Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

nasze wykresy

Poprzedni temat «» Następny temat
nasze wykresy
Autor Wiadomość
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Sob 23 Lip, 2011 22:19 


Dziś 5 albo 6 dzień fazy lutealnej, a ile będzie u Ciebie trwała to ciężko przewidzieć. Zazwyczaj jest to między 12 a 16 dniami. Okres powinien przypaść między 29 lipca a 2 sierpnia.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
italiano
[Usunięty]

Wysłany: Nie 24 Lip, 2011 11:55 


Hanca, dziękuję ślicznie :) tak właśnie myślałam, że jednak owulacja była ale chciałam się upewnić u doświadczonych użytkowniczek.

Dziękuję również za linka do FAQ, zaraz będę doczytywała brakującą mi wiedzę ;)
 
 
italiano
[Usunięty]

Wysłany: Nie 21 Sie, 2011 22:07 


Dziewczyny, dziękuję ślicznie, Wasze przewidywania sprawdziły się w 100%, okres dostałam 29 lipca :D Chyba zaczynam wierzyć w tę metodę!

Powiedzcie mi tylko jeszcze jedną rzecz: co jest najważniejszym wyznacznikiem owulacji? Temperatura? Chodzi mi o to, czy jeśli zauważę skok temperatury to mam absolutną pewność, że to owulacja? Czy może być tak, że organizm przygotowuje się do owu, jest skok, ale owulacja jednak nie nastąpi? Coś słyszałam o tych cyklach bezowulacyjnych... Czy może to śluz jest najważniejszy przy stwierdzeniu owulacji? Czy jedynie wszystkie razem dają pewność, że owulka już była?

Boję się po prostu, że źle zinterpretuję jakiś objaw, będę się kochać z facetem, a okaże się, że owulacja wcale nie minęła tylko mam jakiś wyjątkowo długi cykl (jak wiecie, jestem drugi cykl po odstawieniu tabletek).

Z góry dziękuję za wytłumaczenie mi tego, FAQ czytałam, lecz po prostu mam jeszcze tę jedną wątpliwość.

A i jeszcze jedna rzecz: owulacja jest w dniu skoku temperatury czy dzień przed, po? Tego też się nie mogłam doczytać, czytałam tylko że trzeci dzień wyższych temperatur jest bezpieczny na wieczór, a w moim przypadku po 4.

Z góry dziękuję za cierpliwość :oops:

P.S. Stosuję Rotzera, tylko jeszcze nie mam podręcznika, a do domu nie chcę zamawiać, chcę zamówić jak wrócę na rok akademicki do warszawy, bo rodzice mają nieprzyjemny zwyczaj otwierać czasem moją pocztę :/
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 22 Sie, 2011 09:19 


Jedynym pewnym potwierdzeniem odbytej owulacji jest monitoring cyklu. Ani zmiana śluzu z płodnego na niepłodny ani skok temperatury nie gwarantuje przebytej owulacji.

Owszem, bywają cykle w których jest więcej niż jedno podejście do owulacji, ale wtedy albo nie zmienia się śluz, albo nie ma 3 (4) wyższych temperatur. Są cykle dwufazowe, gdzie następuje skok temperatury, jest zmiana śluzu, a USG nie potwierdza owulacji. Ale wtedy działają już hormony, które blokują owulację, więc nie może do niej dojść.

Polecam jednak kupno podręcznika jak najszybciej, w wielu księgarniach sprowadzają książki na życzenie.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
italiano
[Usunięty]

Wysłany: Czw 25 Sie, 2011 23:40 


Dzięki wielkie Hanca, w sumie nie wpadłam na to. Mieszkam teraz w małej wsi ale obok w mieście muszą mieć przecież jakieś księgarnie, jakieś to proste :)

Więc, przepraszam że niepokoję, ale to będzie ostatni raz, obiecuję :)
Mogłabyś zerknąć na wykres i potwierdzić mi fachowym okiem odbytą owulację?

W sobotę planuję małe co nieco i się stresuję, jako że chciałabym bez gumy po raz pierwszy. Chyba można, nie?

http://owulator.pl/1316

Bardzo dziękuję!!!
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Pon 29 Sie, 2011 09:41 


Nie było mnie przez weekend.

Tak jak pisałam, nikt nie jest w stanie potwierdzić odbytej owulacji. Jeśli dobrze obserwujesz śluz, a pomiary są wiarygodne, to masz dni niepłodne, niezależnie od tego czy owulacja była czy nie.
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
alamakota 

Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 145
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 09:45 




A oto mój zwariowany drugi cykl po odstawieniu tabletek... Na początku maniana z temperaturami rzędu 36,9(!), teraz trzy dni pod rząd równo 36,6... O problemach z samym termometrem raczej nie ma mowy, mierzę rtęciowym w pochwie, codziennie w okolicach 6.50.

Poza tym problem mam trochę z obserwacją śluzu, bo go praktycznie nie ma :roll: ostatniej obserwacji zdesperowana dokonałam mało higieniczną metodą sięgnięcia po niego wyżej :mrgreen:
_________________
http://webowy.net/
 
 
liska 


Wiek: 38
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 618
Skąd: Roten-town
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 09:55 


alamakota,
No ale co? Początek dobry, mnie się takie temperatury od czapy czasem zdarzają (zarywana noc, alkohol, zmęczenie). Za kilka dni powinien być skok.

Jeśli masz mało śluzu, to zapisuj dni kiedy występuje jakikolwiek. Ja miewam cykle kiedy śluz jest bardzo rozwodniony, i nie da się go "wziąć na palec" ale uczucie nawilżenia jest.
Nie jestem pewna, czy badanie śluzu po który się "sięgnęło głębiej" nie jest czasem błędem. Może Hancia ci coś napisze.
_________________
It is sometimes an appropriate response to reality to go insane.
Philip K. Dick


www.shapshaptravel.com
 
 
alamakota 

Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 145
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 09:59 


No dobra, ale jak miałam objaw wnikliwej obserwacji, a potem znów odczucia sucho - ani razu śluz się na zewnątrz nie pojawił - to boję się, że przegapię szczyt...
_________________
http://webowy.net/
 
 
liska 


Wiek: 38
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 618
Skąd: Roten-town
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 10:04 


alamakota napisał/a:
miałam objaw wnikliwej obserwacji

nigdy tego nie zaobserwowałam :) Szczyt śluzu to w moim przypadku, tez raczej zgadywanka trochę.

No jeśli nie będziesz pewna dnia szczytu śluzu, to odczekasz 4 wyższe zamiast 3. Nie mam książki pod ręką, nie sprawdzę, ale Rotzer chyba opisuje takie przypadki?
_________________
It is sometimes an appropriate response to reality to go insane.
Philip K. Dick


www.shapshaptravel.com
 
 
alamakota 

Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 145
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 10:09 


A ja to obserwowałam jeszcze zanim się w ogóle zabierałam za NPR, miałam nieregularne cykle i myślałam, że to okres, szłam do łazienki i nic;). Było to poczucie jakby wypływała ze mnie krew normalnie.

Z tego co pamiętam z lektury iner.pl (podręcznika nie mam), to odczekiwanie 4 dni zamiast 3 tyczyło się tej różnicy 0,2*C. Nie widzę tam nic odnośnie problemów z obserwacją śluzu.
_________________
http://webowy.net/
 
 
liska 


Wiek: 38
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 618
Skąd: Roten-town
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 10:15 


No mogę popatrzeć w domu. Teraz nie mam książki przed nosem.
Poza tym, nie ma sensu w tej chwili interpretować wykresu, masz za mało informacji.
_________________
It is sometimes an appropriate response to reality to go insane.
Philip K. Dick


www.shapshaptravel.com
 
 
alamakota 

Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 145
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 10:21 


no dobra, to czekam na skok w takim razie. Niepokoiły mnie po prostu trochę te wyższe tempki i nagły spadek do stałego 36,6.
_________________
http://webowy.net/
 
 
liska 


Wiek: 38
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 618
Skąd: Roten-town
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 10:29 


alamakota,Może zarejestruj się na 28dni? Trzy pierwsze miesiące są za free. Możesz sobie pooglądać wykresy innych osób, zadać pytanie itp... Wpisać swój, cykl.
Jak już pisałam, mnie się skoki temperatury zdarzają, ale na czytelność wykresu to raczej nie wpływa. U mnie problemem jest raczej to, że mierzę w kratkę, bo po prostu zapominam :/

Na poprawę śluzu dobry jest, ponoć, olej z wiesiołka. Zaczynasz brać od okresu i odstawiasz w dniu skoku. Wiele dziewczyn pisała, że miało to istotny wpływ na poprawę jakości śluzu.
_________________
It is sometimes an appropriate response to reality to go insane.
Philip K. Dick


www.shapshaptravel.com
 
 
alamakota 

Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 145
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 10:43 


Prowadzenie wykresu w internecie nie odpowiada mi, przez te kilka dni już się przyzwyczaiłam do kartki i idzie mi to sprawnie. Ale dzięki, poprzeglądam tam sobie cykle innych kobiet, bo mój problem jest chyba taki, że przyzwyczaiłam się do obrazka przy artykule "typowy cykl" na iner.pl i chciałabym taki sam ;)
Z regularnością pomiarów nie mam problemu, bo i tak codziennie budzę się o tej 7. Nie wiem, jak będzie, kiedy wyjadę np do faceta - zmiana warunków lokalowych chyba może sprawić że o tym zapomnę ;) Czy jest jakiś przedział czasowy, kiedy pomiary są koniecznie niezbędne, żeby wykres był czytelny? Poza tym, że można sobie odpuścić kilka dni po skoku?

Co do wiesiołka to spróbuję od następnego cyklu, czytałam też że jest pomocny chociażby przy nieregularnych cyklach - a przed tabletkami były moim problemem, nie wiem jak teraz będzie.
_________________
http://webowy.net/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12