ja, ale na oko.
do rozpaćkanego szpinaku dodaję jogurtu naturalnego, albo kupuje w lidlu taka paczkę ze śmietaną juz, za 3zł.
do tego przyprawy (sól, pieprz, czosnek, zioła), czasem podsmażona cebulka, na co mam ochotę.
ważne jest, zeby farsz ostudzić i odstawić na 30min-1gh, bo puszcza wodę. Jak ją wypusci, to odlać (ja wypijam, bo lubię) i ładować do pierogów
opcjonalnie - mozna dodać białego twarogu chudego (jest bardziej suchy), albo startego sera żóltego.