Wiek: 24 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 431 Skąd: inąd
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010 20:10
Teraz biorę dopiero drugie opakowanie Yasminelle, wcześniej brałam Novynette. Badania (czyli wątroba, glukoza, cholesterol) miałam robione przed przyjmowaniem pigułek, teraz robię je raz na rok (no chyba, że coś by mnie lub lekarza zaniepokoiło). Sądzę, że taka częstotliwość jest normalna. Możesz zrobić badanie na d-dimery (w kierunku zakrzepicy), one nie są refundowane, ale zrobisz je w każdym laboratorium za ok. 30-40 złotych.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
emalf [Usunięty]
Wysłany: Pon 22 Lut, 2010 20:38
A w kwestii przerw w przyjmowaniu tabletek? Jak czesto powinno sie je robic, zeby organizm oczyscici z hormonow? Raz na rok? Raz na kilka lat?
Mi też się obiło o uszy, ze tabletki IV generacji najbardziej zwiększają ryzyko wystąpienia zakrzepicy....ale źródła nie jestem w stanie teraz podać, więc absolutnie nie straszę.
[ Dodano: Pon 22 Lut, 2010 20:45 ] emalf, generalnie, jeśli wyniki badań masz dobre i nie czujesz się źle, nie ma wskazań medycznych do robienia jakichkolwiek przerw. Co kilka lat możesz zrobić przerwę trwającą minimum 3 naturalne cykle.
Wiek: 24 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 431 Skąd: inąd
Wysłany: Wto 23 Lut, 2010 08:40
linka656 napisał/a:
Mi też się obiło o uszy, ze tabletki IV generacji najbardziej zwiększają ryzyko wystąpienia zakrzepicy....
Ja też to słyszałam/czytałam gdzieś. Natomiast na informacje o zgonach po Yasminelle, nie trafiłam.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
dollface [Usunięty]
Wysłany: Wto 02 Mar, 2010 16:54
Kochane(ni)!
Od niedzieli biorę Micro21. Są to moje pierwsze w życiu tabsy anty. W kilkadziesiąt minut po zażyciu pigułki skoczyło mi ciśnienie i zaczęło kręcić się w głowie. Mija trzeci dzień, serce galopuje mi jak po przebiegnięciu 200m przez płotki i huczy mi w głowie. W nocy nie mogę zasnąć i w dzień łażę jak zombi. W związku z tym mam pytanie, czy zaistniały fakt należy do rytuału przejścia i minie po jakimś czasie samoistnie, czy skreśla definitywnie rzeczone tabsy i każe poszukiwać innych. Żeby nie było - czytałam ulotkę, jestem zapisana do gina na za tydzień; jednocześnie liczę, że ktoś na forum się z czymś takim spotkał i wie, co jest grane.
Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
lena190 [Usunięty]
Wysłany: Wto 02 Mar, 2010 17:01
dollface, przez pierwsze 3 opakowania mogą dziać się różne rzeczy, a co dopiero po dwóch, trzech dniach
Miałam bardzo podobne objawy jak Ty, ale wszystko ustąpiło. Tak więc poczekaj jeszcze i poobserwuj siebie.
dollface, ja też chodziłam w pierwszych dniach brania jak naćpana (dwuznacznie trochę zabrzmiało ).
Po połowie pierwszego opakowania te objawy ustąpiły.
Powinno być okay, a jak nie będzie po 3 miesiącach to powinno się zmienić tabletki.
Chyba, że jest to dla Ciebie tak uciążliwe, że chcesz zaryzykować zmianę tabletek już po pierwszym opakowaniu, ale możliwe, że następne tabletki też nie przypasują Ci od razu, warto więc zaczekać.
_________________ permanentne siódme niebo
dollface [Usunięty]
Wysłany: Sro 03 Mar, 2010 12:59
Wielkie dzięki, dziewczyny.
Zaczęłam panikować, bo gdzieś mi się o uszy obiło, że podwyższone ciśnienie jest symptomem nietolerancji tabsów. Ale wobec tego zacisnę zęby i dam im jeszcze szansę.
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Witam! Na tym forum jestem nowa, więc proszę o wyrozumiałość Mam malutki problem. Od około roku biorę tabletki OC 35. Zaczęłam je brać, ponieważ mam zachwianą równowagę hormonalną i mój gin mi je polecił. Jednak nie widzę specjalnych efektów w ich stosowaniu więc postanowiłam je odstawić i przejść na normalne tabletki antykoncepcyjne. Lekarz przepisał mi Microgynon. Najchętniej to zaczęłabym je brać już od dzisiaj, ale OC zostało mi jeszcze ok 2 tygodnie przyjmowania. W ulotce Microgynonu napisane jest, że "jeśli wcześniej przyjmowano inny złożony doustny lek antykoncepcyjny" to "zaleca się rozpoczęcie przyjmowania Microgynon w 1. dniu po przyjęciu ostatniej tabletki zawierającej substancje czynne..." itd. A mój lekarz powiedział że mam skończyć opakowanie i przyjąć nową tabletkę 1. dnia okresu. Więc w końcu jak to jest? Mam zrobić przerwę po skończeniu tamtych, czy jej w ogóle nie robić? Albo może mogłabym już od dzisiaj zacząć przyjmować te nowe tabletki?:P Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam:)
[ Dodano: Sro 12 Maj, 2010 19:15 ]
Witam! Na tym forum jestem nowa, więc proszę o wyrozumiałość Mam malutki problem. Od około roku biorę tabletki OC 35. Zaczęłam je brać, ponieważ mam zachwianą równowagę hormonalną i mój gin mi je polecił. Jednak nie widzę specjalnych efektów w ich stosowaniu więc postanowiłam je odstawić i przejść na normalne tabletki antykoncepcyjne. Lekarz przepisał mi Microgynon. Najchętniej to zaczęłabym je brać już od dzisiaj, ale OC zostało mi jeszcze ok 2 tygodnie przyjmowania. W ulotce Microgynonu napisane jest, że "jeśli wcześniej przyjmowano inny złożony doustny lek antykoncepcyjny" to "zaleca się rozpoczęcie przyjmowania Microgynon w 1. dniu po przyjęciu ostatniej tabletki zawierającej substancje czynne..." itd. A mój lekarz powiedział że mam skończyć opakowanie i przyjąć nową tabletkę 1. dnia okresu. Więc w końcu jak to jest? Mam zrobić przerwę po skończeniu tamtych, czy jej w ogóle nie robić? Albo może mogłabym już od dzisiaj zacząć przyjmować te nowe tabletki?:P Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam:)
Witam ponownie. Cały dzień siedziałam na forum i chyba dokopałam się do odpowiedzi która mnie nurtowała:P Sory za zaśmiecanie:)
Z tego, co znalazłam w internecie to OC-35 mają 0,035 Ethinylestradiolum, natomiast Microgynon ma 0,030. Zmieniasz więc z mocniejszych na słabsze.
W takim razie masz do wyboru dwie drogi:
1. tak jak powiedział Ci lekarz, czyli w pierwszym dniu krwawienia
2. bez przerwy
W obu przypadkach zabezpieczenie będzie zachowane.
_________________ Love, love is a verb,
Love is a doing word,
Fearless on my breath
Gentle impulsion
shakes me, makes me lighter.
Fearless on my breath.
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Sie 2008 Posty: 284 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 19 Maj, 2010 23:02
po 8 miesięcznej przerwie wracam do microgynon21.
na razie nie jest za różowo-po pierwszej tabletce okres zamienił się w plamienie.na szczęście po 5dniach ustało,ale za to zatrzymuje mi się woda-czuję się ciężka i spuchnięta.kiedy zaczynałam je brać 4lata temu nie miałam takich cudów.mam nadzieję,że woda mi zejdzie w przewie i potem już będzie dobrze,a jak nie to trudno-dam sobie te 3-4 miesiące i jak się nie poprawi to pogadam z lekarzem o zmianie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum