Mam pewien problem....
Powiedzcie czy jest coś takiego jak molestowanie słowne, pisemne?
Czy teksty nauczyciela do uczennicy w stylu:
"tak -a jak Ci napiszę że się w Tobie podkochuje"
"Oj tak dużo chciałbym Ci napisać-nie mogę"
"jak Ci napiszę że pokochałbym się z tak piekną Kobietą jak Ty-to co zrobisz"
"skasuj to proszę"
"po prostu mógłbym się w Tobie zakochać"
"a jak pokochałbym Ciebie?"
są normalne?
dodam, że to nie jest mówione, lecz pisane na gg...
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
wg mnie sa conajmniej niestosowne, nienormalne rownież,
ale to moja opinia.
a jesli osoba, ktora je otrzymuje sobie ich nie zyczy to już jest molestowanie.
trzeba zaczac od wyraznego sprzeciwienia się.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
kiedyś jak prawił mi komplementy napisałam:
"ok zmienmy temat bo teraz ja czuje sie skrepowana"
czy to był sprzeciw?
czy może jasno powinnam napisać, że nie chce?
a jak napisał o tym kochaniu się to odpisałam:
"chyba lepiej jak udam ze tego nie było"
boję się wrócić do szkoły po świetach...
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
Napisz Mu wyraznie, ze nie zyczysz sobie takiej korespondencji. I w ogole jakim cudem nauczyciel ma Twoj numer telefonu, gg, etc.? No chyba ze to na kartkach jest pisane.
_________________ What would you do if you were not afraid?
zaczęło się od żartu na lekcji, że Pan nie przyjmuje zaproszeń na nasza klasa
i po paru dniach przyjął i ja napisał mi " bo Ciebie szanuje" ja podziękowałam on coś tam odpisał i potem do mnie czy chce z nim gadać na gg, ja na to, że w sumie nie ma w tym nic złego bo przecież z księdzem też gadamy na gg i podałam. Dziś żałuje, bo jak Mu podałam, to prosił o dyskrecje...
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
bo jesli tak, to napisz po raz kolejny, ze powtarzasz prosbe i ze nie chcesz dostawac takich wiadomosci.
jesli sie to powtorzy, to ja zaczelabym jakos dzialac.
albo porozmwiac z rodzicami, albo w szkole kims.
nie daj sie zastraszyć.
no i trzymaj te wiadomości.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
wiadomości mam. o tym ze jakoś inaczej do mnie pisał wie mama, chłopak i kilka dziewczyn z klasy. Wolałam komuś powiedzieć, a z tym seksem i w ogole wiadomości z pierwszego postu sa z dziś.. nikomu jeszcze nie mówiłam.
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
a jak mam sie zachowywać w szkole?
Mam z Nim lekcje i chciałam pisać maturę z tego przedmiotu...
Dziś to ja pierwsza napisałam ale z grzeczności, wysłałam tylko życzenia...
I on tez sie troche broni, żeby to nie było molestowanie... 2 razy czy 3 pisał...
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
No to najwyzsza pora zakonczyc ta korespondencje. W szkole zachowuj sie normalnie, nie nawiazuj do tego. Po prostu zignoruj na razie, ale na Boga nie pisz do niego! Nawet zyczen!
I nie boj sie. Chodzi o to, zeby byla pewna siebie, zeby nie myslal. ze moze sobie na wszystko pozwalac bezkarnie.
_________________ What would you do if you were not afraid?
ok, a napisać mu na gg, że nie chce aby pisał takie rzeczy? i czy jakby On napisał pierwszy nie odpisywać tak?
spytałabym sie taty co robić, ale On by zaraz do szkoły dzwonił, a ja nie chcę żadnej afery...
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
jesli sie powtorzy to ja dosc dosadnie napisalabym, ze sie to ma skonczyc.
ewentualni potem go zablokuj i postrasz interwencją
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Wampirek, ,ja bym bardzo wyraznie dala do zrozumienia, niech spierdziela z takimi tekstami. Napisz mu ze nie zyczysz sobie zeby tak do ciebie pisal i zeby w ogole juz do ciebie pisal. To chyba najlepsze wyjscie. A swoja droga wiem co to za problem, mnie molestował nauczyciel religii (!) Chwytał mnie za cialo, zapraszal do domu do siebie, a ja nie potrafilam nic z tym zrobic ani nikomu powiedziec. Zaluje dzis bardzo i teraz powiedzialabym rodzicom i zrobilabym mu wielki tak zwany gnój.
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum