Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

Metody awaryjne

Poprzedni temat «» Następny temat
Metody awaryjne
Autor Wiadomość
emileczka 


Wiek: 29
Dołączyła: 11 Sie 2008
Posty: 334
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 13:05 


natalenka,każdy uprawiając seks wie jak to wygląda,ale po prostu obrzydliwie się czyta takie opisy.jakbym chciała sobie poczytać co i z kogo po seksie wycieka to bym sobie jakieś porno-opowiadanie przeczytała :roll:

jola to że kiedyś miałaś regularne cykle nie znaczy że teraz też takie masz,jak zresztą widać sama nie jesteś tego taka pewna.poza tym jak nie wiesz dokładnie jak się metodę stosuje to powinnaś była doczytać,te kilkanaście minut czytania by Cię nie zbawiło.
_________________

 
 
alamakota 

Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 145
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 13:29 


natalenka, o swoim tu nie wypisuję, że we mnie jego soki wnikają... Nie obrzydza Cię mówienie o tym w taki sposób? :lol: dokładnie mam na myśli to co emileczka.
_________________
http://webowy.net/
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 13:48 


Dla kogoś kto przez lata kochał się tylko w gumie to może być zaskoczeniem, pewnie dlatego jola28 chciała się tym z nami podzielić.

Pamiętaj, ze kalendarzyk to żadna metoda. Jest metoda opierająca się tylko na badaniu śluzu - i to tę metodę stosujesz - jeśli w ogóle. To tak na przyszłość, w celu dbania o poprawność nazewnictwa.

No i takie kombinowanie z pigułkami mogło rzeczywiście Ci zaburzyć płodność, więc jeszcze baczniej się obserwuj.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
jola28 

Dołączyła: 04 Wrz 2012
Posty: 7
Skąd: Wlkp
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 14:33 


Hanca napisał/a:
Dla kogoś kto przez lata kochał się tylko w gumie to może być zaskoczeniem, pewnie dlatego jola28 chciała się tym z nami podzielić.


Hanca, dziekuję za post w mojej obronie. Jest tak, jak mówisz. Nie pomyślałam, że mój sposób pisania kogoś tu zrazi.

A badam tylko śluz. Nazywam to tak na własny użytek "kalendarzykiem" bo wpisuję objawy i zmiany w tabelkę z dniami cyklu, a ja wpisuję sobie też dni miesiąca i tygodnia. Dostałam w liceum taką "kartę obserwacji cyklu NPR", oznacza się tam temperaturę, śluz i szyjkę oraz zakłócenia. Ja wpisuję tylko zmiany śluzu. Do czasu brania pigułek miałam bardzo regularne cykle. Choć i tak zawsze była gumka. Po okresie brania tabsów i ich odstawieniu cykl mi się unormował. Mimo to po naszym niezabezpieczonym współżyciu wpadłam w panikę i na pewno namieszałam sobie tymi hormonami w organizmie. Tak więc teraz przez kolejne parę miesięcy będę zapisywać i obserwować, czy i kiedy mój cykl wróci do normy. I oczywiście wstrzemięźliwość albo współżycie tylko z gumką do czasu pełnego wyregulowania się cyklu.
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 14:50 


Czasem bez podstaw nie ufamy metodzie. Jeśli jesteś pewna za swoje obserwacje - to znaczy kolejna miesiączka występuje 12-16 dni po ostatnim dniu ze śluzem płodnym, śmiało mogłabyś zaufać tylko NPRowi i nie stosować gumek w dni niepłodne. Albo posiłkować się też termometrem. W organizmie kobiety działają hormony i 2 owulacja po skoku temperatury albo zaniku śluzu nie jest możliwa. Ta faza - prawidłowo wyznaczona - uważana jest za 100% niepłodną.

Jeśli nie chcesz mieć teraz dziecka na 100% to w pozostałe dni współżyj tylko z prezerwatywą - także te, gdy trwa miesiączka, plamienie lub bezpośrednio po.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 533
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 14:51 


alamakota, a no chyba, że ten opis Cię obrzydza, a nie sama sytuacja :)
Ja się po prostu uśmiechnęłam, sama bym tak nie napisała, nie uzewnętrzniała się. A nie zapominajmy, że nieraz o wiele "gorsze" rzeczy opisujemy, radzimy w kwestii np orala itd :lol:

Obawiam się, że teraz większej szkody mogłaś sobie wyrządzić taką dawką hormonów na żyły, niż podczas normalnego brania pigułek. Radzę porozmawiać z ginekologiem także (tzn. branie pigułek, plastrów czy NR. Może jest jednak jakaś inna metoda, którą możesz stosować), a nie tylko rodzinnym, który jest od wszystkiego i nie oszukujmy się, często nie jest specem w każdej dziedzinie.
 
 
Lady Ola 

Dołączyła: 16 Paź 2012
Posty: 68
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 16:26 


Jola nie pozostaje Ci nic innego jak czekać...

A tak przy okazji tak jak Hanca napisała, najbezpieczniejszym okresem w ciągu cyklu nie jest czas przed owulacją, a po niej. U mnie w rodzinie jest baaaaaardzo dużo wpadek właśnie stąd, że dzieciaczki poczęły się przed owulacją (owulacji nigdy nie przewidzisz czy będzie 14 czy 10 a może 18 dnia cyklu, to zawsze jest ruchome). Natomiast faza po owulacji jest stałej długości, tylko trzeba ją dobrze wyznaczyć.

Na przyszłość korzystaj z fazy przed miesiączką, jak chcesz ,, saute" jak ja to nazywam :D

Pozdrawiam Cię i życzę pomyślnych wyników :)
 
 
palmal 


Wiek: 31
Dołączyła: 08 Sie 2009
Posty: 121
Skąd: 100lica
Wysłany: Czw 13 Gru, 2012 16:41 


jola28, nieźle namieszałaś. Po pierwsze, tak jak pisała Hanca, współżycie na początku cyklu nie jest 100% bezpieczne. Jeżeli nie chcesz ryzykować ciąży to bez dodatkowych zabezpieczeń współżyj w fazie lutealnej. Po drugie, wracając po pigułkach do obserwacji wskazane jest dokończenie opakowania, ponieważ mogą wystąpić trudne do interpretacji krwawienia. Po trzecie, podajesz, że współżycie było 7 dnia cyklu a owulację masz 13-14, dziewczyny pisały kiedyś na forum, że plemniki przeżywają nawet 7 dni w drogach rodnych kobiety, czy są po tym zdolne do zapłodnienia - wątpię, ale to zawsze jakieś ryzyko. Dla mało doświadczonych kobiet w obserwacjach zaleca się przyjęcie pierwszych 6 dni jako niepłodne. Myślę też, że w twoim przypadku to byłoby cenne, gdyż opieranie się na samym śluzie może okazać się bardziej zawodne niż w metodach objawowo-termicznych.
Podsumowując, szkoda, że od razu do nas nie napisałaś, uniknęłabyś bezsensownego brania tabletek, na pewno byś dostała radę od użytkowniczek.
 
 
KasiaKowalska88 

Dołączyła: 04 Sty 2013
Posty: 1
Wysłany: Pią 04 Sty, 2013 07:57 


jakoś nie jestem specjalnie przekonana do takich metod;/
 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Pią 04 Sty, 2013 09:46 


KasiaKowalska88, regulamin mówi o tym, by pisać posty, które wnoszą coś do dyskusji, inne będą kasowane. Postaraj się nad tym zastanowić, gdy następnym razem będziesz chciała coś napisać.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
zocha 

Dołączyła: 22 Kwi 2013
Posty: 27
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 22 Maj, 2013 18:04 


Niepotrzebnie założyłam nowy temat (Guzik, przepraszam, po prostu nie znalazłam tematu traktującego o tej metodzie w odniesieniu do tabletek), ale chciałabym się dowiedzieć jak to jest z Yuzpe kiedy stale bierze się tabletki.
Czy ta dawka estrogenu jaka przypada dodatkowo na tych 8 tabletek nie wywoła owulacji u kogoś, kto stale bierze tabletki?
U mnie było tak, że wzięłam Rigevidon w ramach Yuzpe, jak się dowiedziałam z forum, całkiem niepotrzebnie i się zastanawiam, czy poza skutkami ubocznymi typu ból podbrzusza itp mogą być jeszcze jakieś inne (w kontekście normalnego brania tabletek innej generacji)
 
 
eugenika33 

Wiek: 31
Dołączyła: 10 Lip 2013
Posty: 1
Wysłany: Czw 11 Lip, 2013 00:04 


Witajcie dziewczyny,
mam pilną sprawę. dokładnie mówiąc zażyłam jednorazowo 7 pigułek Daylette (zamiennnik Yaz) w ramach metody yuzpe....
ale zrobiłam to nie czytając, że do tego niezbędne są konkretne pigułki anty....
czy któraś z Was wie, czy to zadziała i nie zajdę w ciążę?? dodam, że na czas je łyknęłam, a współżyłam w 22 dniu cyklu...
powiem szczerze, że chcę uniknąć problemu zwanego ciążą....
pomocy!!!!
 
 
EVI 


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 575
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 11 Lip, 2013 07:09 


Te pigułki mają zupełnie inny skład. Nie stosowałam nigdy metody Yuzpe, ale wydaje mi się, że popełniłaś błąd zażywając inny preparat. Jeśli faktycznie to był 22 dzień cyklu (a więc byłaś po owulacji) to szansa na ciążę jest mała, moim zdaniem teraz to tylko test 14 dni od stosunku.
_________________
"Wiem, że nic nie wiem, a jak nie wiem to nie mówię, że wiem"
 
 
Karolina 

Wiek: 30
Dołączyła: 06 Sie 2007
Posty: 555
Skąd: inąd
Wysłany: Czw 11 Lip, 2013 07:16 


eugenika33, mądre to nie było, bo nieźle sobie namieszałaś w organizmie. Żałuję, że szkoda Ci było poświęcić 5 minut i sprawdzić to i owo w google, czy na jakimś forum.

Idź do lekarza, bo żadna z nas nie da Ci jednoznacznej odpowiedzi. Szanse na zapłodnienie może były, a może nie. Nie wiemy jakie masz cykle. Tylko ginekolog da Ci rzetelną odpowiedź i pomoże w tej sytuacji.
_________________
" (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."




 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Czw 11 Lip, 2013 13:33 


Dzień cyklu nic nie mówi o owulacji, dniach płodnych, jeśli nie było żadnej obserwacji.
Do Yuzpe nadają się tylko jedne pigułki, więc niestety aktualnie pozostaje tylko czekać i w odpowiednim momencie zrobić test.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11