Witam serdecznie!
Od dwóch miesięcy biorę tabletki antykoncepcyjne "Kontracept".
Pierwsze o co chcę zapytać to czy przez cały "cykl" brania tabletek (21dni + te 7dni przerwy) jestem chroniona? Czy w którymś momencie powinno się jednak użyć dodatkowego zabezpieczenia? Moja pani ginekolog powiedziała mi, że nie i że jestem chroniona 24h na dobę cały czas. Ja jednak nie byłam do tego przekonana i zaczęłam szukać (trochę późno) jakichś informacji. Po przeglądnięciu kilku forów przestraszyłam się, bo znalazłam, że w okresie odstawienia nie jestem chroniona i nawet wyszukałam gdzieś, że przez pierwsze 7 dni ponownego brania tabletek powinnam się dodatkowo zabezpieczać...
Na początku byłam zadowolona z tych tabletek, bo przy pierwszym opakowaniu byłam w lepszym humorze niż normalnie, wszystko było ok i nawet mi piersi urosły ^^
Po drugim opakowaniu (teraz mam 7dni przerwy) stwierdziłam, że coś jest jednak nie tak. Mianowicie stałam się bardziej drażliwa, płaczliwa, znudzona i co najgorsze: nie mam ochoty na seks

Mój mężczyzna musi się dobrze napracować żeby mi się "zachciało"...
I tu się nasuwa drugie pytanie: Czy to jest normalne? Co zrobić żeby tak nie było?
Zastanawiałam się nad zmianą tabletek-czy to dobry pomysł?
I trzecie-ostatnie pytanie. Czy to, że po drugim opakowaniu zauważalnie utył mi brzuszek to normalne?
Osobiście mi to nie przeszkadza, bo mam parę (naście) kilo niedowagi, ale tak pytam na wszelki wypadek. Aha. Odnośnie tycia, czy są jakieś tabletki antykoncepcyjne które pomogłyby mi "obciążyć" w dobry sposób

wagę?
Pozdrawiam :*