Justyce, Miałam takie same odczucia... Z tym, że np. wydaje mi się, że można wyprodukować polimer, który będzie zrobiony z większych cząstek, niż te przytoczone przez mnie (tak mi się wydaje), a pewnie plemnik może być także trochę mniejszy. Np. erytrocyty mają nominalną wartość 7um, a zdarzają się 5u, a czasem 8um.
Mimo wszystko taka rzecz jak skuteczność prezerwatywy nie zależy od tego, czy są jakieś tam mikropory czy nie. Zależy to od wszytskich zjawisk zachodzących w prezerwatywie. Np. zdjęcie przytoczone przeze mnie to zdjęcie przykładowej membrany pokrytej złotem (w celu zrobienia zdjęcia) i myślę, że zostało zrobione podczas pełnego naprężenia (nie podano jakiego). Tak więc prezerwatywa wypełniona litrem wody różni się od takiej wypełnionej kilkoma mililitrami spermy.
Jak pisałam - koleś przytoczył kilka informacji i na ich podstawie wyciąga jakieś chore wnioski. Skuteczność mierzymy tak i tak, a nie szacujemy na podstawie zdjęcia. To właśnie chciałam napisać,