No ale czego chcieć od córki milionera, która ma wszystko na skinienie palcem? "tatuś, płytę bym chciała wydać" i tyle pewnie by wystarczyło heh Jedyne co to wiadomo- nigdy za żadne pieniądze nie iść na jej koncert
Ale i tak najwieksza wtopa sa zepoly indie. Kocham White Lies, ale na koncertach to by po prostu mogli nie spiewac. To samo Editors - jeden koncert, a uszy skrzywdzone na cale zycie...
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Lana del Ray czy jak to sie pisze jakos mnie nie przekonala.
Mnie wlasnie przekonala w zeszlym tygodniu.
a mnie dziś ale nie słuchałam jej "na żywo"
EDIT: właśnie przesłuchałam sobie jej występy na żywo. faktycznie, kiepsko sobie radzi ale tak to wygląda, jakby to był właśnie stres...
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum