Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

NPR PO CIAZY - LADY COMP?

Poprzedni temat «» Następny temat
NPR PO CIAZY - LADY COMP?
Autor Wiadomość
Agata
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 12:22 


Akto,
masz dużo racji w tym co piszesz, ale bardzo chcę wierzyć, że to, co kupiłam nie nadaje się do śmieci.

Znasz przypadek osoby, która zawiodła się poważnie na LC?

Jeśli chodzi o obserwację szyjki. Można powiedzieć że jestem przed porodem, więc na dobrą sprawę nie wiem czy to co jest teraz to twarde czy miękkie.
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 12:37 


Nie znam nikogo kto by "wpadł" używając LC lub BC, ale

1. Do czynienia mam głównie z osobami, które mają problem z zajściem w ciążę, więc z osobami starającymi się o dziecko, ale często wskazania płodności były inne niż objawy i monitoring. (BC pokazywał, że to już, a szyjka była twarda, zamknięta, śluzu brak, a na monitoringu brak pękniętego jajka, potem BC pokazywał, że czas niepłodny, a jeszcze był śluz, testy owulacyjne dodatnie itp - po prostu bym nie zaufała)
2. komputer działa bardziej jak kalendarzyk niż obserwacja.

Dlatego uważam, że dobrze jest wspomóc się wiedzą i nie ufać w 100% maszynie, która może być zawodna... Głowa do góry, nie będzie źle :)
 
 
Agata
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 13:13 


Może to ma znaczenie, że te osoby nie mogły zajść w ciążę?! Może miały skoki temp. mimo braku okresu płodnego. Nie znam sie tak dobrze na metodach NPR-u. Bardziej analizuję to co piszesz na logikę.

Też jestem zdania że 100% zaufania maszynie nie jest dobre dlatego dobrze obserwować też śluz.Czy obserwacja śluzu musi koniecznie być robiona po każdym siusianiu? Nie wystarczy np. wieczorem?
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 13:19 


To nie miało nic wspólnego z temperaturą, po prostu te wskazania się rozjeżdżały... Bo te wszystkie urządzenia opierają się na jakiejś standardowej długości fazy lutealnej i średniej długości cyklu - z tego co czytałam na ich temat...

Śluz dobrze jest obserwować kilka razy dziennie, bo zmienia się on w ciągu dnia, rano może być biały gęsty, a wieczorem przejrzysty szklisty i ciągnący - trzeba zapisywać najbardziej płodny, ale żeby móc to zrobić to trzeba go obserwować częściej niż raz dziennie...
Ja obserwuje śluz jak jestem w łazience nie zajmuje mi to więcej niż 5sec + obserwacja szyjki pod prysznicem też chwila...
 
 
Agata
[Usunięty]

Wysłany: Czw 22 Paź, 2009 13:24 


dzięki akto, będę musiała jeszcze dużo się nauczyć a narazie czekam na wielki wybuch :jupi2:
 
 
greta 


Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 196
Wysłany: Sob 17 Kwi, 2010 14:33 


odświeżam temat, bo nie bardzo na szybko wiem, gdzie zadać pytanie...czy myślicie, że okres 9 tygodni po porodzie to normalna rzecz? zaznaczam, że karmię wyłącznie piersią i według mnie nie powinien się jeszcze pojawić. Ale jeśli to nie okres, to nie wiem co. Krwawić po porodzie całkowicie przestałam około 5 tygodnia po. Niby ok, sprawa indywidualna, ale czy to nie za szybko? Plus nie bardzo mam jakiekolwiek inne objawy jak ból brzucha czy inne normalne okołookresowe przypadłości.
 
 
Hanca 

Wiek: 33
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1549
Wysłany: Sob 17 Kwi, 2010 14:49 


Wygląda jak okres? Nie miałaś żadnych objawów płodności? Jak ze śluzem, szyjką?

Znam wiele przypadków szybkiego okresu po porodzie, niektóre kobiety tak mają. A że bez bólu? Może opuścił Cię na zawsze?
_________________
Mój sklep z sukienkami - zapraszam! Nowe ceny, promocje!
Sukienki na Allegro
 
 
kasiulla 


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 83
Wysłany: Sob 17 Kwi, 2010 15:37 


greta, to niekoniecznie jest okres, ja po porodzie krwawiłam równe 4 tygodnie, potem, ok. 7-8 tygodnia po porodzie pojawił się a'la okres, następnie dłuższa przerwa i regularne miesiączki zaczęły się ok. 6 miesięcy po porodzie. Zdążyłam dwie zaliczyć i na świecie pojawił się synek... ;) Dodam, że cały czas karmiłam piersią.
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Nie 18 Kwi, 2010 10:16 


greta jeżeli karmisz tylko i wyłącznie piersią (7-8 razy, z przerwami nie dłuższymi niż 3-4h i przerwą nocną nie dłuższą niż 6 godzin), dziecko nie dostaje smoczka, a łączny czas karmienia jest powyżej 100 min dziennie to nie przejmuj się tym krwawieniem, tak się może zdarzyć...
 
 
greta 


Dołączyła: 22 Kwi 2009
Posty: 196
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2010 10:52 


Dzięki za odpowiedzi. Niby wyglądało, jak okres, ale minęło po dwóch dniach. Śluzu zero, właściwie od ustania tego poporodowego krwawienia raczej suchość (ponoć normalne przy karmieniu piersią), szyjki nie umiem niestety zbadać (jeszcze). No to uspokoiłyście mnie. Tak, karmię wyłącznie piersią bez żadnych butelek czy smoczków. Do tej pory jedynie raz (dwa dni temu) zdarzyła się 8 godzinna nocna przerwa między karmieniami, a tak to średnio Mała je co 4 godziny w nocy i co 2-3 w dzień. Wspomnę o tym na wszelki wypadek przy następnej wizycie, a za jakieś 4 tygodnie mam cytologię, to dowiem się na pewno czy wszystko w porządku.
 
 
Sonia 

Wiek: 29
Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 240
Wysłany: Pon 19 Kwi, 2010 07:46 


Ja po porodzie krwawiłam 6 tygodni. Następne krwawienie pojawiło się 8 tygodni po porodzie. Podejrzewam jednak, że nie był to jeszcze okres. Potem co jakiś czas miałam takie śmieszne krótkie plamienia. Natomiast wczoraj (czyli prawie 5 miesięcy po porodzie) dostałam chyba pierwszy okres. Niestety nie prowadziłam obserwacji, ale zamierzam od tego cyklu się obserwować.
_________________
http://kuchnia-z-pasja.blogspot.com/
 
 
sefi1982
[Usunięty]

  Wysłany: Pon 01 Lis, 2010 22:01 hej!! chcę kupić używanego Baby-comp lub lady-comp


hej!! chcę kupić używanego Baby-comp lub lady-comp. proszę o kontakt: anna 1982@rocketmail.com
pozdrawiam!
sefi
 
 
myszolek 

Dołączyła: 19 Lip 2011
Posty: 22
Wysłany: Pią 04 Lis, 2011 15:57 


Ja używam komputera cyklu ale innej firmy a mianowicie cyclotest. Jestem zadowolona i obecnie nie wyobrażam sobie, że kiedyś mogłam się truć tabletkami.
 
 
Irvina 

Dołączyła: 21 Lis 2011
Posty: 19
Wysłany: Sro 28 Gru, 2011 16:05 


Też miałam go kupić. Póki co sama mierzę temperaturę, teraz jeszcze od męża dostałam afrodyte do potwierdzania moich interpretacji. Jak mi nie będzie wychodziło to sprawię sobie cyclotest
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12