Finka 

Wiek: 30
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 1132
Wysłany: Pon 04 Cze, 2012 09:07 


wczoraj po novynette było już ok, więc poczekam jeszcze, w razie czego będę próbować ringa, dzięki ;)
 
 
Finka 

Wiek: 30
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 1132
Wysłany: Sro 20 Cze, 2012 11:56 


Kończę pierwsze opakowanie. I kurcze, zaczęła mi cierpnąć noga (i boleć), podobnie z rękami. Mocny ból, jakby od środka. jestem skonsternowana. Odstawiać, przeczekać?
 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Sro 20 Cze, 2012 16:39 


Jak mozesz juz zaczac przerwe, to ja zrob i zacznij po niej nowe opakowanie, i wtedy zobaczysz, co i jak.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
Finka 

Wiek: 30
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 1132
Wysłany: Sro 20 Cze, 2012 21:43 


właśnie obczaiłam, że to mogą być skurcze, może przez upał? raz chwyci mnie w nodze, raz w ręce, raz w pięcie,raz w nadgarstku ... przeczekam, może nie umrę.
 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Sro 20 Cze, 2012 21:55 


No nie wiem, czy przez upał dostaje się skurczów, ja bym obstawiała najpierw niedobór magnezu czy coś..
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
Finka 

Wiek: 30
Dołączyła: 20 Sie 2007
Posty: 1132
Wysłany: Sro 20 Cze, 2012 21:57 


właśnie zacznę dziś suplementować i zobaczę.
 
 
szodp 

Dołączyła: 05 Lis 2012
Posty: 1
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: Pon 05 Lis, 2012 11:32 odstąpię


Forum nie jest miejscem sprzedaży leków na receptę.
Ostatnio zmieniony przez Justyce Pon 05 Lis, 2012 12:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
oluchna19 

Wiek: 27
Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 124
Wysłany: Pią 29 Lis, 2013 10:51 


Witajcie! Mam pytanie do dziewczyn ktore biora Novynette ale nie tylko. Chcilam sie was zapytac czy jezeli bierzecie tabletki przez dluzszy okres czasu i jestescie w polowie opakowania to macie od czasu do czasu leciutkie plamienia i bola was jajniki podczas stosunku? Bo ja od kilku lat biore novynette i od czasu do czasu, fakt faktem rzadko, ale bola mnie jajniki podczas stosunku. Nie mocno, lekko ale je czuje. Pozniej mnie nic nie boli ale wlasnie zauwazylam ze czasami w polowie opakowania tabletek podczas stosunku bola mnie lekko jajniki i pojawia sie po tym leciutkie plamienie. Jak myslicie czym to moze byc spowodowane? Normalne to jest?
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 533
Wysłany: Pią 29 Lis, 2013 13:28 


oluchna19, ja plamień nie mam, biorę novynette kilka lat. Może warto je zmienić, jeśli Ci to mocno przeszkadza?
A to, że czujesz jajniki podczas stosunku, to raczej nie mają wpływu na to tabletki. Co innego, gdyby tak było nie tylko podczas.
 
 
Szczęściara 

Wiek: 26
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 900
Skąd: Zabrze
Wysłany: Pią 29 Lis, 2013 15:02 


oluchna19, przejrzałam Twoje ostatnie posty. Pierwszy o krwawieniu po stosunku, pojawił się 11.11. I systematycznie pojawia się ponownie ten sam temat. To już trwa pół miesiąca.

Z kolei, w drugiej połowie września byłaś na cytologii. Ginekolog poinformowała Cię również o nadżerce i zapaleniu nabłonka wielowarstwowego.

Reasumując: może zamiast się męczyć z plamieniami i pytać 10 razy o to samo (krwawienie po stosunku i ból jajników) na forum, gdzie nikt Ci nie pomoże rozwiązać Twojego problemu, bo nikt nie wie co naprawdę się dzieje w Twoim organizmie, idź po prostu do swojej lekarki...? To chyba najprostszy sposób, żeby się dowiedzieć, czy nadżerka zniknęła, co tam z tym nabłonkiem i dlaczego plamisz/krwawisz oraz czemu Cię boli...?

[ Dodano: Pią 29 Lis, 2013 15:03 ]
A, i jeszcze możliwość HPV dochodzi. Nie rozumiesz, że to nie jest zabawa?! Trzeba się do lekarza wybrać i rozwiać wszystkie wątpliwości, a nie debatować na forum...
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1940
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 29 Lis, 2013 15:08 


oluchna19, chyba poprzednim razem radziłam Ci to, co Szczęściara. Idź do lekarza i nie diagnozuj się przez internet.
To moze być nic, a moze byc zapalenie przydatków, musi cię obejrzeć ginekolog.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1940
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią 29 Lis, 2013 15:09 


o popatrz, wszystko jest na forum:
http://www.antyforum.pl/p...w-vt7342,15.htm
http://www.antyforum.pl/p...w-vt7342,30.htm
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
dreamy 


Wiek: 25
Dołączyła: 15 Maj 2013
Posty: 100
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 16:53 


czy ktoś się orientuje czy odpowiednik novynette deso20 ma dokładnie taki sam skład substancji pomocniczych? słyszałam, że po jednym zamienniku można czuć się ok, a po drugim nie bardzo i po prostu chciałabym wiedzieć jak to jest z tym składem ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,34 sekundy. Zapytań do SQL: 13