Dziękuję Dziewczyny za wsparcie, podniosłyście mnie na duchu, mam nadzieje, że za 9 miesiesy nie zostane mamusią.....:)
Skoro jestescie pewne tego co piszecie to pełen szacunek dla Was....za pewne macie juz doswiadczenie w przyjmowaniu tebletek:)
pozdrawiam serdecznie:)
electra2006 [Usunięty]
Wysłany: Pon 09 Sie, 2010 19:06
Darunia napisał/a:
do Finka w tym moja droga czy juz po 2 dniach te tabletki zaczeły działac?
to dlaczego nie pomyslalas o tym przed stosunkiem? ja nie czaje niektorych seks to nie zabawa z tego moze byc dziecko na cale zycie. skoro sie obawiasz i nie wierzysz to trzeba bylo sie jeszcze zabezpieczac przez jakis czas...niektorzy to sa naprawde nieodpowiedzialni... najpierw sie robi a potem na forum sie martwi czy sie w ciazy jest czy nie. zrobisz test za dwa tygodnie i bedziesz wiedziala. my tu niewiele mozemy powiedziec bo natura czasami zaskakuje
biorąc tabletki ulotke trzeba wyryc na pamiec to najlepszy sposob na poznanie odpowiedzi na wiekszosc zadawanych pytan....
to samo z plamieniami przeciez pisze jak byk w skutkach ubocznych ludzie czytajcie troche ulotke....
pozdrawiam.
ps ja odstawilam i po 17dniach od ostatniej tabletki dostalam okres ktory trwał 3 dni i byl bezbolesny.jak tak bede przechodzic okresy to moge je miec nawet dwa razy w miesiacu hehe w porownaniu do tego co bylo przed to masakra.
nic dziwnego nie zauwazylam. cera wporzadku zadnych bolow glowy, ochota wrociła
electra2006, nie wprowadzaj w bląd!
tabletki przez Darunię brane były prawidlowo i NIE MA POTRZEBY ROBIĆ TESTU tak samo jak NIE BYŁO POTRZEBY STOSOWAĆ DODATKOWEJ METODY ANTY!
przepraszam za capsa, ale widziałam, że Darunia panikuje i z obawy, że takie sugestie weźmie sobie do serca pozwoliłam sobie na "sieciowy krzyk"
electra2006 [Usunięty]
Wysłany: Wto 10 Sie, 2010 17:15
ona sama sie w bład wprowadza,,,, skoro nie byla pewna ze tabletki działaja to czemu nie uzyli prezerwatywy??? i co z tego ze brala regularnie i przy takich zdarzaly sie ciaze (u mojej siostry) to jest twoim zdaniem wprowadzanie w błąd? zdrowe myslenie przed a nie po???
jak wie ze bierze je tak jak trzeba czyli pierwszego dnia okresu o stalej porze to po co sieje panike? i jeszcze sie pyta czy bedzie w ciazy bo nie wie czy tabletka juz dziala.... o masakra
beatrice [Usunięty]
Wysłany: Sro 11 Sie, 2010 12:26
Cytat:
jeszcze sie pyta czy bedzie w ciazy bo nie wie czy tabletka juz dziala.... o masakra
Żadna masakra, tylko normalne pytanie które każda z dziewczyn zaczynających brać tabletki sobie zadaje i odpowiedź znajduje najczęściej w ulotce
Nie widzę sensu używania prezerwatywy przy prawidłowym łykaniu tabletek. To, że Twoja siostra zaszła w ciążę przy braniu tabletek (ja uwazam że brala nieregularnie, albo nieswiadomie zapomniala) to nie znaczy, że musisz siać panikę i dawać bezpodstawne porady.
electra2006 [Usunięty]
Wysłany: Sro 11 Sie, 2010 14:47
no to sie zdziwisz bo brała regularnie wlasnie zeby nie wpasc
ps. i nie daje jej rady zeby uzywali prezerwatyw bo to juz jest kompletna glupota przy braniu tabletek....
dziwne ja jakos sobie nie zadawalam tego pytania? moze dlatego ze przestudiowałam ulotke??? nie nadarmo jest komunikat przed kazdym lekiem....
Cześć, właśnie kończę drugie opakowanie novynette. W niedziele mam wziąć ostatnią tabletkę z drugiego opakowania, jednak już dzisiaj dostałam plamienie. Miesiąc temu przy pierwszym opakowaniu dostałam plamienie w ten sam dzień. Co to może oznaczać? Przecież biorę jeszcze tabletki, więc dlaczego plamienie wystąpiło wcześniej a nie w przerwie?
Miałam w planach wziąć dodatkowo siedem tabletek z nowego opakowania, ponieważ w środę jadę na trzy dni nad morze i w przyszły poniedziałek chciałam zacząć brać normalnie od nowa, a tu taka niespodzianka. ;/
Pisze na forum, ponieważ wizytę u ginekologa mam dopiero na początku września.
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ jestem zmartwiona tą sytuacją.
wiewiorka, skoro to Twoje 2. opakowanie, to plamienia mogą występować. Musisz niestety jeszcze jedno opakowanie przemęczyć, żeby zobaczyć, czy te tabletki naprawdę nie są dla Ciebie.
Dziękuję za odpowiedź
To było jednodniowe lekkie plamienie i zastanawiam się czy wziąć jednak te dodatkowe 7 tabletek? I czy można przesuwać plamienie z odstawienia przy trzecim opakowaniu?
Mam jeszcze jedno pytanie. Jak z Waszym libido po novynette? Bo moje szczerze mówiąc strasznie wzrosło i jest aż męczące. ;/
wiewiorka, sprawa wzrostu/spadku libido jest zupełnie indywidualna, więc odpowiedzi Ci nie pomogą...
dodatkowe 7 tabletek i tak możesz wziąć, ale to Ci wcale nie gwarantuje uniknięcia plamienia.
edus55 [Usunięty]
Wysłany: Wto 17 Sie, 2010 12:05
Hej:)
mam do Was pytanie. tabletki biore niedlugo, od poczatku sierpnia, wiec nie jestem za bardzo poinformowana w tej sprawie kochalam sie z moim chlopakiem bez zabezpieczenia 11 i 12 dnia cyklu, dzis bylam u ginekologa w zwiazku z ciaglymi plamieniami, powiedzial mi, ze tabletki sa za slabe. czy jest prawdopodobienstwo, ze moglam zajsc w ciaze, skoro sa za slabe? dodam, ze tabletki bralam bardzo regularnie.
edus55, proponuję zmienić ginekologa.
Przez pierwsze 3 cykle mogą zdarzać się plamienia i inne skutki uboczne. Wiele kobiet plami przez całe pierwsze opakowanie i nie jest to powód do niepokoju. Czy tabletki są dla Ciebie odpowiednie, czy tez nie, można ocenic najwczesniej po tych 3 opakowaniach.
Poza tym, nawet jeśli tabletki są za słabe (czyli nie trzymają cyklu = zdarzają się plamienia [mówie o okresie po tych 3 adaptacyjnych opakowaniach]) to przy tabletkach branych regularnie PLAMIENIA NIE WPŁYWAJĄ NA SKUTECZNOŚĆ ANTYKONCEPCJI.
Podsumowując, jest ok, nie masz się czego obawiać i jak mówiłam - zmień ginekologa.
Wiek: 26 Dołączyła: 22 Sie 2008 Posty: 186 Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 17 Sie, 2010 12:11
przy braniu tabletek, nie ma czegoś takiego, jak cykl.
Rozumiem, że seks był przy 11 i 12 tabletce?
Jeżeli były przyjmowane regularnie, to bez obaw.
Co do tego, że są za słabe- przez pierwsze trzy opakowania mogą się dziać różne cuda, łącznie z plamieniami- nie wpływa to na zabezpieczenie.
Ja miałam plamienia przez prawie całe pierwsze opakowanie. Później ustały.
Radzę przeczekać trzy opakowania i jeżeli plamienia będą się dalej utrzymywać, zmienić je.
_________________ "Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami."
— Joseph Conrad
edus55 [Usunięty]
Wysłany: Wto 17 Sie, 2010 14:29
Wielkie dzieki za odpowiedz, bardzo sie uspokoilam, teraz tylko teraz trzeba uspokoic chlopaka, co bedzie bardzo trudne . a jezeli chodzi o ginekologa, to nie napisalam tego, ale powiedzial, ze to plamienie moze byc tez jako skutek uboczny, dlatego przez jakies trzy dni mam brac po dwie tabletki i ma mi sie to unormowac. a co bedzie dalej zobaczymy...
w stresie czlowiek bierze to gorsze pod uwage, czyli w tym wypadku, ze tabletki moga byc za slabe:P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum