tamten temat juz się przyblokował, więc zakładam nowy
ostatni polecany:
natalenka napisał/a:
Obrazek
Rewelacja! Fakt, użyłam dopiero 2x, ale nie muszę po nim używać odżywki, bo włosy są miękkie, i dają się rozczesać, co w przypadku hippów i innych babydreamów było nieosiągalne. Nie mogłam się doczytać w składzie silikonów.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Plastry do depilacji twarzy z Joanny, idealnie nadają się do regulacji brwi, tylko trzeba pociachać je w paski, ale to chwila moment i są niedrogie, ja dzisiaj zapłaciłam ok 6 zł za opakowania. W środku jest tubka z mazidłem pomagająca zetrzeć "klej" i koi podrażnienia http://wizaz.pl/kosmetyki...p?produkt=10197
I jeszcze piling do twarzy z Rossmana, bardzo fajny i przyjemnie pachnie. Oczywiście trzeba pamiętać o tym żeby nie przesadzić z tarciem coby sobie buźki nie poharatać
Dzisiaj kupiłam go w promocji za niecałe 4 zł http://wizaz.pl/kosmetyki...y-wrazliwej.htm
_________________ nie kupuję więcej niż mogę zjeść
nie kupuję więcej niż mogę zużyć
Też mam ten peeling z Rossmana. Bardzo go lubię i nie mam żadnych zastrzeżeń, ale jeśli to jest SOFT to aż boję się myśleć jaki jest ten zwykły peeling, pewnie jak papier ścierny
Ten nie "soft" powinien nazywać się "hardcore" mówię wam Ja go mam i jest bardzo bardzo ostry, do twarzy używam go raz na 2 tygodnie gdy robię porządek z buzią, peeling, maseczka, parówka, jakiś dobry krem na koniec. A zdarza mi się używać go do ....ud bo fajnie pobudza krążenie Generalnie jestem z niego zadowolona, tylko zdecydowanie jest nie do cery wrażliwej!!
A moim zdaniem między tym niebieskim a różowym różnica jest niewielka. Zresztą na korzyść niebieskiego - jest tylko odrobinę "ostrzejszy" (a ten "soft" wcale nie jest soft ), a ma w składzie kwas salicylowy, więc tym chętniej go używam
I ja z kolei co 3 dni. A po tym zaraz maskę z glinką, po takim zabiegu moja skóra jest bardzo gładka, przyjemna w dotyku i świetnie wchłania krem. Wieczorem tego samego dnia kładę Diacneal, szczypie mocniej niż gdybym nie targała rano twarzy pilingiem, owszem, ale nie podrażnia, nie mam rumienia (zaczerwienienie jest tylko na samym początku, przez chwilę).
Taka pielęgnacja, jak ostatnio zauważyłam, bardzo dobrze trzyma w ryzach moją cerę zimą.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Ten niebieski ma więcej grubszych ziaren peelingujących. To w zasadzie jedyna różnica.....no i zapach, ten niebieski pachnie męskimi perfumami..ale to częsć linii Synergen tak "klepie". Tak poza tym to to samo, jest na tyle gęsty że nie spływa z rąk a na tyle rzadki ze łatwo rozprowadza się po twarzy i ciele, taki jakby żel. Ten niebieski "świetnie robi" łokciom, kolanom i stopom - zwłaszcza w lato gdy naskórek bardziej rogowacieje
Ostatnio kupiłam ten: Synergen krem do mycia twarzy
No i się zdziwiłam, znaczy tak, zmywa bardzo fajnie, łatwo się pieni, opakowanie z dozownikiem - super nie trzeba się babrać w otwieranie i zakręcanie, cena aż śmieszna,co prawda zawiera SLS ale też kwas salicylowy...oraz...niespodzianka, na opakowaniu nie ma o tym ani słowa, zawiera ( znikomą w porównaniu do peelingu) ilość tych drobinek ścierających - świetny na co dzień !!
Nie wysusza, nie podrażnia ( zaznaczam, że moja cera nie ma z tym problemów), nie matuje ale też nie powoduje nadmiernego świecenia, małe czerwone ślady po syfkach ładnie się goją i znika czerwony ślad dookoła........moim zdaniem za takie grosze - super.
ja lubię różowy, ale polecałam już też i po całym opakowaniu polecam jeszcze raz - chusteczki pilingujące cleanic "clean'o'peel" :
dla mnie są świetne np. do szyi, albo wokół nosa dokładnie mogę nimi zetrzeć wszystko.
można na sztuki za 99gr wypróbować w rossmannie, a 10szt. kosztuje 6zł.
_________________ /Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
Ostatnio zmieniony przez Guzik Wto 01 Lut, 2011 20:30, w całości zmieniany 1 raz
no i zapach, ten niebieski pachnie męskimi perfumami..ale to częsć linii Synergen tak "klepie"
Właśnie nie wiem, po co Jeszcze w polskich rossmannach jakiś debil wymyślił, żeby określić tę część serii jako "dla chłopców" - a to bzdura totalna, unreine Haut to po prostu skóra zanieczyszczona, niezależnie od płci
linka656 napisał/a:
Ten niebieski "świetnie robi" łokciom, kolanom i stopom - zwłaszcza w lato gdy naskórek bardziej rogowacieje
No bo ma jeszcze salicyl w składzie to też zmiękcza (złuszcza) zrogowaciały naskórek Ja z kolei do stóp (i generalnie zrogowaciałego naskórka) polecam taką kombinację:
Ostatnio też tym kremem z mocznikiem smaruję dłonie - zamiast tradycyjnego kremu do rąk i świetnie się w tej roli sprawdza, szybko i dobrze się wchłania (oczywiście o ile cienko nałożony) i porządnie zmiękcza suche dłonie.
_________________ And I remembered 'The Fourteenth Book of Bokonon', which I had read in its entirety the night before. 'The Fourteenth Book' is entitled, 'What Can a Thoughtful Man Hope for Mankind on Earth, Given the Experience of the Past Million Years?'
It doesn't take long to read 'The Fourteenth Book'. It consists of one word and a period.
This is it:
'Nothing.'
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum