hihihihi
baa.... dawać mi tu znać czy pomogło mi pomagało - zmiękczyło nie jeden ocierający but...i działa nie tylko na tył obcierającego bucika, ale na każdą jego część tak wredną, któa śmiała obcierać stópki
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Dziewczyny, mam ten sam problem, ale z lakierkami. Czy to sikanie pomoże? Bo mi sie nie chce wierzyć. I mam opory
Spirytusem smarowałam i nosiłam na grube skarpety, ale nie bardzo pomogło. Help! Bo mi te lakierki sie bardzo podobają... A w ciagu 2 dni tak mnie pokaleczyły, że szkoda gadać, miałam bąble w 5 miejcach...
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Rosemary, ja mam w domu specjalny plyn w aerozolu do psikania, ktory powoduje, ze buty sie rozszerzaja i dopasowuja do stopy, ale nazwy niestety nie pamietam, a w domu mnie obecnie nie ma, najwyzej potem dopisze. Kupilam go w deichmanie za kilkanascie zlotych.
O innych sposobach opisanych powyzej nie slyszalam, choc na allegro znalazlam jakis rozciagacz do butow- http://pp.allegro.pl/item...nyaz_150ml.html ale jak to dziala, to nie wiem
A ja spróbuje z sikaniem Co chwile wywalam jakieś buty, na szczescie kupuję tanie, ale naprawde wygodnych eleganckich butów mam jedna parę! Nawet Ryłko mnie obtarł niemiłosiernie, klepanie u szewca i smarowanie spirytusem nic a nic nie dało.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Wiek: 28 Dołączyła: 22 Kwi 2005 Posty: 374 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 15 Wrz, 2008 09:06
wkladki zelowe sa fajne...z tego materialu,co te poduszki pod przod stopy do obcasow. robi takie scholl i kiwi,inni pewnie tez. sa np. na piete,ktora lubi obcierac, sa krazki,ktore mozna przylepic w konkretnym miejscu,ktore obciera...mnie one juz pare butow uratowaly...
Ja mam za piętą też coś naklejone, problem w tym, ze buty na mojej nodze (prawie wszystkie) ogólnie sa jakieś niewygodne, uciskające, szczególnie buty w szpic.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
Ja chyba wiem w czym rzecz. Zauwazylam na sobie, ze producenci butow w ogole nie uwzgledniaja, ze rozmiar stopy to nie tylko dlugosc a szerokosc, zawsze mam straszne problemy z ocieraniem , mam jeden staly odcisk na odrobine szerszej stopie. Jeden jedyny raz spotkalam sie z tegoscia butow w sandalach z Medicusa.
Na buty sportowe stosuje teraz rozpychanie papierem, to co ociera oslaniam zelowymi plastrami lub wkladkami.
_________________ "Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
heh widzę, że nie jestem sama.. mnie obcierają wszystkie (łącznie z adidasami ) buty.. każde w innym miejscu.. teraz to już spasowałam z różnymi domowymi sposobami na rozciągnięcie butów i zaklejam plasterkami żelowymi, chociaż jak długo chodzę to i tak mnie obcierają
magnifique [Usunięty]
Wysłany: Czw 01 Paź, 2009 14:25
Potwierdzam sposób na rozchodzenie - chodzenie w grubych mokrych skarpetkach. Myślałam, że buty były niemożliwe do rozbicia, takie twarde, a teraz... kurcze, jakby luźne.... Chyba przesadziłam
Buty skórzane na obcasie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum