Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

NuvaRing

Poprzedni temat «» Następny temat
NuvaRing
Autor Wiadomość
Justyce 


Wiek: 35
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Sro 12 Lip, 2017 08:16 


Idunn napisał/a:
po ciąży wkładka miedziana, bez hormonów

Ja się właśnie zastanawiam, czy u mnie (tylko bez tej ciąży) też nie będzie podobnie.
Nie chcę już wracać do anty hormonalnej, przynajmniej póki co. Myślę, że za kilka miesięcy najdalej podejmiemy decyzję, co z tym fantem zrobić.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
Faleksandra 

Dołączyła: 11 Lip 2017
Posty: 1
Wysłany: Sro 12 Lip, 2017 12:29 


Cześć, właśnie mija mój 3 tydzień z Nuva. Ogólnie jestem zadowolona, nie czuje go, nie wypada, nie podrażnia, nawilżenie w normie, z tej strony wszystko cacy.
To, co mnie denerwuje to wyjątkowe zmęczenie, które mi towarzyszy. Meczy mnie wszystko, nawet przebiegnięcie przez pasy na migającym zielonym, po takim sprincie mam wrażenie, że przebiegłam z kilometr, serce mi wali i muszę się trochę uspokoić bo zaczynam wtedy panikować. Fakt, że kondycji to ja jakiejś porażającej nie mam, 1-2 w tygodniu jeżdżę konno plus staram się spacerować kiedy tylko mogę, ale przed hormonami tryb życia miałam taki sam, a jednak mam wrażenie, że mniej się męczyłam. Poza tym non stop chce mi się spać. Pracuje 4 dni w tygodniu po 11h, więc faktycznie nie śpię tyle ile powinnam, zazwyczaj 2-3 kawy czy energetyki załatwiały sprawę, teraz nawet z nimi jest ciężko, ostatnio przerzuciłam się na yerba mate żeby nie truć organizmu aż tak...
O braku magnezu nie będę​ się rozwodzić - wiadomo, że trzeba uzupełniać, a skurcze łydek w nocy i drżenie powieki to ewidentnie objawy jego braku. Staram się zatem łykać, i mam wrażenie że pomaga on też na bóle nóg, które niestety u mnie występują (choć żyły bolą mnie nadal co jakiś czas, badania krzepliwości robiłam i wyniki mam w normie, więc chyba kwestia przestawiania się organizmu...).
Zatem pytanie brzmi, czy to permanentne zmęczenie jest typowym objawem przy hormonach? A może to skutek braku jakichś witamin? Zastanawiam się czy nie zacząć jakichś treningów cardio, ale na samą myśl o takim wysiłku jestem zmęczona :P
Być może pytanie nie do tego wątku, jeśli tak to przepraszam.
 
 
anek 


Wiek: 27
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 288
Wysłany: Pią 14 Lip, 2017 03:25 


U mnie piguły zostały kompletnie wykluczone przez to, że od stojącej pracy zaczęły mi bardzo pękać naczynka na udach. Przestraszyłam się i wolę nie dokładać jeszcze więcej żyłom. Nigdy nam gumka nie pękła, a stosowaliśmy różne-Durexy, Skyny, no name z allegro. Potwierdzam, że Skyny są najlepsze, dla mnie te zwykłe, bo dodatkowo nawilżane mają jak dla mnie za dużo nawilżenia. No i to jest kolejna rzecz, za którą na pewno nie tęsknię przy antykoncepcji hormonalnej-byłam sucha jak wiór, podobnie suche było moje libido.

Ale bardzo tęsknię za mini-krwawieniem. Na pigułach miałam 4dniowe, teraz mam bity tydzień, pierwsze 2 dni prawdziwe morze czerwone, a na tydzień przed zaczynają się jakieś plamienia :roll: Uwierzycie, że dopiero niedawno przyszło mi do głowy, że wypadałoby to zbadać? Regularność chodzenia do gina niestety u mnie kuleje-to jeszcze jeden plus piguł :P
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
Botica 


Wiek: 32
Dołączyła: 19 Cze 2009
Posty: 1271
Skąd: Zwrotnik Raka
Wysłany: Pią 14 Lip, 2017 10:06 


anek napisał/a:
Regularność chodzenia do gina niestety u mnie kulej

O kurka, ja sobie zdalam sprawe, ze 3 lata nie bylo, :shock:
 
 
anek 


Wiek: 27
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 288
Wysłany: Pią 14 Lip, 2017 13:42 


Botica, ja byłam 2 lata temu. Ale cytologia... No, biorę właśnie telefon, żeby się umówić :D
_________________
permanentne siódme niebo
 
 
Nati 

Wiek: 30
Dołączyła: 11 Lis 2017
Posty: 5
Wysłany: Sob 11 Lis, 2017 17:12 


Dziewczyny mam dylemat co do aplikacji krazka pierwszy raz. Wiem ze nalezy wlozyc go w 1 dniu cyklu ale nie wiem czy za pierwszy dzien uznac plamienia poprzedzajace krwawienie czy dopiero konlretny dzien jak zacznie sie lac krew...U mnie plamienia potrafia pojawic sie nawet 4 dni przed okresem nie jest to niestety tak ze jeden dzien plamien a na drugi dzien okres.
 
 
Guzik 


Wiek: 33
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1999
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 12 Lis, 2017 09:28 


Nati, ciężko coś Co doradzić,wg mnie najlepiej poczekać dzień-dwa kiedy sie zacznie plamienie, a później zastosować się do tej zasady z ulotki:
Cytat:
Można również rozpocząć stosowanie leku NuvaRing między 2. a 5. dniem miesiączki, ale w takim przypadku, w ciągu pierwszych 7 dni stosowania leku NuvaRing należy jednocześnie stosować dodatkową metodę antykoncepcji (taką jak prezerwatywa). Zalecenie to dotyczy tylko stosowania leku NuvaRing po raz pierwszy.


czyli jak zaczniesz plamic, to poczekaj chwilę az się zacznie krwawienie, a poźniej 7 dni zabezpieczaj się dodatkowo i powinno być wszystko okej.
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Nati 

Wiek: 30
Dołączyła: 11 Lis 2017
Posty: 5
Wysłany: Nie 12 Lis, 2017 19:26 


Dziekuje, tak zrobie moze przeczekam nawet caly cykl dla pewnosci.

Rozumiem że krążek wyjmuje 21 dnia o tej samej godzinie co został założony 1 dnia tak?Czekam pełne 7 dni i 8 dnia zakładam też o tej samej porze?
 
 
marrubi 

Wiek: 25
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 18
Wysłany: Pon 12 Mar, 2018 14:10 


Hej!
Niedawno zmieniłam pigułki na plastry... wszystko fajnie ale doprowadza mnie do obłędu myśl o tym czy plaster dobrze przylega, czy jak się odklejają rogi to czy działa, ten brud wokół i pod plastrem jeszcze bardziej potęguje moje nerwy i stres czy zachowana jest antykoncepcja mimo tego, że nie przylega w 100%, ale nie w takiej sprawie się do was zwracam dziewczyny. Głównie chciałam dopytać o NR, przeczytałam chyba całe forum i nigdzie nie znalazłam informacji o stosowaniu krążków przy tyłozgięciu macicy. Niestety mam tyłozgięcie i zastanawiam się jakby wyglądałaby moja historia z krążkami. Teraz już wiem, że z plastrów najprawdopodobniej zrezygnuję i szukam alternatywy dla tabletek.. o dziwo czuję się super, zniknął cellulit, który męczył mnie i dręczył przy tabletkach, no ale za dużo jest tych nerwów i myślenia o plastrze, chcę stosować antykoncepcję, która nie będzie uciążliwa, także jeżeli wiadomo wam coś o tym tyłozgięciu to bardzo proszę was o odpowiedź. Do gina i tak muszę iść, ale zanim się doczekam na wizytę, chętnie zaczerpnę informacji tutaj.
Pozdrawiam :)
 
 
Guzik 


Wiek: 33
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1999
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 12 Mar, 2018 16:28 


Pewności nie mam, ale tyłozgięcie jest dość częste, czytam właśnie, że nawet 1/3 kobiet dotyczy, więc gdyby było przeciwwskazaniem, to by było :)
ogólnie "zgięcie" dotyczy dna macicy, nie szyjki, więc strzelałabym, że nie ma nic do rzeczy. Ale oczywiście lepiej dopytać lekarza :)
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Juliette 


Wiek: 32
Dołączyła: 27 Kwi 2005
Posty: 272
Skąd: DE
Wysłany: Wto 13 Mar, 2018 09:32 


Marrubi: ja mam tyłyzgiecię macicy i jak stosowałam NR to lekarz nie wspomniał o przeciwskazaniach a ja żadnych problemów również nie miałam. :D
_________________
" Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
 
 
marrubi 

Wiek: 25
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 18
Wysłany: Sro 14 Mar, 2018 08:37 


Super, dziękuję bardzo za odpowiedzi :) teraz tylko muszę się udać do gina i z nim pogadać. Sama sobie zrobiłam problem, bo lekarz chciał mi przepisać NR zamiast tabletek, a ja uparłam się na plastry :?
przeczytałam cały wątek o NR, ale ciągle mam wątpliwości, najbardziej obawiam się, że będzie się wysuwać, lub będę go czuć, albo, że narzeczony będzie czuł dyskomfort podczas zbliżenia.
Czy mogłybyście napisać, czy życie faktycznie jest takie różowe z krążkiem czy nie bardzo ? :D boję się kolejnej wtopy, tak jak Z Evrą.
 
 
natalenka 

Wiek: 26
Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 545
Wysłany: Sro 14 Mar, 2018 08:49 


Nie czuć go, może pierwsze kilka dni i trzeba się go nauczyć zakładać. Ja wyciagalam na czas stosunku , bo czulam dyskomfort i się bałam podrażnień.
Nie jest polecany przy sklonnosciach do częstych infekcji, ja z tego powodu z niego zrezygnowałam.
 
 
magribi 

Dołączyła: 10 Lip 2007
Posty: 547
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 14 Mar, 2018 10:42 


Ja jetem zadowolona, nie wyciągam na czas stosunku i nic się nie dzieje.
 
 
marrubi 

Wiek: 25
Dołączyła: 23 Mar 2016
Posty: 18
Wysłany: Sro 14 Mar, 2018 20:26 


Dziękuję dziewczyny :) Wizytę u gina mam na poniedziałek, także już tuż tuż. Evra mnie zdołowała całkowicie, obłędnie zatrzymuje wodę, albo mam zepsutą wagę w domu :evil: Z miłą chęcią pożegnam się z plastrami i zaprzyjaźnię się z krążkami. Zapewne w ulotce będzie pokazane w jaki sposób montować NR? To nic trudnego? Zapalenie miałam raz w życiu, także mam nadzieję, że nie zaczną się pojawiać razem z NR.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10