na drugim zdjęciu wklejonym przez
Patkę od prawej:
1. Flat Top - do podkładu mineralnego
2. LHK do pudru, można też nakładać nim podkłam mineralny
3. Angled Brush - do różu
4. Eye Kabuki - może być do nakładania bazowego cienia na całą powiekę
5, 6. do cieni
7. do linera, lub do brwi
8. do korektora
z powyższych mam 1, 2, 4 i 8.
pędzle są z włosia syntetycznego, są bardzo mięciutkie i nakładanie nimi kosmetyku do przyjemność. mimo codziennego prania są w idealnym stanie.
stotka, na Twoim miejscu najpierw kupiłabym 2 pędzle do cieni, o takim kształcie jak ten z numerkiem 6 (jeden do cieni ciemnych a drugi do jasnych), do rozcierania cieni rewelecyjny jest pędzel INGLOT numerek 6SS. Jeśli używasz pudru sypkiego to polecam pędzel LHK. Wg mnie te pędzle to minimum jakie warto mieć.
Mogłabyś też kupić pędzel do podkładu w płynie jeśli używasz, podkład rozprowadza się wtedy cieńszą warstwą, ale nie jest to zakup konieczny.
Jeśli chciałabyś jednak zestaw pędzlo to polecam też zestaw pędzli Inglot, koszt około 60zł, jest tam kilka dwustronnych pędzli, w zupełności wystarczą Ci do makijażu (do cieni, do linera, do różu, do brwi lub ust). Pędzle te są z dość krótkimi czerwonymi rączkami w czarnym etui. Kupiłam taki zestaw ciotce początkującej z makijażem i bardzo sobie chwali, ja również kilka razy go używałam, włosie tych pędzli jest bardzo dobrej jakości. Nie ma tam jednak dużego pędzla do pudru. Niestety nie mogę zrobić teraz fotek a w grafikach google ich nie widzę.
o, jest na stronie Inglota ten zestaw -
http://inglotcosmetics.co...roducts/567/645