Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


Omdlenia- depresja lękowa

Poprzedni temat «» Następny temat
Omdlenia- depresja lękowa
Autor Wiadomość
Hanca 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1249

Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 07:43 




Niamh idę właśnie w środę, zobaczymy co powie.

To może kupię ten szampon, choć juz tyle kasy wydałam...
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 951
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 11:13 


Bum trala lala znów świat oszalał..........po raz kolejny ( ja się z tym chyba do usranej śmierci będę męczyć) wracam do psychiatry, chwyciło mnie już tak fest......jak można być tak popapranym????
W pełni świadomie oświadczam - wolałabym być chora na jakąś chorobę typu cukrzyca i ladować sobie insulinę niż na to destrukcyjne gówno.......
_________________
 
 
Groszek 


Dołączyła: 09 Lip 2009
Posty: 48
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 11:37 


Linka656, nie jesteś popaprana...
Niektórzy mają depresje a inni w wieku 20 lat rozrusznik.

Jedno mogę Ci poradzić. Łączenie terapii psychologicznej z terapią psychiatryczną daje najlepsze efekty. Niestety zagłuszanie skutków choroby nie dotyka przyczyn...a bez wykluczenia przyczyn można się z tym męczyć "do usranej śmierci"...ale pewnie to wiesz. :P W ramach przypomnienia.

Trzymaj się:* Wierzę, że się uda. :)
_________________
Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno...
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 951
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 12:01 


Groszek, dzięki za wsparcie, ja wiem, ze dam sobie rade, ale powinien ktoś nade mną stać z batem i przypominać, żeby się słuchać lekarzy :P
_________________
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 152
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 12:19 


Linka współczuję i trzymam kciuki!
Niecały rok temu przechodziłam mały nawrót depresji, to był koszmar.
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 951
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 12:53 


moni, jak czytam twoje posty na forum, to sobie myślę, że musisz być bardzo silną i dzielną kobietą - jakoś tak wyczuwam..... :)

Kiedyś mi terapeutka powiedziała, że z nerwica i depresją jest jak z alkoholizmem - można się wyleczyć i być do końca życia najszczęśliwszą osobą na świecie, ale trzeba uważać, cały czas zwracać uwagę na to jak żyjemy, jak postępujemy, z kim przebywamy - tak żeby być w zgodzie z sobą. Inaczej dużo łatwiej nam o nawrót niż by mogło się wydawać.
Trzeba to przetrwać...bo jak inaczej mogłoby być, tylko wyjeżdżam za granicę na wymarzone wakacje za tydzień i boję się, zebym tego nie popsuła swoją chorobą...a może zmiana otoczenia dobrze mi zrobi? :)
_________________
 
 
Groszek 


Dołączyła: 09 Lip 2009
Posty: 48
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 13:04 


Linka656, u mnie w rodzinie też "mam" nerwicę...lękową. I to jest...no straszne...wiem jak ciężko jest bez wsparcia, i jak ciężko to ludziom zrozumieć...i jak ciężko z tym się żyje...
Dasz radę. Staraj się cieszyć wakacjami.
Nawet jak będziesz mieć gorszy dzień niczego nie popsujesz, nie myśl tak. :) :*
_________________
Dalej i dalej na paraboli czasu wznoszę się, aby za chwilę opaść na dno...
 
 
moni 


Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 152
Skąd: Hradec Králové
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 14:22 


Linka, dziękuję :)
Twoja terapeutka ma rację, mój nawrót depresji spowodowany był tym, że zapomniałam o sobie i pozwoliłam się skrzywdzić. Niestety nie zawsze można wszystko przewidzieć.
Na szczęście poradziłam sobie już sama i bez leków i bez terapii (jednak długotrwałe "terapeutyzowanie" kilka lat wcześniej cały czas ma moc ;) Tak więc polecam!
Udanych wakacji! :D
_________________
Happiness can only come from inside of you and is the result of your love.

"...różne są ptaki, są orły i kury, orły wzlatują wysoko pod chmury..."
 
 
pszczolica 


Wiek: 26
Dołączyła: 29 Paź 2005
Posty: 112
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 19:58 


Linka, pocieszę Cię, miałam podobnie, już myślałam, że może odstawię leki, bo czułam się naprawdę ekstra, a potem bum!... Rozsypałam się w ciągu kilku dni, na szczęście nie zwlekałam, tylko odwiedziłam mojego lekarza i już jest lepiej. Głowa do góry, musi być dobrze :wink:
Jeśli miałabyś ochotę pogadać, możesz na mnie liczyć.
_________________
From too much love of living
From hope and fear set free
We thank with brief thanksgiving
Whatever gods may be
That no life lives forever
 
 
Linka 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 951
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 21:32 


Dziewczyny nawet nie wiecie (albo wiecie bardzo dobrze) jak wiele znaczy wsparcie, nawet takie internetowe....jest ktoś kto rozumie, kto wie jak się czuję.........bez tekstów weź się w garść i "przesadzasz" :|
Jesteście kochane, a z racji tego, ze takowy temat tu jest, to pewnie będę się teraz wyrzygiwać tutaj...trudno, musicie mnie znieść :wink:
Będę pisała co i jak ze mną......
_________________
 
 
Lady Makbet 


Wiek: 24
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 190
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 22:10 


:pociesz: linka656,
U mnie też zaczyna się coś dziać...
A było już tak... normalnie.
_________________
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
 
 
Hanca 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1249

Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 22:20 


Przykro mi, że znów wróciło. Ale to chyba jest wpisane w naszą psychikę i nasze życiorysy. Najgorsze jest to, że nawet kiedy jest dobrze świadomość ryzyka nawrotu nie daje o sobie zapomnieć.

Dobrze, że już jesteś pod opieką specjalistów. Trzymaj się i pisz dużo!
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
misia 


Dołączyła: 18 Sie 2007
Posty: 509
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 23:43 


Dziewczyny, mniej więcej wiem jak możecie się czuć. Ja powoli z małym wsparciem wychodzę z dołka, czuje się psychicznie trochę lepiej, ale nie jest jeszcze idealnie. Cóż mogę wam powiedzieć, trzymam kciuki i bądźcie silne!
 
 
Hanca 


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Kwi 2005
Posty: 1249

Wysłany: Pon 30 Sie, 2010 08:45 


Ja w sumie ciagle zastanawiam się czy można coś zrobić, by to świństwo nie wróciło...
_________________
"Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
 
 
daria88 

Wiek: 23
Dołączyła: 30 Lip 2010
Posty: 19
Wysłany: Pon 30 Sie, 2010 11:07 




ehhh widze ze nie jestem sama... dwa lata temu meczylam sie z okropnymi biegunkami bolami brzucha na tle stresu... do tego lęki(panicznie balam sie ciemnosci, wydawalo mi sie ze ktos za mna stoi ze ktos za mna idzie ulica...). wszystko to dzialo sie po rozstaniu z chlopakiem kiedy bylam w rozsypce... trafilam do lekarza ponad rok biore fluoeksytyne.. bylo lepiej... a teraz biegunki, ciągły niepokój wrocily, ciagle chce plakac.... A moj chlopak mowi: "Ty to tylko masz biegunki i placzesz... Nie uzalaj sie nad soba...". szkoda tylko ze jak sie poznawalismy to mowil ze zrobi wszystko zebym tylko byla spokojna bezpieczna i zenby moj brzuch i jelitka nie szalaly :( ... I chyba zwiazek z osoba ktora calkowicie nie wspiera gdy tego potrzebujemy nie ma sensu juz ... Coraz czesciej tak mysle... a moze to ze mna cos nie tak a nie z nim?...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
gynazol dopochwowy  brązowy  tabletki  zmiana tabletek w trakcie opakowania  ciąża urojona  dwie tabletki antykoncepcyjne jednego dnia  dezogestrel  pierwsza pigułka  efferalgan  Stosunek przed wzięciem tabletki  citrosept  depresje  novynette na yasminelle  sindi 35  macmirror  lactowaginal  Tosia  yasmin ulotka  dwie tabletki w ciągu jednego dnia  oeparol  Time for wax  Kowalewska Renata  lioton  pajączki  alkohol  ciaza po tabletkach  metoda Yuzpe krwawienie  przeziębienie w przerwie  levonorgestrel  szczególna  xefo+rapid  przerw  osłabianie tabletek  beta hcg  skrzyp plus  opinie o Qlaira  Durex a okres  religia  Gołe  bezpieczny seks  geje  spoznia mi sie okres po stosunku  ciąża tabletki  preejakulacyjny  sok z żurawiny  ryż preparowany  ggtp  zamiennik az  nuvaring na tabletki  rtg  łączenie  9 dniowa przerwa  dostępne tabletki  plamienia  bol przy stosunku  odstawienie pigulek  alkocholu  foteliki  pseudoefedryna  pod prysznicem  objawy po odstawieniu leków  wydzielina z piersi  tabletka obiad  zmiana tabletek na nuvaring  sex  pms  USG ginekologiczne  polip  co wpływa  disulfiram  furaginum  sterovag  Caroline  plamienie na początku  norgestimatum  gasec  ciaza  plamienia yaz  żurawina wpływa  sexu  humavit  biegunka 10 min po wzięciu tabletki  owulacja krwawienie  androcur  neo  interpretacja wyników  qlaria  analiza wykresu  Amertil  infekcja  nastepne opakowanie  kapucyński  katowice  dr max  Triquilar  przerwy  patentex oval  recepta  aglan  bol 
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 15