marcia84
Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 112
Wysłany: Sob 06 Sie, 2011 12:21
Podnoszę temat, bo mam "sprawę". Czy to możliwe, żeby w ogóle nie mieć śluzu?? Tzn mieć go tak mało, że nie da się go obserwować? Odstawiłam tabletki 4 cykle temu, skok temperatury jest, ale niemal cały czas "sucho":( Chcielibyśmy wpaść;) ale pisałyście, że po samej temperaturze nie można sobie ustalić owulacji:(
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Sie 2009 Posty: 104 Skąd: 100lica
Wysłany: Pon 08 Sie, 2011 00:52
marcia84, Powinnaś mieć zauważalny śluz. Chociaż z mojego doświadczenia wiem, że czasami mimo odczucia wilgotności wewnątrz, śluzu brak. Zwykle później, wieczorem obserwuję śluz bardzo płodny - wyglądający jak białko jaja kurzego. A może używasz wkładek? One zaburzają obserwacje wydzielin.
marcia84
Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 112
Wysłany: Pon 08 Sie, 2011 14:10
Tak, używam wkładek codziennie. Z nimi czuję się komfortowo. Szczególnie gdy jest ciepło. Czyli nie powinnam w ogóle nosić wkładek?
Marcia nosząc cały czas kisisz ewentualne bakterie, najzdrowiej mieć przewiewną bieliznę i używać wkładek wtedy gdy jest taka potrzeba. Skoro nie masz śluzu to po co wkładki?
_________________ "Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
marcia84
Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 112
Wysłany: Pon 08 Sie, 2011 14:34
Zielona napisał/a:
Marcia nosząc cały czas kisisz ewentualne bakterie, najzdrowiej mieć przewiewną bieliznę i używać wkładek wtedy gdy jest taka potrzeba. Skoro nie masz śluzu to po co wkładki?
Ponieważ często zauważam taką mazistą wydzielinę, ale nie przypomina ona śluzu jaki czytam w opisach zarówno płodnego jak i niepłodnego.
Pamiętam za to, że przed tabletkami (które brałam 9 lat) miałam od groma płodnego śluzu. Wydostawał się sam i w żadnym wypadku nie trzeba go było "poszukiwać". Czy to możliwe, ze to wina tabletek?
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Sie 2009 Posty: 104 Skąd: 100lica
Wysłany: Pon 08 Sie, 2011 20:57
marcia84 napisał/a:
taką mazistą wydzielinę
ona może się robić od wkładek, przynajmniej ja tak miałam. Odkąd zrezygnowałam z wkładek problem znikł. Bez nich o wiele łatwiej zauważyć i skategoryzować śluz.
marcia84
Wiek: 28 Dołączyła: 17 Sie 2006 Posty: 112
Wysłany: Wto 09 Sie, 2011 21:46
W życiu bym nie pomyślała, że to od wkładek. Ale z tym śluzem płodnym po odstawieniu tabletek... cały czas się zastanawiam. Mam nadzieję, że któraś z Was wie coś na ten temat i czekam na wypowiedzi i rady.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum