Kocham NPR.
Mogę to stwierdzić z całą pewnością po 7 miesiącach obserwacji.
Mam to szczęście, że u mnie cykle wychodzą ładnie, regularnie, jak w zegarku mam skok. 4 dnia po skoku przestaję obserwować i spokojnie czekam na okres
Stosuję metodę Rotzera, wykresy do podglądnięcia tu (lepiej zajrzeć w poprzednie, dziś mam pierwszy dzień okresu).
http://owulator.pl/1316
Miałam trochę wątpliwości przed używaniem tej metody, ale u mnie się sprawdziła. Czuję się pewniej niż kiedy brałam tabletki - dokładnie wiem, kiedy owuluję, więc jeśli nie współżyję w tym terminie, to czego się bać? Sporadyczne wypicie niewielkiej ilości alkoholu nie jest problemem, po prostu zaznaczam zaburzenie i tyle.
Już nigdy nie wrócę do hormonów, tym bardziej, że po ich odstawieniu moja buzia przykryła się krostkami (trądzik zaskórnikowy), które do tej pory leczę... To jednak zbyt duża ingerencja w organizm.