Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

NPR po odstawieniu tabletek

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Villemcia
Sob 11 Sie, 2007 20:31
NPR po odstawieniu tabletek
Autor Wiadomość
akto
[Usunięty]

Wysłany: Sro 12 Gru, 2007 21:33 


ngL napisał/a:
Nie radze wyznaczać dni POTENCJALNIE niepłodnych na podstawie cykli przedpigułkowych.

A jak już koniecznie chcesz, to nie możne być to więcej niż 6 dni.
Generalnie owulacji nie można zdiagnozować sposobami domowymi, można co najwyżej przewidzieć potencjalny czas kiedy ona się odbyła.
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Sro 12 Gru, 2007 21:38 


pytanie czy te 6 dni sa dobre... chodzi mi o to, że mogłabym wtedy stosowac dodoatkowo gumki, ale chcę miec choc troche pewnoci, że te 6 dni są potencjalnie OK. Z resztą nie chce byc narazie w ciąży, bo studiuje jeszcze, więc tak ogólnie przyjęłam, że do 5 dnia cyklu współżyję z gumką, potem przerwa i potem bez gumki (jeżeli tak mi tempka pokaże) ale nie wiem czy to skuteczna strategia....

może mój organizm tak się nie przestawił, bo zazywałam pigułki tylko 4 miesiąće...
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Sro 12 Gru, 2007 21:44 


Elle, ja myślę że w takiej sytuacji wspomaganie się gumkami to dobra sprawa...
 
 
ngL
[Usunięty]

Wysłany: Czw 13 Gru, 2007 05:40 


Elle dobrze stosowana prezerwatywa jest skuteczna niezależnie od fazy cyklu.
Jeśli chodzi o pierwsze 6 dni cyklu w pierwszych 3 cyklach popigułkowych - to (wg angielskiej) przed owulacją żadne dni nie mogą być uznane za bezpieczne - czy to potencjalnie, czy w pełni. Dlatego współżyjąc bez zabezpieczenia czy to w 3 dc, czy to w 10, czy w 15 dc (jeśli owulacja jeszcze nie została potwierdzona) - jest ryzyko ciąży. O prezerwatywie już pisałam.
A do wyznaczenia niepłodności poowulacyjnej - dodaje się 1 dzień dodatkowo (czyli ostatni objaw + 4 dni).

Możliwość wyznaczania niepłodności przedowulacyjnej zaraz w cyklach popigułkowych to wg mnie ogromny błąd u Roetzera, który nie mógł być w posiadaniu wystarczającej liczby cykli popigułkowych, by móc brać odpowiedzialność za to, co napisał odnośnie właśnie brania pod uwagę cykli przed pigułkami. Dopiero teraz wyrasta pierwsze, masowe pokolenie "pigułkowe" a i do tej pory nie do końca są znane przyszłe skutki stosowania antykoncepcji hormonalnej.
Dlatego uczulam.
Jestem zwolenniczką obierania i stosowania jednej konkretnej metody - czy to Kippleyowie, czy Roetzer, czy angielska, ale w tym wypadku nie pozwoliłabym sobie na tak śmiałe posunięcie, jak oznaczenie pierwszych 6 dc mianem dni bezpiecznych, czy na wyznaczenie niepłodności przedowulacyjnej na podstawie cykli sprzed tabletek. Nie wtedy - gdybym była zupełnie niegotowa na dziecko.
 
 
ZECIA28 

Wiek: 38
Dołączyła: 22 Kwi 2007
Posty: 106
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 13 Gru, 2007 09:24 


mola napisał/a:
Dokładnie! A w jakim celu ma się "wyregulować" organizm przyszłej matki? Właśnie te braki, a szczególnie kwasu foliowego, powodują wady wrodzone (kwas foliowy- wady cewy nerwowej).


Przedwczoraj byłam u mojego gina, własnie po to, aby sprawdzil i zalecił wszystkie niezbędne badania "przedciążowe". Powiedziałam że za kilka miesięcy kiedy ureguluję poziom swojego TSH chcialibyśmy się postarać o dzidzię, a wyjeżdzam i nie wiem jak będzie z opieką lekarską.

Z wielu rzeczy usłyszałam również, że zabezpieczać mam się przez 1 miesiąc po odstawieniu pigułek, aby uniknąć ryzyka ciąży bliźniaczej, a folik zalecił mi brać już teraz....
_________________




Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Czw 13 Gru, 2007 14:17 


Cytat:
dobrze stosowana prezerwatywa jest skuteczna niezależnie od fazy cyklu.


a ja jednak się boję po prostu, że pęknie albo coś... także nie chcet ego stosowac nawet jeżeli mam okres płodny. Ok, nie będę wyznaczać dni przedowulacyjnych, a po interpretację pierwszego wykresu ( który sie obecnie realizuje) zgłosze się tu, aby było wszystko OK. czekam cierpliwie :) dzięki za pomoc :)
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 11:15 


1 36,4
2 36,4
3 36,2
4 36,2
5 36,3
6 36,2
7 36,3
8 36,2
9 36,1 chyba trochę sluzu
10 36,2
11 36,3 chyba trochę sluzu
12 36,2 chyba trochę sluzu
13 36,1
14 36,1
15 36,1
16 36,2 sporo sluzu o cechach płodnych
17 36,2
18 36,4 chyba trochę śluzu
19 36,4
20 36,5
21 36,4
22 36,4
23 36,7 po nocy sylwestrowej po godzinnym spaniu o 6.30
24 36,4


Temperatura o 6 rano, w ustach ( starałam sie w tym samym miejscu i pod tym samym kątem). pierwszy dzień to dzień pierwszy po przerwie pigułkowej. Zawsze miałam charakterystyczny śluz płodny tutaj zaobserwowałam tylko rozciągliwość i trochę był przezroczysty ale nie był on ciągły ( codziennie). Nie wiem co o tym myśleć....
 
 
ngL
[Usunięty]

Wysłany: Sro 02 Sty, 2008 14:16 


Jeśli przeniesiesz to, co wpisałaś - na wykres - zauważysz wyraźnie oddzielone niższe temperatury - od wyższych. Śluz i temperatury wskazują, że największe przawdopodobieństwo przebycia owulacji przypada na 16-17 dc.
Linia pokrywająca 36,23 (metoda angielska) lub 36,2 (metoda Roetzera)
Szczyt śluzu 16 dc jeśli ten z 18 dc nie miał ani jednej z cech płodności (cechy płodności śluzu to: przejrzystość, uczucie śliskości, mokrości, rozciągliwość, wodnistość)
pierwsza wyższa temperatura: 18 dc

Miesiączka prawidłowo powinna nadejść najwcześniej 30 a najpóźniej 34 dc jednak z uwagi na cykl potabletkowy (do pół roku) miesiączka może występować nieco szybciej, czyli np po 10 dniach fazy lutealnej niż po 12 (czyli może wystąpić też 28 dnia cyklu)
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 09:13 


właśnie i tu jest problem z tym 18 dc i śluzem, tego śluzu było niewiele pojawił sie jeden raz w ciągu dnia i był trochę rozciągliwy więcej niż 1 cm, a jeżeli szczyt wypałby 18 dc to co wtedy?? Wg met Roezta tą temp z 18 dc bierze się jako przedwcześnie wyższą i liczy się 3 temperatury 19, 20 i 21 dzień cyklu, ale ta temp 18 dc nie zakłóca linii podstawowej 36,2 czy dobrze to rozumiem??? i mam pytanie, dziś wystapiła temp 36,5 czyli minęło 5 ni wyższej temperatury czyli mam 100% okresu niepłodności????
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 15:01 


Elle w pierwszym cyklu potabletkowym, zaleca sie nie wyznaczanie okresu niepłodności bezwzględnej, dr Rotzer mówi niby o 4 dniach, ale...
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 15:31 


no właśnie... dziś zauważyłam znowu śluz rozciągliwy i trochę przeźroczysty, ale dosłownie odrobinę... cholera nie wiem co o tym myśleć, chyba zrobię tak, ze przeczekam cierpliwie ten pierwsze popigułkowy czas... może w następnym cyklu wszystko będzie ok....
 
 
ngL
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 15:53 


Tak jest, na razie nie współżyj. Ja bym to przeniosła na trzy pierwsze cykle (pełne - czyni niepłodność względna i bezwzględna). Roetzer pisał swoją książkę w czasach gdy antykoncepcja hormonalna była tak rzadkim zjawiskiem że n jego podstawie nie można było wysnuć prawidłowych obserwacji - na większej grupie kobiet.
Nie wiem jak to będzie wyglądało w przypadku Roetzera ale wiem, jak w przypadku angielskiej - w angielskiej patrzysz na tempkę, śluz i szyjkę osobno a niepłodność poowulacyjna występuje po 3 dniach od ostatniego objawu (4 w cyklach potabletkowych). Jednak na razie celowo nie wspomniałam o niepłodności poowulacyjnej z uwagi na możliwe wystąpienia przekłamań w cyklu (np nie wiadomo, czy śluz który zaobserwowałaś dziś - jest śluzem wysoce płodnym czy po prostu efektem wracania organizmu do normy).
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 16:28 


no to mój mąż się nie ucieszy... jakaś tragedia... akurat musiało mi się tak przytrafić, że w ciągu ostatnich paru miesięcy tak sie wszystko poukładało....
 
 
akto
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 17:24 


Elle a nie możecie sie wspomóc gumkami?
 
 
Elle
[Usunięty]

Wysłany: Czw 03 Sty, 2008 19:41 


niby tak, ale boje sie, że pęknie a wtedy lipa, bo ja jeszcze studiuję...

[ Dodano: Pią 04 Sty, 2008 16:06 ]
ja znowu nudzę....

nie wiem czy to w ogóle możliwe, aby śluz wystąpił w tak długiej przerwie 7 dni, po raz kolejny płodny, bo tempka wskazuje że jest po jajeczkowaniu...

http://28dni.pl/Kakrotek/wykresy/2007-12-10

dnia 25 pojawił się sluz...

Mam pytanie Nql, według metody angielskiej, liczy się objaw ten który wystapił najpóźniej, abstrachjac od tego, ze to jest wykres popigułkowy, jezeli tak wystąpiłoby normalnie to cobyś zrobiła??? liczyła ten 25dc jako szczyt sluzu??? przecierz generalnie to jest już okres niepłodności bezwzględnej.... nie wiem co o tym myśleć
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11