Moim zdaniem nie szkoda, bo problem bardzo ważny nawet abstrahując od autorki i pierwotnego tematu.
Też mi się tak wydaje, więc - przynajmniej na razie - nie zamykam.
Ale i ręce mi z bezsilności opadają. Mogło by się wydawać, że żyjemy w XXI wieku ...
A tu się okazuje, że skądinąd nowoczesna panienka (komputer, antykoncepcja i w ogóle takie tam różne) nijak nie potrafi zrozumieć, co jest złego w puszczaniu psa samopas i w tym, że piesek odwiedza suczkę sąsiada. I nie wytłumaczysz, bo ona przecież wie "jakie pies ma potrzeby". A zasadniczy argument brzmi "tutaj wszyscy tak robią". Zginął ? Trudno. Będzie nowy. Równie "wolny" ...
_________________ "Kaznodziejów omijam z daleka, choć w kościołach oglądam obrazy.
Cenię talent i mądrość człowieka i nie ufam facetom bez skazy"
Właśnie kwestia tej wolności mocno się wiąże z przesądami typu "pies musi sobie użyć z suczkami", "suka musi mieć szczeniaki", "pies się musi wybiegać" - nawet podczas cieczki, bez kontroli jakiejkolwiek itd.
I dlatego autorkę pytam, jak się męczą zwierzęta w miastach, jak sobie radzą zwierzęta "wolne" - czy potrafią, kim lub czym jest dla niej jej pies.
_________________ "- O, widzi pani. Tamten pan. Założę się, że boi się bokserów. Że brzydzi się bokserami. Że nigdy w życiu nie miał psa i nie chce mieć psa. Bo żaden pies go nie zaakceptuje. Tego się boi. Bo psy czują, że człowiek jest nie w porządku. Zwłaszcza boksery. Są tacy ludzie, których moja bokserka omija szerokim łukiem. Są tacy, na których nie zwraca nawet uwagi. Ona to jest największy psycholog. I ja się z nią liczę. Są natomiast ludzie, których uwielbia. Pamięta pani, jak się do pani wdzięczyła? Jak się wyginała, jak podskakiwała, jak machała swoim kikutem ogona? Nieprzypadkowo. Ona wie, proszę pani. Ona wie."www.szczesliwypies.pl www.szczesliwypies.blog.onet.pl
na wsi tez chłop gwałci babe jak popije i mu sie zachce, bo przeciez po to baba ma dziure, maja potem po 10 dzieci i zamykaja je w beczkach z kapusta
rola baby jest to zeby chłop mogl czuc sie wolny, bo tak było w paleolicie i zeby mogł kiedy chce
co za prymityw, no nie moge
i dziwie sie keidy moja znajoma mowi ze chłop ze wsi powinien miec pana i mu słuzyc a nie do miasta przyjezdzac
jak ci przeszkadza ze pies sra to nie miej psa bo niestety gówno jest elementem ktory wystepuje u wszystkich psow
sasiad spuscił juz szczeniaki w kiblu?
bo jak chcesz nowego to moze zaadoptujesz takie spuszczone w kiblu, ktore zostały wyłowione z szamba? na szczescie został tylko jeden bo dugi juz nie przezyl
pies musi sobie użyć z suczkami", "suka musi mieć szczeniaki"
tego nie powiedzialam. wina faceta ze nie zamknal suczki podczas cieczki.
domi napisał/a:
na wsi tez chłop gwałci babe jak popije i mu sie zachce, bo przeciez po to baba ma dziure, maja potem po 10 dzieci i zamykaja je w beczkach z kapusta
nie sadze
domi napisał/a:
gówno jest elementem ktory wystepuje u wszystkich psow
dobrze ze mnie uswiadomilas
domi napisał/a:
sasiad spuscił juz szczeniaki w kiblu?
raczej nie. poza tym byl tylko jeden ktory buiega sobie wesolo
szmaja napisał/a:
kim lub czym jest dla niej jej pies.
moj pies jest dla mnie najlepszym przyjacielem i ogolnie nie wyobrazam sobie zycia zeby7 takiego przy mnie nie bylo.u mnie psy byly od zawsze i nigdy nic zleg im sie nie dzialo, ani do tej pory nie stalo.
szmaja napisał/a:
jak się męczą zwierzęta w miastach
pies sie nie wybiega. siedzi w domu, spi i zazwyczaj tyje, z czym wiaza sie pozniejsze choroby. czesto musi biegac po schodach jesli chce na dwor. dla mnie to bylaby meka. chyba ze ktos ma dom z podworkiem. wtedy jest inna sytuacja.
pies musi sobie użyć z suczkami", "suka musi mieć szczeniaki"
tego nie powiedzialam. wina faceta ze nie zamknal suczki podczas cieczki.
Taka sama, jak Twoja, że nie zamknęłaś swojego - jeśli nie słucha i istnieje zagrożenie, że ucieknie.
Izyda napisał/a:
szmaja napisał/a:
jak się męczą zwierzęta w miastach
pies sie nie wybiega. siedzi w domu, spi i zazwyczaj tyje, z czym wiaza sie pozniejsze choroby. czesto musi biegac po schodach jesli chce na dwor. dla mnie to bylaby meka. chyba ze ktos ma dom z podworkiem. wtedy jest inna sytuacja.
A dlaczego niby się nie wybiega?
Ile "biegania" potrzebuje pies? Co pies robi przez większość dnia?
Czy pies się bawi ze sobą sam?
Czy psy marzną? Wszystkie psy mogą żyć na podwórku?
Ile razy byłaś ze swoim psem na szkoleniu, torach przeszkód, ilu nowych rzeczy go nauczyłaś? Skąd czerpałaś wiedzę o tym, jak najlepiej zadbać o psa?
I tak na marginesie: czemu nie zrobiłaś wszystkiego, co tylko można, żeby odnaleźć swojego najlepszego przyjaciela?
_________________ "- O, widzi pani. Tamten pan. Założę się, że boi się bokserów. Że brzydzi się bokserami. Że nigdy w życiu nie miał psa i nie chce mieć psa. Bo żaden pies go nie zaakceptuje. Tego się boi. Bo psy czują, że człowiek jest nie w porządku. Zwłaszcza boksery. Są tacy ludzie, których moja bokserka omija szerokim łukiem. Są tacy, na których nie zwraca nawet uwagi. Ona to jest największy psycholog. I ja się z nią liczę. Są natomiast ludzie, których uwielbia. Pamięta pani, jak się do pani wdzięczyła? Jak się wyginała, jak podskakiwała, jak machała swoim kikutem ogona? Nieprzypadkowo. Ona wie, proszę pani. Ona wie."www.szczesliwypies.pl www.szczesliwypies.blog.onet.pl
szmaja napisał/a:
pies musi sobie użyć z suczkami", "suka musi mieć szczeniaki"
tego nie powiedzialam. wina faceta ze nie zamknal suczki podczas cieczki.
nie no jasne..on ma ja zamykac w komorce bo takim idiotą co swoich psow nie pilnuja zachciewa sie by ich pies sie "wybiegal" i "zazyl wolnosci"...czemu on nie moze swojej suki puscic wolno skoro ty swojego psa mozesz...jak by nie bylo do szczeniakow trzeba i suki i psa...
czy ty wogole rozumiesz co piszesz...
to jak ktos cie zgwalci to co wina twoich rodzicow bo cie w domu nie zamkneli gdy twoj oprawca szedl ulica bo musial zazyc wolnosci i zachcialo mu sie sexu??
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007 00:34
szmaja napisał/a:
A dlaczego niby się nie wybiega?
bo co to za bieganie z właścicielem po lesie czy nawet po osiedlu, szczęśliwy pies to pies bez żadnych ograniczeń
Cytat:
Ile "biegania" potrzebuje pies? Co pies robi przez większość dnia?
No jedyne co pies robi to chasanie po lasach bez opieki, w narażeniu na gniew sąsiadów, którzy jedyne o czym marzą to kupa psa, bo przecież pies nie będzie załatwiać się na swoim podwórku, bo to przecież normalne
Cytat:
Czy pies się bawi ze sobą sam?
No przecież właścicielka się z nim nie będzie bawiła, bo pies potrzebuje wolności, a najlepiej bawić się na podwórku sąsiada z suką sąsiada.
Cytat:
Czy psy marzną?
Nie, a skąd przecież to gruboskórne stworzenia...
Cytat:
Wszystkie psy mogą żyć na podwórku?
no oczywiscie powinny, bo mieszkanie w bloku dla takiego chau chau to katorga...
Cytat:
Ile razy byłaś ze swoim psem na szkoleniu, torach przeszkód, ilu nowych rzeczy go nauczyłaś?
Ani razu bo to by go przecież zniewoliło, a pies musi być wolny...
Cytat:
Skąd czerpałaś wiedzę o tym, jak najlepiej zadbać o psa?
z wiejskich nauk o życiu i śmierci, bo przecież wszyscy tu na wsi tak robią...
Cytat:
I tak na marginesie: czemu nie zrobiłaś wszystkiego, co tylko można, żeby odnaleźć swojego najlepszego przyjaciela?
No przecież jak Izyda pisze że szukała to szukała czego się czepiasz...
ps. ja ręce podnoszę, tylko same mi opadają w bezsilności...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum