Hej dziewczyny. Dostalam bardyo silnego uczulenia na dłoni. Nim wybiorę się do dermatologa postanowiłam się jakoś ratować. W apteczce znalzłam maść pimafucort, która jest również na alergię (choć z tego co tu czytałam większość używa je przy grzybicy miejsc intym.). Posmarowałam sobie rękę. Jednak po przecyztaniu ulotki okazało się, że masć ma w sobie antybiotyk - neomycynę z tego co pamiętam. Czy to może jakość działać na tabs, jesli to jest maść i smarowana miejscowo. Na razie użyłam jej tylko raz. Co wy na to?
Wiek: 25 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 456 Skąd: inąd
Wysłany: Nie 31 Lip, 2011 17:34
beatrcie_bb napisał/a:
Co wy na to?
My na to, że nie trzeba panikować jeśli nie ma się powodu Maść to maść. Nie trafia do Twojej wątroby, tylko działa miejscowo na skórę i błonę śluzową. Ponadto taka ilość neomycyny jaka jest w maści, na pewno nie zmniejszyłaby działania pigułek. Spokojnie.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
Ja także stosowałam tę maść z polecenie ginekologa, tego samego który na tej samej wizycie wypisał mi receptę na tabletki antykoncepcyjne, więc nie mogło mu to umknąć, że je przyjmuję.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum