Dziewczyny - dopisuje do mojego tematu, bo po co zakladac kolejny!
Mam problem z kumpela a mianowicie ona ma problem....
Ale chcialabym jej jak najlepiej poradzic , dlatego wole skonsultowac z wami.
Dziewczyna miesiaczkuje co 28 dni... chociaz poprzednia miesiaczka wystapila 32 dnia.
Miala niezabepieczony stosunek (prawdopodobnie w dni plodne) jak sie pozniej okazalo. Wytrysku w niej nie bylo ale jest to Ale.
28 dzien , czyli dzien kiedy powinna dostac okres przypadl na 14 dzien po odbyciu stosunku, wiec zrobila test ciazowy. Wyszedl jej negatywny ale caly czas sie martwila.
Kazalam jej powtorzyc test po 2 dniach , czyli 32 dnia(tak jak ostatnio dostala miesiaczke) - siedzialam z nia do nocy bo nie mogla zasnac.... A dokladniej lezalam. Test zrobila o 4:30 nad ranem bo dospac nie mogla z nerwow - wyszedl negatywny - . Moim zdaniem juz nie powinna sie przejmowac. A wy jak myslicie?
Okresu u niej nadal nie ma - dzis jest 32 dnien - ale bol piersi jej mija powoli tak jak u mnie przed miesiaczka bywai pojawila sie biegunka ( czytalam ze niektore kobiety tak maja przed miesiaczka, a ona mi mowila,ze czasem przed okresem i u niej wystepuje)
Mysle ze powinno byc ok. A wy jak myslicie?
ja myślę że raczej ze zdenerwowania nie ma tego okresu...
następnym razem poradź koleżance żeby jednak się zabezpieczała-będzie lepiej spała wtedy
poza tym jeśli nie jest pewna wyniku,niech zrobi test z krwi,koszt około 30zł a głowa spokojna.
_________________
Co to znaczy kochać mężczyznę? To znaczy kochać go na przekór sobie, na przekór niemu, na przekór całemu światu. To znaczy kochać go w sposób, na który nikt nie ma wpływu.
Malixa, też myślę, że powinno być okej. Skoro dwa testy dały wynik negatywny, a były przeprowadzone prawidłowo, to raczej powinna się uspokoić. A następnym razem pamiętać o zabezpieczeniu!
To samo jej mowilam ale sytuacja u niej byla cholernie zagmatwana.
Gdybym wiedziala wczesniej...
Problem polega na tym,ze chciala isc po tabletke "po" ale jej genialny facet powiedzial,ze to bzdura i jej kasy nie da! Ona nie miala - za duzo by pisac - wiec czekala na okres:/ Gdyby sie odezwala to dalabym jej te pieniadze a tak stres, placz i zgrzytanie pochwy.
Teraz jest bez okresu i bez faceta
Jak na moje to nerwy ale pewna nie moge byc - ginekologiem nie jestem i jej tam nie zagladne!
Swoja droga mnie uspokoil wynik 2 testu rannego po 16 dniach od stosunku - moim zdaniem gdyby byla ciaza to juz by ja wykryl. Bo by wykryl mi sie wydaje.
Chociaz moglam sie mylic i wolalam was zapytac...
Pozostaje ja uspokajac i czekac...
Dziewczyny dziekuje za pomoc, rady i wsparcie.
Dzisiaj doczekalysmy okresu. Cieszylysmy sie jak glupie - obie :]
Tak w ramach kolejnego pytanka - jesli poprzednia miesiaczka jej byla co 32 dni, teraz przyszla 33, czyli istnieje mozliwosc, ze cykl jej sie wydluzyl prawda? Tak z czystej babskiej ciekawosci:D
Ale powiem Wam, ze Nam ulzylo:d Ale kumpeli na pewno bardziej:D
Dzieki raz jeszcze i pozdrawiam kobity:D
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Sie 2009 Posty: 99 Skąd: 100lica
Wysłany: Czw 17 Cze, 2010 14:55
[quote="Malixa"]Tak w ramach kolejnego pytanka - jesli poprzednia miesiaczka jej byla co 32 dni, teraz przyszla 33, czyli istnieje mozliwosc, ze cykl jej sie wydluzyl prawda? Tak z czystej babskiej ciekawosci:D [/quote]
Każdy cykl może mieć inną długość. ja obserwuję długość cykli od kilku lat a od 11mc dokładnie obserwuję swoje ciało(NPR). zdarzyło mi się, że miałam cykl 42 dniowy jak i 29. na długość cyklu ma wpływ wiele czynników np stres, który na pewno przeżyła twoja koleżanka.
chyba nie ma kobiet co mają zawsze tyle samo trwające cykle, organizm nie zegarek.
witajcie dziewczyny,
mam problem , a mianowicie spóznia mi się miesiączka 3 dni, cykle mam regularne jak w zegarku i zawsze o tej samej porze dnia, ostatni cykl niespodziewanie miałam o 3 dni krótszy 28 dni (normalnie okres mam zawsze 31 dnia), wystapiły u mnie infekcje grzybicze podczas tego cyklu- moze tym jest to spowodowane-nie wiem , współżyłam z moim mężem ostatniego dnia miesiączki(7 lub 6 dzień cyklu to był), dodam że bez zabezpieczenia, podjęliśmy to ryzyko bo przecież to są dni niepłodne, nie doszło też do wytrysku we mnie, czekam na okres a on sie spóżnia a ja coraz bardziej się niepokoję, nie planujemy jeszcze dzieci, jakie mam szanse na ciąże? dodam że po okresie przyjełam 2 antybiotyki pod rząd prawie. Nie wiem co myśleć, diś sylwester nie chce robić testu by nie wyszła jakąś niespodzianka. pómóżcie czy mogę być w ciąży?????
Niestety możesz. Teoretycznie, jeśli masz cykle jak w zegarku, no to faktycznie 6-7 dzień cyklu byłby niepłodny, jednak jak sama twierdzisz, poprzedni cykl był niespodziewanie krótszy o 3 dni. Wystarczyło, że obecny też był krótszy, więc i ten mógł być krótszy...
Ale tego nikt nie wie - jeśli nie prowadzisz obserwacji organizmu (więcej można poczytać tutaj: http://www.antyforum.pl/n...rodziny-vf4.htm ), to trudno przewidzieć, kiedy mogłaś mieć owulację. Szczególnie, że: miałaś krótszy poprzedni cykl, brałaś antybiotyki, miałaś infekcję.
Z drugiej strony, antybiotyki mogły wpłynąć na organizm i cykl się przedłużył. To też możliwe.
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum