Posiadam :/ Taką już powoli kwalifikującą się do zabiegu. Lekarz proponuje mi zamrażanie, czy jak to się tam zwie...
Czy któaś z was miałą taki zabieg? Bo chciałabym się dowiedzieć zcegoś "z pierwszej ręki".
Gin mówił, że zabieg jest krótki i prawie bezbolesny. Oczywiście potem brak seksu, kapiel tylko pod prysznicem przez parę tygodni.
Ale mam parę pytań. Ponoć potem są "obfite upławy" - jak obfite? Wystarczy wkładka, czy trzeba się "ubrać" w podpaskę?
Czy po zabiegu - siup - wstaję z fotela i mogę normalnie egzystować? Znaczy się np dojść piechotką do domu czy lepiej sobie autko zategować?
Kurcze... boję sie trochę... i w sumie nie wiem, o co jeszcze zapytać... :/
Aha, ciekawa jestem też, ile u was kosztuje taka "pzryjemność". Bo u mnie 170 zł (tylko nie wiem, czy do tego tzreba dodać jeszcze 60 zł za wizytę czy już nie, ale pewnei tak, czyli razem skromne 230 zł, heh...)
Ja mialam. Zabieg jest krotki trwa gora 15 minut. Ja osobiscie jedyne co czulam to wziernik. Uplawow praktycznie nie mialam, wczesniej byly czesto, ale po zabiegu niebylo zapowiadanych wodnistych, obfitych uplawow. Ja po zabiegu wsiaglam w tramwaj i do domu. naprawde sie nie ma czego bac.
co do ceny to mozesz sie przejsc do najblizszej przychodni i dowiedziec czy dysponuja sprzetem do tego i nic za to niepowinnas zaplacic.
Dzięki, juz mi trochę lepiej
Co do pzrychodni... heh... przyzwyczaiłam się do mojego lekarza, a on nie pzryjmuje "państwowo" w moim miescie i nie barzdo mam ochotę na poznawanie kolejnej osoby z moją golizną
No, zobaczymy... Na razie powiedział mi, że jeszcze z pół roku mozemy poczekać, więc następnym razem pogadam sobie o konkretach - również o cenie, a co - potargować sie można
dokladnie choc nie zaszkodzi sprawdzic u innego w moim miescie jest taki prywatny co to przy malej nadzerce kt sie nie kwalifikuje do usuwania mowi zeby usuwac ( klasyczne naciąganie na kase .....) a sam zabieg wymrazania nie jest az tak sstraszny, co innego wypalnka ( kt w twoim wypadku i tak nie moze miec miejsca )
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
łeee... ten mój pokazuje wszystko na monitorku (bleee... nienawidze tego...) i rzeczywiście - wcześniej nadżerka była mała i on mi nic na siłę nie wciskał - teraz się powiększyła, no i cytologię mam teraz II grupę a wcześniej miałam I...
no i cytologię mam teraz II grupę a wcześniej miałam I...
a to nadzerke da sie widziec na usg ?? zastanawiające ...... ale moze ja czegos nie wiem ........a II grupe ma wiekszość kobiet kt współzyją
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
wiesz... to nie jest usg - to raczej wziernik z kamerką a obraz ogląda sie na monitorze ciekłokrystalicznym (takim komputerowym) - ochyda, lepiej mi sie zyło jak nie wiedziałam, jak wyglądam w środku :>
ale fajowsko,ja bym se tam chciala zagladnac :)
(...)
witch mam nadziej ze podzielisz sie wsystkimi szczegółami :D
To nie jest fajowskie. Jak mi to pierwszy raz pokazał to myślałam, że zejdę... Ble... Oczywiscie - walory poznawcze jak najbardziej, ale bez przesady - człowiek od wewnątrz jest obzrydliwy po prostu :/
A szczegółami sie podzielę, tyle, że akcję "Nadżerka" planuję dopiero za około 4 miesiące ;)
Wiek: 26 Dołączyła: 27 Kwi 2005 Posty: 415 Skąd: Stu milowy las
Wysłany: Nie 18 Wrz, 2005 20:05
to badanie nazywa sie badaniem kolposkopowymm...
ogolnie nic przyjemnego... ja tez juz wolalabym wielu rzeczy nie widziec...
_________________ Absterget Deus omnem lacrimam ab oculis eorum - i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu!
sieq [Usunięty]
Wysłany: Czw 29 Wrz, 2005 23:48
W imieniu plci przeciwnej informuje Was (a raczej potwierdzam, bo pewnie slyszalyscie podobne zapewnienia od partnerow), ze w srodku wygladacie bardzo fajnie i naprawde nie ma czym sie przejmowac.
Co do nadżerki - czy przypadkiem nie stosowałyście prezerwatyw ze srodkiem Nanoxynol-9?
W imieniu plci przeciwnej informuje Was (a raczej potwierdzam, bo pewnie slyszalyscie podobne zapewnienia od partnerow), ze w srodku wygladacie bardzo fajnie i naprawde nie ma czym sie przejmowac.
Co do nadżerki - czy przypadkiem nie stosowałyście prezerwatyw ze srodkiem Nanoxynol-9?
z tego co mi sie wydaje to wiekszosc gumek jest z tym srodkiem
ale on raczej nie ma nic do nadzerek bo u dziewic tez one wystepuja
Nie no suuuper ,że nie mamy się jednak czym przejmować, już chciałam sobie operacje plastyczną robić
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum