Witajcie
Od października zamierzam studiować w Krakowie, w związku z tym będę w Krakowie mieszkać.
Nie chcę wylądować w akademiku, więc szukam z moim chłopakiem i 2 kumplami mieszkanka w Krakowie (3 pokojowego).
Chciałabym się was spytać o jakieś rady, na co zwrócić uwagę przy szukaniu takiego mieszkania, gdzie szukać? A może któraś z was wie coś na temat zwalniającego się mieszkania 3 pokojowego w Krakowie? Byłabym wdzięczna...
szczerze? to boje sie warunków panujących w akademikach... poza tym nie chce mieszkać z zupełnie obcymi mi dwoma dziewczynami w pokoju... no i jeszcze poranna sprawa dziesięciu osób do jednej łazienki też mi się nie uśmiecha ;/
no nie przesadzaj juz :> u nas sa dwojki i ja mieszkam sobie z Rosemary pomimo tego ze nie jestesmy z tej samej uczeni, prysznic jest na 4 pokoje i przewaznie jest dostepny bez zadnych problemow, poza tym nie liczac weekendow to jest zupelnie spokojnie, net za darmo, woda, prad ile chcesz, no i w miare tanio mozna kogos przenocowac jakby co (7zl/doba) chyba ze sie uda przemycic ;] no i 260zl/miesieczne gdzie na miescie stawki leca od 350 za w miare sensowne warunki
_________________ W gruncie rzeczy Rosemary jest całkiem fajna
wiesz, wszytko zależy z jakiej uczelni masz akademik. Kiedy były dni otwarte AGH, rozmawialam z osobami prowadzacymi akademiki AGHu... No i sprawa wygląda tak, że są składy, w których są 2 dwuosobowe pokoje i 2 trzyosobowe pokoje. Na to jest jedna łazienka. Studenci pierwszego roku zawsze dostają trójki, dwójki mają tylko studenci czwartego, piątego roku, którzy piszą prace magisterskie. Tak samo jest w akademikach AE w Krakowie. Dlatego pisałam o 10 osobach na jedną łazienkę i mieszkaniu z dwoma obcymi dziewczynami. Nie znam żadnej dziewczyny wybierającej się na ten sam wydział co ja, a akademiki są właśnie wydziałami dzielone.
_________________
rafka [Usunięty]
Wysłany: Sob 21 Kwi, 2007 13:21
Niektóre akademiki w krk są naprawde przyzwoite - ot choćby taka Nawojka.... ale zdarzają się straszne... Na początku studiow mieszkalam przez chwilę w akademiku i oprócz atmosfery, która jakby nie patrzec jest specyficzna - mieszkanie w mieszkaniu jest bez porównania.
Ceny są porównywalne... ja zawsze dążyłam do tego, żeby mieć swój pokój i nigdy nie placilam więcej niż 4oo zł....
dagape, w szukaniu mieszkań jestem ekspertką - bo co roku zmieniam na nowe -inaczej trzebaby najcześciej za wakacje placić - więc moge co nieco poradzić.
Najlepiej szukać na początku wakacji - wtedy są najlepsze ogłoszenia - a gdzie... najlepiej w necie - ja tak znalazałam swoje obecne mieszkanko i jest super www.stancja.pl www.gumtree.krakow.pl www.gratka.pl www.szybko.pl
i jeszcze wiele innych
Miejscem gdzie można znaleźć dużo fajnych ogłoszeń jest pośrednictwo mieszkaniowe przy ul.św.Anny zaraz przy kościele...
Szukanie mieszkania jest zajęciem obciążającym psychicznie i fizycznie.. po tym jak sie przez caly dzien widzi z 10 mieszkań i objeżdża caly krakow (omijąc okolice Nowej Huty - bo tam choćby mi placili mieszkac bym nie chciala) robi sie po prostu niedobrze...
A na studiach jest naprawde fajnie - jak sie już znajdzie wlasny kąt
Powodzenia
Dzieki wielkie rafka nie wszystkie z tych stron znalazłam :>
Właśnie potrzebowałam też rady kiedy szukać mieszkania, bo za wakajce płacić nie chcę, przynajmniej nie w tym roku.
A tak z ciekawości jeśli mogę spytać: ile płacisz za mieszkanie? mieszkasz sama czy z kimś?
_________________
rafka [Usunięty]
Wysłany: Sob 21 Kwi, 2007 17:33
Teraz wynajmuje z koleżanką dwupokojowe mieszkanie - prawie w samym centrum i placimy po 400zł już ze wszystkim.
Wiem, że to może sie wydać dziwne bo wynajęcie kawalerki to 700 przynajmniej, ale cuda sie zdarzają. Trzeba mieć szczęście żeby tak trafić i zacząć w miare wcześniej szukać. Mam taki luz - że nie placilam żadnej kaucji i nie podpisywalam żadnej umowy - bo wlascicielka to spoko kobieta i od razu nam zaufala. Ale wiem że często nie jest tak kolorowo...
Na pewno trzeba unikać starych babć i nieprzyjemnych wlaścicieli - po których można sie spodziewać, że będą kontrolować to i tam...
Ostatnio popularne są tak zwane castingi na wspólokatorów.... ludzi którzy je przeprowadzają choć bywa że mają świetne mieszkania też chyba trzeba unikać...
Byłam na takich kilku.
Na jednym zostalam wypytana niemalże o wszystko - czy mam chłopaka? czy lubie pić? czym zajmują się moi rodzice? - ostatnie pytanie to był szok i zapytalam po co im to skoro mają mieszkać ze mną a nie z rodzicami i podziękowalam rzecz jasna...
Byłam też na takim - że kiedy stwierdziłam że mieszkanko mi sie podoba i chcialabym w nim mieszkać kazano mi sie wpisać na liste która wisiała na drzwiach - a na niej było już 20 osób
Po kilku takich zdarzeniach można sie uodpodpornić.... ale na początku można sie trochę podłamać...
Odgrzebuję temat bo mam pytanie co do akademików... na początek chcemy się z kumpelą zakotwiczyć w akademiku, a dopiero jak będziemy na miejscu szukać mieszkania do wynajęcia. Moje pytanie jest następujące, jak to właściwie jest z tymi akademikami? Przyznają tym najuboższym czy jak?
Moi rodzice oboje mieszkają za granicą i nie wiem w jakiej walucie wpisać dochody: w PLN czy w zagranicznej?
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
miejsca w akademiku przyznaje samorząd studencki. nie wiem jak jest w miescie w którym będziesz studiować, ale ogólnie zasada jest taka, ze miejsc w akademikach brakuje i dostają je ludzie o wystarczająco niskich dochodach wg listy. kilka kat temu jeszcze były wolne miejsca w akademikach ale ceny wynajmu mieszkań tak wzrosły, że w zasadzie na UJ ostatnio zawsze brakowało miejsc. ogólnie pomysł przeczekania w akademiku nie jest najlepszy, jak nie masz planu mieszkać w akademiku przynajmniej ten jeden rok to raczej daj spokój.
po pierwsze listy osób, które dostały akademik sa wywieszane dośc późno, ryzykownie jest czekac, po drugie, ktoś moze naprawdę nie mieć kasy na mieszkanie a wy zablokujecie miejsce żeby za chwilę zrezygnować.po trzecie - radze już teraz zacząć szukać mieszkania jak chcecie mieszkać w mieszkaniu.
masz teraz wakacje, więcej czasu niż jak się zaczną zajęcia. zostawianie sobie szukania mieszkania i przeprowadzi na okolice sesji zimowej, bo tak to w praktyce wygląda nie jest najlepszym pomysłem.
[ Dodano: Czw 16 Lip, 2009 07:57 ]
a! no i od jakiegoś czasu nie można wpisać w rubryce dochód 0 nawet jak faktycznie PIT lub jego brak na to wskazuje. trzeba wtedy wykazać w inny sposób skąd człowiek ma kasę na życie. z zarobkami osób mieszkających za granica w zasadzie nic się nie da już zrobić jeśli chodzi o jakąkolwiek pomoc ze strony uczelni, chyba akademik także.
_________________
lena190 [Usunięty]
Wysłany: Czw 16 Lip, 2009 10:06
misia, w Olsztynie nie patrzą na dochody lecz na odległość od początkowego miejsca zamieszkania.
Z tego, co wiem, w Łodzi nie ma problemu z dostaniem się do akademika, nawet na parę miesiecy.
jest niedrogo, ale ostrzegam, ze strasznie imprezowo
i pierwszy rok trzeba walczyć
rok temu nawet kolega z Łodzi dostał miejsce, takze luz.
bo to o Łódź chodzi?
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
btw. no niby zarobki moich rodziców nie są takie małe , ale jak się to rozłoży na utrzymanie 1 domu i 2 mieszkać (tutaj w Czewie bo własnościowe + mieszkanie brata w Krakowie) , a do tego dojdzie mieszkanie w Łodzi to pieniądze się rozchodzą, a wcale różowo to ja nie mam jeśli chodzi o sytuację finansową na życie codzienne
[ Dodano: Czw 16 Lip, 2009 12:10 ]
dzisiaj rano wpadłam na pomysł żeby poczytać oferty dla współlokatorów w Łodzi i muszę powiedzieć , że nieźle się uśmiałam czytając co niektóre np. chłopak 26 lat w 2-pokojowym mieszkaniu szuka miłej, sympatycznej współlokatorki i jeśli to możliwe to może wejść w głębszą znajomość wszystko ok, ale patrząc na zdjęcie to nie bardzo bym chciała wchodzić w nim w jakiekolwiek bliższe znajomości
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum