zmienie troche temat, bo ostatnio będąc u mojej pani ginekolog dowiedziałam sie, że oficjalnie zostało potwierdzone, że NR działa przez 28 dni, pózniej normalnie 7 dni przerwy i w sumie sama nie wiem co o tym myśleć... Czy któraś z Was o tym słyszała, czytała albo może stosuje?
Oj to juz troche bzdura..pani doktor chyba zle doczytala ulotke.. A w ogole po co to zmieniac. Zeby przyoszczędzic i ten jeden tydzien gratis miec?
kocur1507 napisał/a:
a to co z kolei znalazłam na innym forum:
"Witam. Stosuje krazek nuva ring od kilku miesiecy. Wedlug ulotki krazek nalezy wyjac po trzech tygodniach. Moj lekarz twierdzi ze mozna trzymac go 4 tygodnie, jednak nalezy zrobic to stopniowo. pierwszy krazek trzmamy 3 tyg. nastepnie 3,5 tygodnia, kolejne mozemy trzymac juz 4 tygodnie. Stosuje i polecam."
Ale z taka opinia sie zetnelam. Nawet nie odbiega to bardzo do ulotki, bo niby mozna przetrzymac ten tydzien dluzej, ale myslalam ze to taka akcja jednorazoa moze byc.
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 21 Gru, 2009 19:34
już drugi krążek zaapliowałam i mogę coś niecoś napisać wszystko jest fajnie póki co tylko plamienie pod koniec krążka i długie krwawienia, a tak to w sumie ok. Tak jak myslałam- moje infekcje to wina hormonów niestety,bo wróciły razem z krążkiem, ale jakoś sobie radzę. musze chyba jakieś coś na flore bakteryjną kupić. (swoją drogą może coś plecicie? ), libido super w porównaniu do tego jak brałam tablety, a brałam ich sporo. Nie przytyłam, B. nie czuje NR. i mamaptekę z przefajną ceną NR jestem bardzo zadowolona!
janette [Usunięty]
Wysłany: Wto 22 Gru, 2009 19:28
ten krazek jest bardzo ciekawy i widze ze sie sprawdza , z checia bym go wyprobowala ....ale zastanawia mnie jedna rzecz, czy stasujac ten krazek podczas stosunku moj partner moze sie we mnie spuscic czy jednak musimy z tym uwazac????
kocur1507 [Usunięty]
Wysłany: Wto 22 Gru, 2009 19:50
janette napisał/a:
ten krazek jest bardzo ciekawy i widze ze sie sprawdza , z checia bym go wyprobowala ....ale zastanawia mnie jedna rzecz, czy stasujac ten krazek podczas stosunku moj partner moze sie we mnie spuscic czy jednak musimy z tym uwazac????
krążek ma takie samo zadanie jak tabletki anty - zatrzymanie owulacji, więc Twój partner "może sie w Tobie spuścić"
Dostałam krążek z ulotką. :> :> :> Jest superowy. :>
Chciałam oficjalnie powiedzieć, że w ulotce na stronie 19, w punkcie 3.10 piszą, że krążek można wyciągnąć nie później niż po 4 tygodniach i następnie należy zrobić 7 dni przerwy. Antykoncepcja jest zachowana. Czyli NR dopuszcza 5tygodniówkę. Kuniec i kropka.
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Wiek: 23 Dołączyła: 13 Lis 2005 Posty: 246 Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 02 Sty, 2010 16:15
Dziewczyny czy to mozliwe,że przez moja anatomie NR jest tak plytko? Nie wypada, nie czuję go, ale jednak jak sprawdzam czy jest to jest bardzo płytko...
Od ponad tygodnia niemal codziennie boli mnie głowa... do tego ostatnio dziwnie szczypaly mnie sutki i mam bóle brzucha jak podczas okresu...dość silne. Troche mnie to zastanawia....
Co do bóli głowy to chyba bym jeszcze jednak odczekała przynajmniej jeden cykl
_________________ What would you do if you were not afraid?
naily [Usunięty]
Wysłany: Nie 03 Sty, 2010 19:44
agnieszka82 napisał/a:
To bzdura czy można? Bo sama sobie przeczysz.
No według ulotki można ten tydzień przetrzymać. Kiedyś słyszałam taką opinię, że jakby ktoś chciał na dłuższą metę tak, to właśnie trzeba to robić stopniowo, ale tego już ulotka nie potiwerdza. Więc zakładać że prztrzymać o tydzień dłużej można raz, jak trzeba albo tak się zdarzy, i naczej zrobiliby je od razu na 4 tygodnie, a nie 3.
[ Dodano: Nie 03 Sty, 2010 19:48 ]
agnieszka82 napisał/a:
Dostałam krążek z ulotką. :> :> :> Jest superowy. :>
Chciałam oficjalnie powiedzieć, że w ulotce na stronie 19, w punkcie 3.10 piszą, że krążek można wyciągnąć nie później niż po 4 tygodniach i następnie należy zrobić 7 dni przerwy. Antykoncepcja jest zachowana. Czyli NR dopuszcza 5tygodniówkę. Kuniec i kropka.
No to już zależy od interpretacji. Ja założyłam że fizjologicznie to są jednak 3 tygodnie, więc... patrz wyżej.
[ Dodano: Nie 03 Sty, 2010 19:54 ]
gorgusia napisał/a:
to koniec mojego drugiego NR. Płytko tzn...do połowy palca środkowego,że tak obrazowo napisze...
A w czasie stosunku wyjmujesz czy sie z nim kochasz? bo ja wkladam na podobna glebokosc, ale za pierwszym razem on sie wsuwa glebiej i juz tam siedzi do konca.
Ze skutkami ubocznymi zgadzam sie z Amisu. Pewnie dopiero po 3 cyklu bedziesz miala realna ocene sytuacji.
wczoraj zainstalowałam ring, na razie jest OK tylko hmm też wydaje mi się że jest strasznie płytko, bo tuż przy "wejściu" do pochwy. Dopychany był, ale opada. Wg ulotki nie ma to wpływu na skuteczność, ale mimo wszystko będę próbować znaleźć mu inne miejsce.
Troszkę mam obawy, dałam się skusić na nowość podczas gdy yasminki były idealne.
Moim zdaniem, zmiana preparatu, jeśli poprzedni jest w porządku jest błędem.
Krążek, szczególnie podczas krwawienia, będzie niżej - szyjka macicy też zdaje się jest wtedy niżej.
Przede wszystkim - ma być niewyczuwalny (nie palcem, a podczas noszenia).
_________________ "- O, widzi pani. Tamten pan. Założę się, że boi się bokserów. Że brzydzi się bokserami. Że nigdy w życiu nie miał psa i nie chce mieć psa. Bo żaden pies go nie zaakceptuje. Tego się boi. Bo psy czują, że człowiek jest nie w porządku. Zwłaszcza boksery. Są tacy ludzie, których moja bokserka omija szerokim łukiem. Są tacy, na których nie zwraca nawet uwagi. Ona to jest największy psycholog. I ja się z nią liczę. Są natomiast ludzie, których uwielbia. Pamięta pani, jak się do pani wdzięczyła? Jak się wyginała, jak podskakiwała, jak machała swoim kikutem ogona? Nieprzypadkowo. Ona wie, proszę pani. Ona wie."www.szczesliwypies.pl www.szczesliwypies.blog.onet.pl
Przede wszystkim - ma być niewyczuwalny (nie palcem, a podczas noszenia).
wiem, nie jest wyczuwalny.
czy zmiana była błędem - okaże się, tłumaczę sobie że zawsze mogę do yasmin wrócić. krążek został mi polecony jako alternatywa dla mireny, o czym już pisałam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum