ja bym wolała gumy niż globulki, po nich ani się kąpać nie można przez 8h a i pienią się okropnie podobno, moj połówek mówi że pare razy próbował i wolałby w ogóle się nie kochać niż z tym, co do tablet, ja zaufałam przy 9 tabletce, i to kwestia psychiki!
_________________ Ardua prima via est.
romanr [Usunięty]
Wysłany: Nie 02 Gru, 2007 23:25
czy globulka zadziała
Witam. kochając się z moją partnerką ja zabezpieczyłem się prezerwatywą ona zaś globulką Patenex oval n. Niestety moja prezerwatywa pękła i tieraz boję się, że partnerka zajdzie w ciążę. Proszę o pomoc i wyrażenie własnego zdania. To stało się wczoraj więc jest jeszcze czas na tabletkę awaryjną w razie potrzeby.
Jeśli globulka była dobrze zaaplikowana (odpowiednio wcześniej), to ma jakieś tam działanie antykoncepcyjne. Niektóre osoby używają czasami tylko globulek. Ale ich skuteczność jest względnie niska, wskaźnik Pearka wynosi 6-30, a dla przykładu gumek 3-14 (dane te są różne, zależnie od źródła, ale różnica i tak jest wielka).
Tak więc, szanse na ciążę są mniejsze, niż gdyby globulki nie było. I od was samych zależy, czy się zdecydujecie "na wszelki wypadek" zastosować którąś z metod "awaryjnych".
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Globulka zostala zaaplikowana dobrze ale wlasnie mam taki dziwny przypadek bo podczas wychodzenia z patnerki po wytrysku prezerwatywa pozostala w niej ale koncowka byla na zewnatrz i teraz nie wiem czy te plemniki dostaly sie do srodka czy nie i nie wiem czy jest sens brac tabletke awaryjna
nikt Ci nie powie czy jest sens czy nie bo nikt nie wie
romanr napisał/a:
czy te plemniki dostaly sie do srodka czy nie
sami musicie zdecydowac
_________________ Nie może być dla kobiety większej udręki niż mężczyzna, który jest tak dobry, tak wierny, tak kochający, tak niepowtarzalny i który nie oczekuje żadnych przyrzeczeń. Po prostu jest i daje jej pewność, że będzie na wieczność.
Boisz się tylko, że ta wieczność – bez tych wszystkich standardowych obietnic – będzie krótka. S@motność w Sieci J.L. Wiśniewski
Po trzecie, to w koncu gumka pekla czy sie zeslizgnela? Bo jesli sie tylko zeslizgnela, a koncowka zostala na zewnatrz to moim zdaniem szanse sa mniejsze i musicie sie po prostu zastanowic czy cos moglo sie przedostac czy nie.
_________________ What would you do if you were not afraid?
romanr [Usunięty]
Wysłany: Pon 03 Gru, 2007 15:56
gumka się ześliznęla i wydaje mi się że wszystko wyleciało na zewnątrz choć nie jestem do końca pewien ale końcówka wystawała. To był 19 dzień cyklu.
wydaje ci sie nie wydaje..
wydaje m isie, że ona moze byc w ciazy choć nie jestem do konca pewna.
weś tabletke lepiej..
_________________ Nie może być dla kobiety większej udręki niż mężczyzna, który jest tak dobry, tak wierny, tak kochający, tak niepowtarzalny i który nie oczekuje żadnych przyrzeczeń. Po prostu jest i daje jej pewność, że będzie na wieczność.
Boisz się tylko, że ta wieczność – bez tych wszystkich standardowych obietnic – będzie krótka. S@motność w Sieci J.L. Wiśniewski
No własnie ja mam podobny problem,bo wczoraj kochałam się z chłopakiem z globulką i gumką,ale niestety ta się zsunęła i koncowka została na zewnątrz.Pode mną była plama,więc myslę,ze to część spermy,bo reszta została w gumce.Zastanawiałam się nad możliwością wypłynięcia globulki,ale nie wiem czy taka istnieje...Dodam,ze to był moj dzien cyklu,a pierwszy dzien po zakonczeniu miesiączki i tak jak co miesiąc z pochwy wydobyła się sucha,ciemnobrązowa wydzielina,wiec przypuszczam,ze był to dzien niepłodny.Myslicie,ze istnieje prawdopodobienstwo zajscia w ciaze?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum